Wybrany wątek opinii
Oj ludy, ludy jak miał strajkować Zamech, który realizował zamówienia na turbiny do państw zachodnich i to za znaczne sumy wyrażane w dolarach. Odbiorców opóźnienia z racji strajków nie interesowały. Tym samym zakład musiałby płacić wysokie kary umowne powodujące olbrzymie straty, które odbiłyby się na zarobkach zalogi. Nawet z chwilą przystąpienia Zamechu do strajku zapadła decyzja, że wyłączone z niego będą wydziały realizujące zamowienia eksportowe. Zresztą na podobnych zasadach wydano nakaz pracy kierowcom realizującym zadania w trwającej kampanii żniwnej, w tym pracownikom PKS dział towarowy.
Do moderacji
Odpowiedz
3
2
@Lubomir Sędziwoj Krzycki. - oj piciu, piciu, . .. opowiadaj te bajki stoczniowcom, górnikom i innym strajkującym ci pracowali w zakładach produkujących na eksport, takie sbeckie bajki dla ciemnej masy zastraszonej, że niby mniejsza wynagrodzenia będą, nie byly w stoczniach, nie były niższe u górników, tylko w tym biednym ciemnym mieście Elblągu byłyby nizsze, no śmiech ogarnia jak się to czyta
Do moderacji
Odpowiedz
2
1
@Lubomir Sędziwoj Krzycki. - No kolego, stocznie tez realizowaly zamowienia ze swiata. Garbusiarz cyklista
Do moderacji
Odpowiedz
0
0