Trudna sytuacja Startu

18
04.01.2026
Trudna sytuacja Startu
fot. Anna Dembińska
Piłkarki ręczne Startu przegrały bardzo ważny mecz z rywalem, który podobnie jak one walczy o czołową szóstkę. Dziś (4 stycznia) Elblążanki przegrały z Piłką Ręczną Koszalin 22:26 i pozostały na 8. miejscu w tabeli Orlen Superligi Kobiet. Zobacz zdjęcia.

Przed spotkaniem obie drużyny dzielił zaledwie jeden punkt i bezpośredni pojedynek był bardzo istotny zarówno dla Elblążanek jak i Koszalinianek. Rywalki przyjechały do Elbląga mocno podbudowane po tym jak w poprzedniej kolejce pokonały brązowe medalistki mistrzostw Polski. Nasza drużyna natomiast miała za sobą dwie wygrane i bardzo chciała dopisać do swojego konta kolejny komplet punktów i wyprzedzić Piłkę Ręczną w tabeli.

Po 5. minutach gry było 3:3 i wszystko wskazywało na to, że to będzie bardzo wyrównany mecz. W wyjściowym składzie Startu dość niespodziewanie między słupkami zameldowała się Maria Pentek i jak się później okazało było to dobre posunięcie. Po kolejnej jej obronie naszej drużynie udało się wyjść na minimalne prowadzenie. Po drugiej stronie bardzo dobrze spisywała się Mai Gomaa, która w tym sezonie jest jedną z czołowych golkiperek ligi. Gdy zanotowała już trzecią interwencję, jej drużyna wyszła na prowadzenie 7:5. Przez kilka kolejnych minut gra była zacięta i bramki padały naprzemiennie. Koszalinianki wykorzystały błędy miejscowych i udało im się odskoczyć na trzy bramki. Pięciominutową niemoc Startu przełamała Polina Masalova, jednak więcej bramek ze strony gospodyń już w tej połowie nie uświadczyliśmy. Rywalki trafiły jeszcze dwukrotnie i na przerwę udały się z zapasem czterech goli (13:9).

Gospodynie świetnie rozpoczęły drugą część spotkania i szybko zmniejszyły dystans do jednej bramki. Niestety zaraz sytuacja na parkiecie się odwróciła, teraz to rywalki były bardzo skuteczne w ofensywie i rzuciły cztery bramki z rzędu. Po 8. minutach niemoc miejscowych przerwała Joanna Kozłowska. Do siatki trafiała też Wiktoria Tarczyluk i Aleksandra Zych i tablica wyników wskazywała 16:17. W końcu podopieczne Magdaleny Stanulewicz doprowadziły do remisu po 18. Zapowiadała się bardzo zacięta końcówka spotkania, jednak zwycięstwo naszym zawodniczkom z głów wybiła bramkarka Koszalina. Mai Gomaa broniła rzut za rzutem, a jej koleżanki z pola kończyły ataki pozycyjne. Piłka Ręczna Koszalin zwyciężyła w Elblągu 26:22 i odskoczyła naszej drużynie już na cztery punkty. Cztery puknty więcej ma także Galiczanka Lwów.

 

Energa Start Elbląg - Piłka Ręczna Koszalin 22:26 (9:13)

Start: Pentek, Suliga, Ciąćka - Zych 7, Pahrabitskaya 5, Kozłowska 5, Tarczyluk 3, Masalova 1, Szczepaniak 1, Kuźmińska, Chwojnicka, Grabińska, Wicik, Dworniczuk, Ratajczyk, Peplińska.

PR: Gomaa 1, Klarkowska - Kovarova 11, Arsenievska 3, Knezevic 3, Furmanets 3, Lasek 2, Bayrak 1, Rycharska 1, Nowicka 1, Jura, Naumczyk, Żmijewska.

 

Zobacz tabelę i terminarz Orlen Superligi Kobiet.

 

Start kolejny mecz zagra na wyjeździe 10 stycznia z Sośnicą Gliwice.

AD

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Start jest po prostu słaby, tragicznie słaby!
(2026.01.04)

info

18  
  4
To jest dramat ale trenerka EKS pewnie ma inne zdanie.
(2026.01.04)

info

9  
  7
Poziom gry nie do przyjęcia. Chyba że celem było ledwie utrzymanie.
(2026.01.04)

info

11  
  4
Tego się nie da oglądać. Leją nas jak chcą.
(2026.01.04)

info

12  
  4
Ale dziewczyny uśmiechnięte po meczu były co wy chcecie..
Tyfus (2026.01.04)

info

8  
  4
Słuchajta, przestańta- one zaczną grać, ino trzeba się ich bać, trzeba szybciej grać na kole, I podnosić swoją wolę, że wygrana jest w zasięgu, tutaj u nas I w Pasłęku, a czy w Polsce damy radę, do lekarza po poradę, I po prostu go zapytać, ktorej deski się dziś chwytać, żeby nie spaść jutro z ligi, bo już gacie opadają I zostaną tylko figi.
Listen figowy (2026.01.04)

info

5  
  4
Pani trener już spakowana ?
(2026.01.04)
A ty?
(2026.01.05)
Puchary zrobiły swoje. To samo było rok temu z Gnieznem. Z drugiej strony każdy klub wzmocniony a my gramy tym samym co rok temu i widać tego efekty. Ten sezon miejsce 7-8 i będziemy myśleć w kolejnym o miejscach w 1-6
(2026.01.05)
Myśleć to możemy nawet o wygraniu ligi mistrzów, ale to tylko myśleć. Fakty są faktami. W Elblągu sport leży.
Już niedługo wieś Elbląg. (2026.01.05)