Wybrany wątek opinii
Nie chce go bronić jeśli jest winny. Ale jeśli Policjanci sprawdzili jego trzezwość bez samochodu to jak mogą zakładać że też w takim stanie prowadził? Nie można z założenia dawać 100% wiary świadkowi "na gębę".
Do moderacji
Odpowiedz
5
1
Będzie proces sądowy, gdzie będzie on jako podejrzany, a ochlapany przechodzień będzie świadkiem - jeszcze nie wie co go czeka :)
Do moderacji
Odpowiedz
1
2
@StefanK - W przypadku jak ci oboje w ogóle się nie znają i nie mają ze sobą nic wspólnego, to dlaczego takiemu świadkowi mieliby nie wierzyć, poza tym jego zeznania wyglądają wiarygodnie.
Do moderacji
Odpowiedz
0
1
Zasada jest prosta dajcie nam gościa A paragraw się znajdzie.......I statystyka w górę
Do moderacji
Odpowiedz
1
0