Wybrany wątek opinii
(. .. ) Ad. 2.Strajk nie miał szans pozyskać klasy średniej. Klasa średnia ma głęboko w poważaniu wyższe wartości, ma za to jobla na punkcie dobrych ocen na egzaminach. Było jasne, że w imię polskiej edukacji nie poświęci świstka papieru dla swoich dzieci. Trzeba było pozyskać klasę ludową - w dużej mierze wyborców PiS - obietnicą redystrybucji ocen. A poza wszystkim, rządowi byłoby trudniej ograć strajkujących, którzy nie oddają egzaminu, ale kontrolują go i narzucają mu swój własny przebieg. Mój scenariusz jednak nie mógł się zrealizować, ponieważ nie od dziś wiadomo, że przewodniczącemu Broniarzowi blisko do PO, a - krótkotrwałe wprawdzie i nieszczere - wsparcie opozycji i przychylnych jej mediów, na którym ZNP zależało, mogło zrealizować się tylko w średnioklasowym i anty-PiSowskim modelu. [za: Łukasz Moll]
Do moderacji
Odpowiedz
5
8
@RobertKoliński - Panie Koliński. Przypominam Panu że pauperyzacja zawodu nauczyciela miała swój początek za czasów PRLu. To od lat najgorzej opłacana grupa zawodowa której nadawano sztuczne przywileje najczęściej uzgadniana między resortem i działaczami ZNP. Dziś kiedy prawo pozwala na strajk ta grupa zawodowa zdecydowała pod presją wziąć w nim udział często wbrew własnym przekonaniom, mając jednocześnie nadzieję na uregulowanie swojego statusu zawodowego i finansowego. Problem w tym że to głównie klasa na której pan tak polega wykazała najmniej zrozumienia dla tego strajku.
Do moderacji
Odpowiedz
8
2
Do moderacji
Odpowiedz
4
10
@RobertKoliński - Jesteś bardzo opiniotwórczy, wszystko wiesz najlepiej, używasz bardzo dziwnych sformułowań i zdań. Czy z twoim beretem wszystko jest OK?
Do moderacji
Odpowiedz
5
1