Czy Antonio Conte odbuduje Tottenham?
Nie ma co ukrywać - Antonio Conte to ścisła czołówka trenerów w obecnym czasie. Ma on w swoim portfolio m.in. takie drużyny jak: Chelsea, Juventus Turyn, Inter Mediolan czy reprezentacja Włoch. W każdym z tych zespołów udało mu się utrzymać średnią ponad dwóch punktów na mecz. Jak mu pójdzie u popularnych Kogutów?
Włoski trener za sobą ma już dwa spotkania jako szkoleniowiec Tottenhamu. Mecze pod jego wodzą zakończyły się wygraną 3:2 z Vitesse w Lidze Konferencji Europy oraz remis z miejscowym Evertonem w Premier League - 0:0. Trzeba jednak pamiętać, że kontrakt podpisał dopiero 2 listopada, więc jeszcze nie miał okazji przekazać zbyt dużo swoim zawodnikom. Czy wprowadzi on ponownie Tottenham na salony?
Obecnie, po 11 kolejkach Tottenham zajmuje 9 miejsce z dorobkiem 16 punktów. Ma za sobą 5 porażek, 5 zwycięstw i 1 remis. Daje to średnią prawie 1.5 punktu na mecz, co nie jest najgorszym wynikiem - może być on jednak znacznie lepszy. Jak ich szanse w lidze widzą eksperci i analitycy?
Befan oferuje kurs 180.0 na to, że Tottenham zwycięży w lidze - będzie to jednak nie lada wyzwanie dla podopiecznych Antonio Conte. Nieco bardziej przyziemnym celem może być miejsce w TOP 4. Bukmacherzy przewidują, że drużyna z Tottenham Hotspur Stadium ma prawie 14% szans na znalezienie się w rundzie grupowej Ligi Mistrzów.
Wyżej niż drużynę Kane’a i spółki, eksperci widzą m.in. Chelsea, Manchester City, Liverpool, West Ham, Arsenal czy Manchester United. Jest nadzieja na top 4, ponieważ do końca sezonu zostało jeszczę naprawdę dużo czasu, a Conte wydaje się mieć pomysł na tę drużynę, a nieraz pokazywał, że umie ratować zespoły będące w kryzysie. Potrzebuje on do tego jednak trochę więcej czasu.
Zdecydowanym problem Tottenhamu w tym sezonie jest bardzo mała liczba zdobytych bramek. Po 11 spotkaniach, Koguty zdobyły zaledwie 9 goli, w tym cztery strzelił sam Son Heung-Min. Niska skuteczność dopadła przede wszystkim trzykrotnego Króla Strzelców Premier League - Harry’ego Kane’a. Anglik w najwyższej angielskiej lidze rozgrywkowej w tym sezonie strzelił zaledwie 1 bramkę.
W celu odbudowy drużyny bardzo ważny może być terminarz Tottenhamu Hotspur. Ich pięć przyszłych spotkań to cztery pojedynki z notowanymi niżej od siebie drużynami Premier League - zajmujące piętnaste miejsce Leeds, osiemnaste Burnley, czternaste Brentford oraz ostatnie Norwich. W międzyczasie zagrają oni w Lidze Konferencji Europy ze słoweńską Murą, angielska drużyna nie przykłada jednak większej wagi do tych rozgrywek.