Wybrany wątek opinii

Podobno coś Gronowie Elblaskim było na rzeczy
rew (2019.07.24)
Gronowska posylala swoje nieletnie córeczki do księdza na plebanię, by malował im obrazy, gdyż w Gronowie Elbląskim mieszkają sami koneserzy sztuki...jakby ktoś nie wiedział. Widocznie teraz, po latach Pani stwierdziła, że obraz jest do niczego, a przecież trzeba zainwestowane środki jakiś odzyskać. Niektórym to po dwudziestu latach pamięć się dopiero odświeża. Mogła czekać, za skończy pięćdziesiąt. Zawsze też można napisać o wszystkim książke. To modny sposób na business.
Gość z Gronowa (2019.07.25)
Powrót do komentarzy