Zrewanżować się kaliszankom

7
15.03.2024
Zrewanżować się kaliszankom
źródło: FB EKS start Elbląg
W sobotnie popołudnie (16 marca) piłkarki ręczne Startu zagrają drugi mecz w grupie spadkowej. Rywalem elblążanek będzie beniaminek Orlen Superligi kobiet AWS Energa Szczypiorno Kalisz.

Grę w grupie spadkowej drużyna Romana Monta rozpoczęła od przegranej z Handball JKS Jarosław 28:32. W spotkaniu tym zagrały dawno niewidziane na parkiecie zawodniczki Iga Dworniczuk oraz Juliane Pereira Costa, które pauzowały z powodu kontuzji. Brazylijska rozgrywająca wróciła do gry po ponad rocznym rozbracie z piłką ręczną, który był spowodowany poważną kontuzją kolana. - W okresie rekonwalescencji czułam się bardzo źle, przechodziłam wzloty i upadki. Czułam, że nie będę w stanie ponownie grać, ale powoli i systematycznie przyszedł powrót do zdrowia. Miałam pomoc ze strony znakomitych profesjonalistów, rodziny i przyjaciół, którzy zawsze przy mnie byli, wspierali mnie i nie pozwolili mi się poddać.

Teraz czuję się bardzo dobrze fizycznie i mentalnie. Jestem dobrze przygotowana, ale w związku z tym, że nie ćwiczyłam z zespołem przez dłuższy czas, nadal czuję się trochę poza rytmem. Stopniowo udaje mi się to poprawić i zyskać większą pewność siebie. Emocji, jakie towarzyszyły mi przed i w trakcie meczu, była niezliczona ilość. Czułam się bardzo szczęśliwa od chwili, gdy wywołano moje imię, aż do końcowego gwizdka. Byłam smutna z powodu wyniku meczu, ale bardzo szczęśliwa, że mogłam tam być po tak długim czasie. Czułam motyle w brzuchu, pot na rękach i pozytywny stres związana z meczem. Weszłam na boisko i po prostu dałam z siebie wszystko. Bardzo się cieszę z powrotu na boisko i dziękuję każdemu, kto mi w tym pomóc - powiedziała rozgrywająca EKS, którą zapewne zobaczymy na parkiecie także podczas starcia z AZS AWF Szczypiorno Kalisz.

Beniaminek Orlen Superligi Kobiet rundę zasadniczą rozgrywek zakończył na ostatnim miejscu w tabeli z zaledwie dziewięcioma punktami na koncie. Elblążanki z kolei miały wtedy zgromadzonych dwadzieścia oczek. Warto dodać że mecze tych drużyn zakończyły się zwycięstwem elblążanek w Kaliszu 32:26 i ich porażką przed własną publicznością 32:34. Rywalizację w rundzie spadkowej lepiej rozpoczęła drużyna Pethera Krautmeyera, która pokonała Galiczankę Lwów i zrównała się punktami z Ukrainkami. W spotkaniu tym zagrała wieloletnia reprezentantka Polski Iwona Niedźwiedź, która postanowiła wspomóc drużynę w walce o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Obecnie Start i Szczypiorno dzieli osiem punktów.

- Zdobyte podczas ostatniego meczu z Elblągiem trzy punkty były dla nas bardzo cenne i o ile się nie mylę, było to nasze pierwsze zwycięstwo za pełną pulę, więc było to coś fajnego. Myślę, że Elbląg będzie podrażniony, właśnie tą przegraną z nami u siebie, ale też przegraną w ostatniej kolejce z Handball JKS Jarosław. Zapewne Elbląg jest mocno poirytowany swoją sytuacją, więc spodziewam się bardzo ciężkiego meczu. W naszej sytuacji każdy mecz jest na wagę złota, nie jedziemy tam tanio sprzedać skóry. Doskonale wiemy, że da się tam wygrać, że drużyna z Elbląga jest do ogrania i jedziemy tam po trzy punkty - mówiła Sylwia Lisewska.

- To będzie bardzo trudny mecz. Drużyna z Kalisza mocno poprawiła swoją grę, ma nowe zawodniczki, które pozwalają drużynie ewoluować i z każdym meczem jest coraz lepsza. Musimy skupić się na obronie, aby nie popełniać błędów, które popełniłyśmy w ostatnim meczu i dzięki temu mieć więcej okazji do kontrataków. Musimy walczyć o zdobycie punktów u siebie, ponieważ bardzo chcemy utrzymać obecną pozycję. Wcześniej straciłyśmy punkty z Kaliszem i nie możemy pozwolić na to alby znów to się stało - powiedziała rozgrywająca Startu Vitoria Macedo.

 

Mecz Startu ze Szczypiornem zostanie rozegrany w sobotę (16 marca) z hali przy al. Grunwaldzkiej początek o godz. 16.

Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Powodzenia.
(2024.03.15)

info

3  
  1
Już przestańcie robić z siebie pośmiewisko. Mowicie a na meczu zero zaangażowania, czekacie tylko na to by pojechać do domu i mieć wolne
Laura12* (2024.03.15)
@Laura12* - Tak, dokładnie. Na pewno właśnie o tym wszystkie myślą. Normalnie w czoło się puknij i nie marnuj czasu na wypisywanie bzdurnych wiadomości. A co mają powiedzieć? Że cały sezon o kant „D” potłuc? Niech wyjdą na boisko i walczą… niech walczą dla siebie, dla kibiców. Dajcie z siebie maxa dziewczyny!
— Laura13* (2024.03.15)
Takich emocji jak obecny sztab szkoleniowy nie zapewnił elblążanom jak Start Elbląg zdobywał mistrza Polski, weście pa
(2024.03.15)

info

1  
  0
To będzie bardzo trudny mecz - hahaha z latarnią ligi.. To z kim wy chcecie wygrywać? Zagrajcie z juniorkami P. Marty Cz. chociaż kto wie może i one by was pogoniły
(2024.03.16)

info

3  
  0
Grałyście b, e, z, n, a, d, z, i, e, j, n, ie beznadziejnie.
(2024.03.16)

info

2  
  0
Lipa…..
(2024.03.16)

info

0  
  0