Przegrana w Koszalinie i spadek na 7. miejsce

31
11.02.2024
Przegrana w Koszalinie i spadek na 7. miejsce
źródło: Orlen Superliga Kobiet
Piłkarki ręczne Startu poniosły wysoką porażkę w Koszalinie z Młynami Stoisław (27:38). Przegrana spowodowała, że na dwie kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej elblążanki spadły na 7. miejsce.

Zarówno dla Startu jak i Młynów bezpośrednia konfrontacja była bardzo ważna w kontekście gry w grupie mistrzowskiej. Przed spotkaniem w lepszej sytuacji była elbląska drużyna, która miała trzy punkty przewagi i świadomość, że nawet porażka, jednak niższa niż siedmioma bramkami, nie spowoduje ich spadku na 7. miejsce. Drużyna Romana Monta zagrała w Koszalinie w mocno okrojonym składzie. Oprócz wcześniej kontuzjowanej Igi Dworniczuk, Juliane Costy i Joanny Wołoszyk, w meczu tym nie mogła zagrać Vitoria Macedo, zatem trener miał do dyspozycji dwanaście zawodniczek. W protokole meczowym po stronie Młynów wpisano szesnaście szczypiornistek.

Wynik spotkania otworzyła Weronika Weber. Niestety w 3. minucie kontuzji kolana doznała Nevena Radojcić, która na noszach opuściła boisko. Od pierwszych minut bardzo dobrze między słupkami spisywała się Natalia Filończuk, mimo to elblążanki, po golach Nikoli Głębockiej i Pauliny Stapurewicz, prowadziły 4:3. W kolejnych akcjach przyjezdne oddawały niecelne rzuty, a rywalki nie myliły się w ofensywie. Rzuciły cztery bramki z rzędu i odskoczyły na trzy gole (8:5). Po sześciu minutach, elblążanki w końcu przerwały niemoc i po trafieniu Tatsiany Pahrabistkay, zniwelowały straty do jednego oczka. Przez kilka kolejnych minut trwała w miarę wyrównana walka, ciężar zdobywania goli w szeregach EKS wzięła na siebie Moniky Bancilon. W 26. minucie tablica wyników wskazywała 13:11. W ostatnich akcjach pierwszej połowy elblążanki notowały liczne straty, rywalki to wykorzystały i do przerwy odskoczyły na pięć goli (17:12).

Początek drugiej odsłony zawodów był fatalny w wykonaniu podopiecznych Romana Monta. Strata goniła stratę, a koszalinianki zdobywały bardzo łatwe bramki. Na parkiecie brylowała Aleksandra Zaleśny, która rzuciła aż sześć bramek z rzędu dla Młynów. W 37. minucie przewaga gospodyń wzrosła już do dziesięciu goli (23:13). Elblążanki pierwszą bramkę w tej części spotkania rzuciły dopiero w 36. minucie, kolejną dwie minuty później. Gdy w końcu przyjezdne wstrzeliły się między słupki, gra się wyrównała. Kolejne interwencje Natalii Filończuk i dobra gra w ataku jej koleżanek spowodowały, że przewaga Młynów urosła do czternastu trafień. Serię gospodyń przerwała Wiktoria Tarczyluk. W ostatnich minutach meczu elblążanki mogły walczyć już jedynie o korektę wyniku i udało się zmniejszyć dystans do jedenastu bramek. Mecz zakończył się wygraną Młynów 38:27. Porażka spowodowała, że elblążanki spadły na 7. miejsce w Orlen Superlidze Kobiet.

 

Młyny Stoisław Koszalin - EKS Start Elbląg 38:27 (17:12)

Młyny: Filończuk, Ivanytsia - Polańska 10, Zaleśny 8, Urbaniak 4, Rycharska 4, Szynkaruk 3, Haric 2, Kubisova 2, Choromańska 2, Bayrak 1, Żmijewska 1, Męczykowska 1, Nowicka, Mączka, Koper.

Start: Radojcić, Ciąćka - Stapurewicz 7, Bancilon 5, Pahrabiskaya 3, Weber 3, Tarczyluk 3, Grabińska 3, Kuźmińska 1, Owczarek 1, Głębocka 1, Stefańska, Dworniczuk, Wołoszyk, Macedo.

 

Zobacz tabelę i terminarz Orlen Superligi Kobiet.

 

W piątek (16 lutego) w hali przy al. Grunwaldzkiej Start podejmie Piotrcovię Piotrków Trybunalski.

Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Bardzo się starałyśmy ale się zes.... łyśmy
Rywin (2024.02.11)

info

21  
  5
Bardzo się starałysmy ale dziwne że przeciwnik chciał wygrać i nas zaskoczył ha ha ha ga
Arek12 (2024.02.11)

info

19  
  4
Tak to w sporcie bywa
(2024.02.11)

info

5  
  0
Zmienić trenera w trybie pilnym.
(2024.02.11)
Zmiana trenera powinna być, ile można znosic pozycji spadkowej takiej drużyny z tradycjami jak START ELBLĄG. Gdzie jest zarząd niewidzi tego.
rychuuu (2024.02.11)
A przed meczem trener szukał alibi, że jeśli 7 nie przegrają, to ich nie przeskoczy Koszalin... No i wygrał, z nawiązką.
Haju (2024.02.11)

info

12  
  0
Przecież to byla deklaracja.
(2024.02.11)

info

4  
  1
Kpina nie drużyna taki poziom jakie miejsce
(2024.02.11)

info

7  
  3
Pięknie kupon wszedł
Inc (2024.02.11)

info

4  
  0
Paulina Stapurewicz 7 ładnie i gratulki!
(2024.02.11)

info

11  
  0