Wybrany wątek opinii
Od lat się mówi, że wypalanie traw przynosi więcej szkody niż pożytku. Tłumaczy się, prosi, apeluje, ale zacofane tłuki nadal robią swoje, bo "mój pradziad wypalał, mój dziadek wypalał, mój ojciec wypalał to i Ja będę wypalał!!". Ziemia staje się jałowa, giną owady, niszczone są gniazda ptaków. A jak wypalanie pójdzie nie tak, to efekty są takie jak w biebrzańskim parku narodowym. Co z tego, że kara będzie wysoka, jak ciężko będzie udowodnić, że to ten konkretny rolnik - podrzucił ogień.
Do moderacji
Odpowiedz
40
11
@Ploterek - Rolnicy od dawna nie wypalają pól, bo za to grozi utrata dopłat, jak ktoś ma 50-60 ha to jest to dużo więcej jak ta kara 30 tys zł, czy wcześniej 5 tys. nikt nie będzie ryzykował utraty takiej kasy, a jak ktoś ma 100-200 ha, to co ty myślisz, że by pole wypalał ryzykując utratę 180 tys zł dopłat? Wypalają to głównie jakieś znudzone małolaty, albo piromani. Piroman i tak pójdzie i podpali nawet jak będzie 100 czy 500 tysięcy kary, bo to zaburzenie psychiczne i właśnie często tacy ludzie podpalają tereny gdzieś na nieużytkach czy w odludnych miejscach.
Do moderacji
Odpowiedz
11
1
@Zen - To może dla odmiany podpalić piromana?
Do moderacji
Odpowiedz
5
2
@Sherlock - Lepiej jednak poddać takich ludzi leczeniu. :)
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
@Sherlock - Sam się podpal lamusie heeheeee
Do moderacji
Odpowiedz
2
2
@Ploterek - I mieliby rację gdyby wypalali tak jak ich dziadkowie. Wypalenie regeneruje ziemię jak nic innego. W obecnych ciemnych i zacofanych czasach tego nie wiedzą, ale dawniej ludzie po prostu to widzieli na własne oczy. Zakazy wypalania są bardzo szkodliwe i groźne: w Australii doprowadziły do gigantycznego pożaru. Narosło trawy, krzaków, nikt tego nie mógł wypalać, więc wystarczyła iskra i kraj poszedł z dymem. ocalało kilka ferm gdzie jacyś rozsądni ludzie wcześniej wypalili trawy wbrew idiotyczne mu zakazowi
Do moderacji
Odpowiedz
2
5
@Tksam - Powinieneś się leczyć - to niebezpieczne.
Do moderacji
Odpowiedz
4
1
@Tksam - To nie chodzi o to, że regeneruje, tylko potem na takiej wypalonej ziemi naturalny pożar nie pojawia się przez dziesiątki lat i roślinność się odnawia, ale sam ogień to niszczy przecież mikroorganizmy, owady, płazy czy próchnicę gleby. Dlatego te kontrolowane wypalania traw np w USA to mają na celu niwelowanie zagrożeń pożarowych. Jest nawet o tym film, ,Tylko dla odważnych"oparty na faktach i tam jest pokazane po co wypalają fragmenty traw i lasów.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0