Wybrany wątek opinii
Pokazcie swoje zarobki, to sie okaze jacy jestescie biedni.
Do moderacji
Odpowiedz
27
21
1850 zł z dodatkami
Do moderacji
Odpowiedz
12
5
1800 po studiach? Już osoba bez wykształcenia zarabia więcej
Do moderacji
Odpowiedz
10
3
Taaaa tylko że nadgodziny to osobny przelew Jego też dodasz i pokażesz?
Do moderacji
Odpowiedz
4
8
Jestem nauczycielem kontraktowym, tuż przed mianowaniem,z dodatkiem motywacyjnym i za wychowawstwo mam na koncie 2300.Zadowoleni?
Do moderacji
Odpowiedz
11
1
@Nauczyciel - Nie kłam Pinokio
Do moderacji
Odpowiedz
5
9
@Nauczyciel - I uważasz, że to mało? To początek twojej drogi zawodowej- zrobileś staż i jesteś kontraktowy, przed tobą jeszcze mianowanie i dyplomowanie + kolejne podwyżki
Do moderacji
Odpowiedz
4
10
@Nauczyciel - Bardzo zadowoleni, że wyrzuciłeś to z siebie. Bo jak każdy nauczyciel masz dodatkowe potencjalne źródła dochodu tylko trzeba chcieć. No ile w tej szkole posiedzisz 18H tygodniowo. A czego Wy byście chcieli ? Jeden etat i 4tys netto na początku kariery zawodowej ? No nic więcej Ci się nie należy za te śmieszne godziny spędzone w pracy. Albo zmień zawód wykonywany Panie nauczycielu. To nie wchodzi w grę prawda? Wygodnie jest w szkole. Zaplanuj sobie już długie wolne 6 miesięcy na podratowanie zdrowia (czytaj gardełka) już po 7 latach pracy w szkole. Wakacje, ferie, weekendy. Tryb pracy jakby prosty. Nikt Ci nie narzuci pracy w sobotę, niedzielę. Chcesz wrażeń, emocji, stresu i presji, wysokich wynagrodzeń to wykaż się w sektorze prywatnym. Karta nauczyciela to również jeden śmiech na sali nietykalni, nie do ruszenia gwiazdy klas i korytarzy.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1
Ludzie niech Wam zazdrość o te wakacje i 18 godzin nie przysłania prawdziwego problemu. Dlaczego ludzie nie życzycie innym dobrze. Bo ktoś może będzie miał lepiej od was. ZAZDROŚĆ TO NAJWIĘKSZA ZARAZ NASZYCH CZASÓW
Do moderacji
Odpowiedz
1
4
Jakiego problemu? Po prostu zaufanie społeczeństwa do nauczycieli poleciało już na dno. Mają swoje przywileje z których korzystają i wymiar pracy jest podstawowym z nich. Nawet praca w dwóch szkołach to już świadomy wybór nauczyciela i nie jest porównywalna z zarzynaniem się na dwóch etatach w każdym innym sektorze gospodarki. To niech jeszcze Strażacy i Policjanci zaczną strajkować w takiej formie jak nauczyciele. Ot tak odejdą od wykonywania swoich obowiązków na tydzień, dwa, strajk z codziennym przesiadywaniem w swoim miejscu pracy. Niech się palą miasta i wsie, niech na ulicach zapanuje anarchia.
Do moderacji
Odpowiedz
4
3