Wybrany wątek opinii
Jeżeli jakiś elbląski przedsiębiorca lub cyklista był w sobotę 16 maja na proteście w Warszawie z dużym prawdopodobieństwem możemy spodziewać się w Elblągu wzrostu zachorowań na koronawirusa. Nie wydaje mi się, aby wynagrodzenia czy stan kadrowy w jednostkach inspekcji sanitarnej, a także innych inspekcji i służb państwowych był odpowiednim źródłem kpin i żartów. W Polsce dużo mówi się o bezpieczeństwie, ale w działaniach tego nie widać. Podstawą tego bezpieczeństwa jest odpowiednio wysoki poziom wynagrodzenia i adekwatny do potrzeb i zagrożeń stan kadrowy tych służb. Przykładowo w Szwecji pracownik odpowiednika naszego Sanepidu posiada zarobki na poziomie polskiego wojewody.
Do moderacji
Odpowiedz
9
14
@Tyle jesteśmy w tyle. - z urzędu miasta pojechali strajkować, teraz to tam wszyscy padną na grypę jak kaczki
Do moderacji
Odpowiedz
2
1
@Tyle jesteśmy w tyle. - W Szwecji to na każdym stanowisku zarabiają więcej, bo jest to jeden z bogatszych krajów europy. To nie był najlepszy przykład.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
@Tyle jesteśmy w tyle. - Szwedzi po prostu płaca podatki i maja przemysł który eksportuje produkty wysokich technologi. Dlatego maja na wynagrodzenia A nas generalnie wszyscy protestują przy byle okazji.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0