Wybrany wątek opinii

Religia zapobiega temu, żeby nasze dzieci miały racjonalne kształcenie; religia nie dopuszcza do usunięcia podstawowych przyczyn wojny, religia nie pozwala nam na nauczanie etyki naukowego współdziałania, zastępując to starymi, dzikimi doktrynami grzechu i kary. Możliwe, że ludzkość stoi na progu Złotego Wieku, ale jeśli tak jest, niezbędne będzie naprzód uśmiercić smoka, który strzeże drzwi. A tym smokiem jest religia. [Bertrand Russel (1872-1970), filozof]
RobertKoliński (2019.06.20)
@RobertKoliński - Pomylony jestes. Na szczescie tacy jak ty sami sie wykluczaja z kosciola :D i to jest w tym najlepsze
(2019.06.20)
@RobertKoliński - Zawsze zadziwia mnie, jak ateiści, którzy wymyślili komunizm i wymordowali w bestialski sposób 100 mln ludzi, mówią o tym, że to religie są złem. To by było nawet zabawne, gdyby nie ta śmierć 100 mln niewinnych istnień ludzkich, oraz niezliczona ilość torturowanych i prześladowanych.
(2019.06.20)
@RobertKoliński - Lewacki BŁAZNIE jak będziesz konał nie proś o księdza i ostatnie namaszczenie.
(2019.06.20)
Rozumiem towarzyszu, że wy chętnie byście że szturmowka podbiegali ubrani w paradna uszanke? No cóż to tuż obok na Białorusi - chętnie towarzyszą przyjmą a i rodzina nieroba chętnie odda.
(2019.06.20)
a kk to silą nie wprowadzał swojej mantry?
gośc22 (2019.06.20)
a po co mi on. do czego?
gosc34 (2019.06.20)
Bardzo mi sie podobają różowo fioletowe sukienki i kwadratowe mycki i pelne brzuchy
jan34 (2019.06.20)
@RobertKoliński - Panie Koliński, cytowanie Russella - fanatycznego i agresywnego propogandysty ateizmu wystawia Panu złą ocenę. Dość wspomnieć, że austriacki filozof Ludwig Wittgenstein (głęboko wierzący człowiek, a przy tym prawdziwy geniusz) tak ocenił jego dorobek: "książki Russella powinny być drukowane w dwóch kolorach: wszystko dotyczące matematyki i logiki należy drukować na czerwono i studenci filozofii powinni je znać, natomiast fragmenty mówiące o etyce powinny być na niebiesko i NIKT nie powinien ich czytać". Wittgenstein przez lata nie mógł pojąć jak Russell - wybitny matematyk, może być tak upośledzony moralnie i duchowo. Głęboko podziwiał natomiast Elizabeth Anscombe - katoliczkę, wykładowczynię z Cambridge, która całym swoim życiem i działalnością dawał dowody głębokiej wiary w Jezusa Chrystusa. Nawiasem mówiąc, Kisielewski też o Russellu miał opinię, delikatnie mówiąc, bardzo negatywną.
konserwatysta (2019.06.20)
@konserwatysta - Wittgenstein był nie tylko upośledzony religijnie, ale również emocjonalnie - mocno ukrywał swoją homoseksualność. W odróżnieniu od Russella Wittgenstein sprzeciwiał się przyznaniu kobietom prawa do głosowania i był zwolennikiem kar cielesnych. Jako nauczyciel bił nie tylko chłopców (co nie było niczym wyjątkowym w tych czasach), ale też dziewczynki. Z posady nauczyciela nie odszedł, ale został zwolniony po tym, jak uderzył pewnego chłopca tak mocno, że ten stracił przytomność. Elizabeth Anscombe była natomiast jeszcze większą oszołomką od niego - nie tylko była jego uczennicą, ale to również najprawdopodobniej ze względu na jej ultra-katolickie oszołomstwo Wittgenstein nigdy nie pozwolił sobie na krytykę katolicyzmu, choć niektórzy podejrzewają, że jako jego tłumaczka i wykonawczyni testamentu po prostu o niektórych kwestiach ta fanatyczka religijna, przeciwniczka antykoncepcji i zwolenniczka prymitywnych "dowodów na istnienie boga" autorstwa św. Anzelma zwyczajnie "zapomniała". Pokaż mi swoje "autorytety", a powiem ci kim jesteś;
RobertKoliński (2019.06.21)
Powrót do komentarzy