UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Od lat się mówi, że wypalanie traw przynosi więcej szkody niż pożytku. Tłumaczy się, prosi, apeluje, ale zacofane tłuki nadal robią swoje, bo "mój pradziad wypalał, mój dziadek wypalał, mój ojciec wypalał to i Ja będę wypalał!!". Ziemia staje się jałowa, giną owady, niszczone są gniazda ptaków. A jak wypalanie pójdzie nie tak, to efekty są takie jak w biebrzańskim parku narodowym. Co z tego, że kara będzie wysoka, jak ciężko będzie udowodnić, że to ten konkretny rolnik - podrzucił ogień.
Ploterek