Tak się bawi „Jagiellończyk”

21
15.01.2017
Polonezem na salę Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego wkroczyli dziś przyszli lekarze, inżynierowie, fizycy – a na razie maturzyści z II Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu. Za ponad 100 dni będą pisać najważniejszy w dotychczasowym życiu egzamin, dziś w nocy liczyła się jednak przede wszystkim dobra zabawa. Zobacz fotoreportażfilm i fotki z portElowskiej ścianki.
Zanim przyszli lekarze, architekci i prawnicy zaczną spełniać swoje zawodowe marzenia, będą musieli zmierzyć się z odpowiedziami na istotne pytania „Co autor miał na myśli?” i rozwiązać skomplikowane zadania funkcji kwadratowej na egzaminie maturalnym. To jednak dopiero w maju, gdy zakwitną kasztany. Na razie kasztanowce w Elblągu spowite są białym puchem, więc to najlepsza pora, aby na chwilę zapomnieć o wykresach, procentach i stężeniu kwasu solnego i oddać się hulankom i swawolom, czyli zabawie studniówkowej.
   - Ten bal jest szczególny, bo kończący jakiś etap w życiu. Ostatnia taka impreza, w gronie, w którym byliśmy przez kilka lat – mówiła Natalia Myszk z III B, tegoroczna maturzystka z II LO im. Króla Kazimierza Jagiellończyka w Elblągu.
   Skoro bal szczególny, to i przygotowania szczególne. Gdzieś w tle majaczy matura, ale taka noc jest jedna w życiu i we wspomnieniach wciąż będzie obecna. Przygotowania łatwiejsze mają mężczyźni. - Kobieta musi się przygotować na bóstwo, ona chce podobać się samej sobie. Mężczyzna musi podobać się jedynie kobiecie – śmieje się Mateusz „Zielak” Zieliński z III D.
Tak się bawi „Jagiellończyk”
fot. Anna Dembińska

   - Sukienkę miałam już wybraną we wrześniu i od razu zamówioną. Tak samo buty, makijaż - we wrześniu i październiku miałam już wszystko zaklepane – zdradza Natalia Myszk.
   - Życzę wam, żeby dzisiejsza zabawa była wprost proporcjonalna do wyników egzaminów maturalnych – Agnieszka Jurewicz, dyrektor II LO, zachęcała młodzież do zabawy.
   Jeżeli uczniowie chcą poprawić wyniki maturalne swojej szkoły z zeszłego roku. muszą się naprawdę szaleńczo bawić. Stoły na hali MOS uginały się od poczęstunku, a co niektórym ślinka ciekła na sam widok specjałów. A potem przyszedł czas na tańce przy największych studniówkowych przebojach. - Plan jest prosty. Jak najlepiej się bawić. Po to tu jesteśmy – mówił Mateusz Zieliński.
   
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
najlepsi!
(2017.01.15)

info

9  
  9
Po maturze wyjada za granice. Nikt nie chce siedzieć i wegetowac za 1600 zł.
(2017.01.15)
Łza się w oku kręci! Jestem maturzystka Jegiellończyka z 1958r. Życzę wszystkim tegorocznym maturzystom zdania pomyślnego matury i wszystkiego dobrego na dalszej drodze życia.
Ewa76 (2017.01.15)
ale ten polonez to totalna masakra chyba gorszego nie widziałem, a bywam na studniowkach czesto z---moja praca
OKS (2017.01.15)
Co roku wygląda to gorzej. Za moich czasów (studniówka 86), jak ktoś nie potrafił tańczyć to szedł na kurs albo mocno balował przed aby oswoić się z parkietem. Kolejny rocznik smutasów.
PiotrM (2017.01.15)
A oni nie powinni książek ze sobą wziąć, żeby się douczyć jeszcze do matury? Wyniki coraz gorsze, na szczęście już nie jest to najlepsze LO w Elblągu:)
BRAWOPIJARZY (2017.01.15)
@BRAWOPIJARZY - Widzę grubą rywalizację przechodzącą w zawiść. .. No nie ładnie.
Uczennica3lo (2017.01.15)
Trzeba było się uczyć, to mogliby pracować spokojnie za minimum 2,5 tyś. i mogli rozwijać swoje pasje :)
(2017.01.15)
@Ewa76 - ja też -to były piękne dni. ..
janek73 (2017.01.15)
Poloneza to Ty może widziałeś, ale na parkingu lub w monopolowym.
PiotrPaweł (2017.01.15)



Reklama X