Wybrany wątek opinii
Taka sytuacja - wpadają do Was znajomi z Wrocławia, Krakowa, Koziej Wólki itp. Jak wizyta jest jednodniowa to Elbląskiej siary nie ma - piwko na Starówce i jest ok. Ale gdy wizyta ma trwać kilka dni to jesteśmy w czarnej d. .. pie. Co pokazać przyjezdnym w Elblągu? Nie rozśmieszajcie mnie, że kogoś może zainteresować pospawana kupa żelastwa, to nazywacie atrakcją? Wstyd mi jako mieszkańcowi Elbląga, że znajomych muszę obwozić po Gdańsku, Fromborku, Malborku - tu nic do zwiedzania nie ma i nigdy nie było. O czym my mówimy?
Do moderacji
Odpowiedz
8
17
To najlepiej zaorać może. Bardzo dobrze, że coś robią w magistracie, że jest jakiś pomysł...
Do moderacji
Odpowiedz
3
1
A podaj przykład co w Gd oprócz galerii i morza można zobaczyć?
Do moderacji
Odpowiedz
4
0
@Ciekawa - Słoiki dumne z faktu, że wyjechały z Elbląga, o czym informują na portalu elbląskim, na którym ciągle jednak siedzą.
Do moderacji
Odpowiedz
5
1
Parafrazujac powiedzenie chlop ze wsi wyjdzie ale wies z chlopa nigdy. Z elblaga wyjedziesz ale w sercu go zawsze bedziesz mial
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Ileż można oglądać te ruiny w innych miastach, wybudowane wszystkie w tym samym stylu? Ta nasza "kupa żelastwa" wydaje się ciekawą atrakcją w porównaniu z setnym zamkiem albo kościołem, który wygląda tak samo, jak poprzednie 99 zamków i kościołów.
Do moderacji
Odpowiedz
4
2
@Gawel - Masz znajomych we Wrocławiu i w Krakowie? Niesamowite, ale ty jesteś światowy! Zazdroszczę!
Do moderacji
Odpowiedz
2
1