Przegrana Startu w Piotrkowie Trybunalskim

7
10.10.2025
Przegrana Startu w Piotrkowie Trybunalskim
Kilkanaście skutecznych interwencji Oliwii Suligi nie uchroniło Startu przed porażką w Piotrkowie Trybunalskim. Elblążanki przegrały z Piotrcovią 28:32.

Szóstym rywalem Energi Startu w bieżących rozgrywkach była Piotrcovia. Drużyna Horatiu Pascy rozpoczęła sezon z przytupem. Sprawiła m.in. ogromną niespodziankę wysoko pokonując wicemistrzynie Polski. W sumie piotrkowianki na cztery rozegrane spotkania odniosły trzy zwycięstwa. Ich dobrą serie chciały przerwać elblążanki, niestety bezskutecznie.

Podopieczne Magdaleny Stanulewicz nie najlepiej rozpoczęły pojedynek w Piotrkowie, oddając kilka nieskutecznych rzutów. Gdy w 5. minucie swoją drugą już bramkę zdobyła Joanna Gadzina, było 3:1. W końcu defensywę miejscowych oszukała Aleksandra Zych, a między słupkami zaczęła interweniować była zawodniczka Piotrcovii Oliwia Suliga. Gospodynie myliły się w ofensywie, a przyjezdne nie marnowały swoich szans i zdobyły aż pięć goli z rzędu. Przy stanie 3:6 o przerwę poprosił Horatiu Pasca. Po wznowieniu jego zawodniczki poprawiły celność i gra się wyrównała. Gdy Start zmuszony był grać w osłabieniu, gospodynie zdobyły gola kontaktowego posyłając piłkę do pustej bramki. Chwilę później elblążanki straciły piłkę, rywalki przeprowadziły perfekcyjny kontratak i było po 9. Kolejne błędy przyjezdnych spowodowały, że znów musiały gonić wynik. W 22. minucie przy stanie 12:9, interweniowała Magdalena Stanulewicz. Niestety po przerwie rywalki podwyższyły prowadzenie do czterech trafień. W końcu, po 7. minutach bez gola, do siatki trafiła Wiktoria Tarczyluk. Do końca pierwszej części meczu elblążankom nie udało się zmniejszyć dystansu i zespoły udały się na przerwę przy wyniku 17:14.

Przez pierwsze minuty drugiej części meczu gra toczyła się bramka za bramkę. Od stanu 19:16 przyjezdne zdobyły trzy gole z rzędu, doprowadzając do remisu. Świetnie spisywała się Oliwia Suliga, która wielokrotnie ratowała naszą drużynę przed stratą bramek. Elblążanki kilkukrotnie miały szanse wyjść na prowadzenie, jednak zawodziła je skuteczność. W końcu, w 44. minucie, im się to udało, po rzucie Marii Szczepaniak. W kolejnych akcjach zespoły naprzemiennie trafiały do siatki i kilkukrotnie był remis. Przyjezdne przez 71 sekund grały w podwójnej przewadze, jednak w tym czasie zdołały zdobyć tylko jedną bramkę. Chwilę później piotkowianki odzyskały prowadzenie, którego nie oddały już do końca meczu. Gospodynie kontrolowały wynik, długo rozgrywały akcje i ostatecznie pokonały Start 32:28.

 

Piotrcovia Piotrków Trybunalski - Energa Start Elbląg 32:28 (17:14)

Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak - Roszak 8, Domagalska 7, Gadzina 6, Sobecka 4, Królikowska 4, Polańska 1, Pankowska 1, Noga 1, Grobelna, Haric, Masna, Szczukocka, Byzdra.

Start: Suliga, Pentek, Ciąćka - Grabińska 7, Zych 6, Kozłowska 3, Szczepaniak 3, Masalova 2, Pahrabitskaya 2, Tarczyluk 2, Dworniczuk 1, Peplińska 1, Wicik 1, Kuźmińska, Szczepanek, Chwojnicka.

 

Zobacz tabelę i terminarz Orlen Superligi Kobiet.

 

Kolejny mecz Start zagra przed własną publicznością 26 października z MKS Gniezno.

AD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Dramat.
(2025.10.11)

info

5  
  4
Dobrze że bramka działa bo byśmy z 45 stracili.
(2025.10.11)

info

5  
  2
A jednak można grać do końca. Szkoda, że uwaga dotyczy gospodarzy.
(2025.10.11)

info

4  
  2
Nic się nie stało. Głowa do góry i Vamos
(2025.10.11)

info

4  
  3
Jak to nic się nie stało? Przegrany mecz to nie wystarczy. Gdzie te dobre wyniki?
(2025.10.11)

info

6  
  2
Hymn polski..... nic się nie stało Polacy nic się nie stało... dlatego tak stoi polski sport, nie wymagamy, a płacimy krocie za nic Powinno być muszą wygrać, muszą walczyć jak nie to nie będzie premii, a tak to nic sobie z tego nie robią. Kolejny sport w Elblągu jest bo jest a tak naprawdę to pograją, mają weekend wolny a powinno biegać i trenować to ich zawód Ale skoro się nie wymaga, ja też jako sponsor nigdy nie pomogę i nie dziwię się innym, skoro nie angażują się a chcą wypłaty to tak nie ma. Cake szczęście że są słabsze bo już byly by na spadkowym i
Arek 14 (2025.10.11)
@Arek 14 - Weź Ty się puknij w czoło 😆 Premie w ręcznej?? Chyba tylko w Twoim świece. O zakład idę, że ze sportem to Ty masz tyle wspólnego co NIC, jedyny Twój wysiłek fizyczny to podnieść tyłek z kanapy żeby podejść do lodówki po kolejne pifko. Co Ty myślisz, że one od tak sobie przegrały bo tego chciały? To jest sport i nie zawsze się wygrywa i zajmuje wysokie miejsca w tabeli. Start to projekt trzyletni więc przymknij dziub… ciesz się pucharami! Lecisz do Włoch z tymi którzy są na dobre i na złe? Czy będziesz biadolić?
(2025.10.11)



Reklama X