Wybrany wątek opinii
Jak mozna? Piekna pogoda, a ten na zakrecie nie wyrobil? I to infinity, z kontrola trakcji, masa czujnikow. Ten samochod praktycznie sam jedzie, tylko mu nie przeszkadzac. Kto dal prawo jazdy takiej ofermie? Nastenym razem kogos zabije i tyle, wyslac taki element tylko na powtorny egzamin!
Do moderacji
Odpowiedz
44
0
wlasnie dlatego. .. teraz nie musisz myslec bo samochod robi to za ciebie, jednak gdy cos nawali w samochodzie i nie trzeba uzywac, ,glowy"to dramat gotowy. .. ludzie sami zgotowali sobie taki los. Ja jezdze samochodem bez tych wszystkich cudawiankow i mysle dlatego od dwudziestu lat nigdy nie mialem stluczki czy wypadku bo samochod ma klasyczne wynalzki a nie cyfrowe i elektroniczne uje muje. ..
Do moderacji
Odpowiedz
12
1
Fizyka się kłania. A najpewniej było tak. Od świateł ostro i zaraz gaz podłoga Zakręt w lewo dostał podsterowności ale tak artysta kierownicą w prawo skontrował, że skończył soczystym obrotem w prawo ;) Na ogumieniu z kolcami straszył asfalt suchy. A myślałem już, że nikt nigdy nie przebije kierowcy Subaru Impreza co kiedyś na torach zakończył wyjazd z Żeromskiego bodajże...
Do moderacji
Odpowiedz
18
0
Z fizyki to ten pan ciągnął druta pod ławką nic poza tym
Do moderacji
Odpowiedz
9
0
To prawda.dobrze ze kogos nie potracil .
Do moderacji
Odpowiedz
3
0