Elblążanki już za dwa tygodnie rozegrają premierowy mecz sezonu 2025/2026. Pierwszym rywalem naszej drużyny będzie brązowy medalista minionych rozgrywek. Na przygotowania i doszlifowanie niektórych elementów zostało nieco czasu, Start zagra też jeszcze jeden mecz kontrolny, w Tczewie z tamtejszym Samborem. Trenerka zespołu Magdalena Stanulewicz jest zadowolona z dotychczasowej pracy swoich podopiecznych.
- Na ten moment jestem bardzo zadowolona jak moje zawodniczki wyglądają. Dwa tygodnie temu uczestniczyłyśmy w pierwszym turnieju, gdzie mecze były trochę szarpane. Spróbowałyśmy nowych ustawień, różnych rozwiązań i w ataku i w obronie. W miniony weekend grałyśmy dwumecz w Gnieźnie, gdzie już zagrałyśmy zdecydowanie lepiej. Wniosków mamy bardzo dużo. Cieszę się, że mimo iż to były mecze sparingowe, to dziewczyny z bardzo dużym zaangażowaniem stanęły do walki i to napawa mnie dużym optymizmem. Jesteśmy coraz bardziej gotowe by za dwa tygodnie zmierzyć się w Kobierzycach z naszym pierwszym rywalem - powiedziała trenerka.
Należy przypomnieć, że do zespołu dołączyły dwie nowe zawodniczki bramkarka Oliwia Suliga oraz rozgrywająca Polina Masalova.
- Zostałam bardzo ciepło przyjęta przez dziewczyny, praktycznie czułam się jakbym już była częścią zespołu. Atmosfera jest bardzo fajna. Jeśli chodzi o współpracę ze sztabem szkoleniowym, to można podkreślić, że trenerka przywiązuje bardzo dużą wagę do wyszkolenia indywidualnego i na pewno będzie to owocna współpraca. Chcę się stać lepszą zawodniczką i przyczynić się do tego, żeby moja drużyna wygrywała mecze - mówiła Oliwia Suliga
- Chciałam spróbować czegoś nowego. Moim zdaniem Start to dobra drużyna, w której bardzo chciałam zagrać i to się udało. W drużynie pasuje świetna atmosfera. Zgrywam się z dziewczynami i będzie coraz lepiej. Chcę się dobrze zaprezentować w drużynie. Gra w pucharach europejskich będzie dla mnie nowym doświadczeniem - dodała Polina Masalova.
Zespół zagra w EHF European Cup, a jego pierwszym rywalem będzie turecki Trabzon Ortahisar. Mecze zaplanowano na 27-28.09 i 4-5.10, jednak z powodu remontu hali przy al. Grunwaldzkiej elblążanki oba spotkania zagrają w Turcji. Pierwszy mecz odbędzie się 27 września, drugi dwa dni później.
- Będzie to bardzo fajna sportowa przygoda, ale liczymy na to, że uda nam się coś z tych pucharów wyszarpać. Chciałabym żebyśmy się w nich fajnie zaprezentowały, żebyśmy dały miastu dumę i żeby kibice cieszyli się, że reprezentujemy miasto na meczach międzynarodowych. Wiąże się to ze sporym obciążeniem zdrowotnym dla zawodniczek, bo zagramy aż cztery mecze w ciągu dziesięciu dni (dwa pucharowe i dwa ligowe - przyp. red.). Staramy się tak to wszystko zorganizować, żeby zadbać o ich zdrowie i bezpieczeństwo - mówiła Magdalena Stanulewicz.
Kibic mieli okazję obserwować zawodniczki podczas środowego treningu, a dziś (21 sierpnia) będą mogli wziąć udział w oficjalnej prezentacji zespołu podczas Święta Chleba. Drużyna zaprezentuje się na scenie starówce o godz. 19:40.