UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jakiego problemu? Po prostu zaufanie społeczeństwa do nauczycieli poleciało już na dno. Mają swoje przywileje z których korzystają i wymiar pracy jest podstawowym z nich. Nawet praca w dwóch szkołach to już świadomy wybór nauczyciela i nie jest porównywalna z zarzynaniem się na dwóch etatach w każdym innym sektorze gospodarki. To niech jeszcze Strażacy i Policjanci zaczną strajkować w takiej formie jak nauczyciele. Ot tak odejdą od wykonywania swoich obowiązków na tydzień, dwa, strajk z codziennym przesiadywaniem w swoim miejscu pracy. Niech się palą miasta i wsie, niech na ulicach zapanuje anarchia.