UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Gronowska posylala swoje nieletnie córeczki do księdza na plebanię, by malował im obrazy, gdyż w Gronowie Elbląskim mieszkają sami koneserzy sztuki...jakby ktoś nie wiedział. Widocznie teraz, po latach Pani stwierdziła, że obraz jest do niczego, a przecież trzeba zainwestowane środki jakiś odzyskać. Niektórym to po dwudziestu latach pamięć się dopiero odświeża. Mogła czekać, za skończy pięćdziesiąt. Zawsze też można napisać o wszystkim książke. To modny sposób na business.
Gość z Gronowa