Start pokonał beniaminka

16
16.09.2026
Start pokonał beniaminka
źródło: Superliga Kobiet
Wydawało się, że Start bez większych problemów pokona beniaminka Superligi, gdy po 30 minutach prowadził sześcioma bramkami. Radomianki mozolnie odrabiały straty, kilkukrotnie doprowadziły do remisu. Na szczęście w samej końcówce nie udało im się ponownie wyrównać i Start wygrał 29:28.

Pojedynek pomiędzy Startem Elbląg a APRem Radom była bardzo istotny dla obu ekip, bowiem żadna z nich nie zaznała w tym sezonie smaku zwycięstwa. Dzień przed spotkaniem elbląska drużyna ogłosiła transfer nowej szczypiornistki Sandry Guziewicz, która zadebiutowała w barwach naszej drużyny w Radomiu.

Zawodniczki Magdaleny Stanulewicz bardzo dobrze rozpoczął rywalizację z Radomiankami. Były skuteczne w ofensywie, dwie piłki odbiła Oliwia Suliga i przy stanie 0:4, o przerwę poprosił trener APR. Po wznowieniu jego podopieczne oddały kolejny niecelny rzut, a Tatsiana Pahrabitskaya podwyższyła prowadzenie do pięciu goli. Gospodynie przełamały niemoc w 8. minucie, a gdy chwilę później trafiły do pustej bramki, było 3:5. Przyjezdne zaraz znów zbudowały znaczną przewagę, ładną indywidualną akcją popisała się Anastasiia Bondarenko, dwukrotnie trafiła Paulina Kuźmińska, kontrę wykończyła Oliwia Szczepanek i tablica wyników wskazywała 4:9. Po dwóch szybkich bramkach miejscowych, gra spowolniła, nieźle prezentowały się bramkarki obu zespołów. Elblążanki utrzymywały trzy-czterobramkowe prowadzenie. W końcówce pierwszej części meczu były skuteczniejsze od Radomianek, a wynik na 10:16 ustanowiła Wiktoria Tarczyluk.

Po zmianie stron podopieczne Magdaleny Stanulewicz nie były już tak skuteczne w ataku, kilkukrotnie straciły piłkę, a rywalki zmniejszały dystans. W 36. minucie, po trzech z rzędu golach APR, Start miał już tylko dwa trafienia w zanadrzu i o przerwę poprosiła trenerka. Po wznowieniu skuteczna z 7. metra była Klaudia Grabińska, a gdy kontratak wykończyła Tatsiana Pahrabitskaya, tym razem na rozmowę swoje zawodniczki wezwał Adrian Kondraciuk. Zaraz po wznowieniu jego zawodniczki trafiły dwukrotnie, jednak to Start nadal był na prowadzeniu. W szeregach gospodyń bardzo skuteczna była Elena Mitrovic, która raz za razem pokonywała defensywę Startu i to właśnie ta zawodniczka w 54. minucie doprowadziła do wyrównania po 24. Elblążankom udało się znów odskoczyć na dwa trafienia, jednak rywalki zaraz doprowadziły do kolejnego remisu (26:26). Dwa gole Pauliny Kuźmińskiej, dały naszej drużynie nieco oddechu, jednak nie na długo, bo gospodynie znów wyrównały. W ostatniej minucie do siatki trafiła Aleksandra Zych. Rywalki nie zdołały już odpowiedzieć skutecznym rzutem i Start wygrał w Radomiu 29:28.

 

Elmas APS APR Radom - Energa Start Elbląg 28:29 (10:16)

APR: Gryczewska, Kolasińska - Mitrović 9, Mielewczyk 7, Domka 4, Głuszko 3, Owczaruk 2, Pawłowska 1, Salisz 1, Sołościuk 1, Simic, Skorża, Kuryś, Lemiech, Krzymowska, Frelier.

Start: Suliga, Pentek - Kuźmińska 5, Zych 5, Pahrabitskaya 4, Szczepanek 3, Kiprijanovska 3, Grabińska 3, Tarczyluk 3, Szczepaniak 2, Bondarenko 1, Guziewicz, Arsenievska, Chwojnicka, Wicik, Masalova.

 

Przed drużynami Lotto Superligi Kobiet przerwa związana ze zgrupowaniem kadry. Zespoły wrócą do rywalizacji w pierwszy weekend października, a kolejnym rywalem Startu będzie Galiczanka Lwów.

 

Zobacz tabelę i terminarz Lotto Superligi Kobiet.

 

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl.

AD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
no sukces... szczególenie drugiego trenera...
bedzie 1 liga (2026.09.16)

info

5  
  5
No i pod koniec zadyszka- trening, praca i budowanie wytrzymałości dziewczyny, bo widać że z kondycją nie najlepiej... im bliżej końca, to widać jak Wam rurki miękną.
(2026.09.17)

info

3  
  0
Nie wiem jak to możliwe żeby zespół zaliczył taki regres formy... Dwa lata wcześniej 4 miejsce i europejskie puchary a teraz walka o utrzymanie. Siano biorą piękne. Może w końcu ktoś coś z tym zrobi
Czuły (2026.09.17)
pamiętam trenera Czaplę z zajęć WF-u w Gimnazjum nr.1,pozdrowienia!
(2026.09.17)
Czapla uczył mnie kiedyś w-f spoko koleś.
(2026.09.17)
Słabiutki ten Start w tym sezonie…. Równia pochyła i to w dół….
(2026.09.17)

info

4  
  1
Czas już najwyższy zmienić tą parę trenerów. Pierwsza wypalona jak drewno w kominku, drugi nic nie wnosi nowego. Ręczna obrona stoi, a w Starcie ten element szwankuje… Czy pracy w obronie trzeba się uczyć od nowa?
(2026.09.17)

info

2  
  1
@Czuły - A co mają zrobić. Rozwiązać towarzystwo i odesłać do domu. Psim swędem 3pkt. Z beniaminkiem. Galiczanka ich rozjedzie.
(2026.09.17)
@Czuły - Lata lecą. Kondycji brak.
(2026.09.17)
Być kibicem to nie tylko oglądać mecz i cieszyć się ze zwycięstwa. To przede wszystkim emocje, przywiązanie i wspieranie swojej drużyny - także wtedy, gdy nie wszystko idzie dobrze. … w Elblągu się nie sprawdza. Wielka szkoda
(2026.09.17)



Reklama X