Porażka Startu na zakończenie rundy

24
08.02.2026
Porażka Startu na zakończenie rundy
Piłkarki ręczne Energi Startu Elbląg zakończyły rundę zasadniczą Orlen Superligi Kobiet wyjazdową porażką z PGE El-Volt Lublin 23:37. Elblążanki po sezonie zasadniczym uplasowały się na przedostatnim miejscu w tabeli i czeka je walka o utrzymanie.

Zespoły podchodziły do rywalizacji w zgoła odmiennych nastrojach. Gospodynie pojedynku wygrywają mecz za mecze i w sumie odniosły aż jedenaście zwycięstw z rzędu i rundę zasadniczą chciały zakończyć kolejną wygraną. Z kolei Elblążanki przegrały pięć poprzednich spotkań i spadły na przedostatnie miejsce w tabeli.

Na początku spotkania podopieczne Magdaleny Stanulewicz dotrzymywały kroku wielokrotnym mistrzyniom Polski i w 5. minucie, po drugim już golu Aleksandry Zych, tablica wyników wskazywała 2:3. Elblążanki dochodziły do sytuacji rzutowych, jednak przekraczały pole bramkowe, przez co gole nie były uznawane. Lublinianki z kolei trafiały raz za razem i w 12. minucie odskoczyły na cztery bramki (8:4). Zawodniczki Startu były nieskuteczne w ataku, notowały mnóstwo strat i w 18. minucie, przy stanie 12:6, o przerwę poprosiła trenerka. Po wznowieniu na ławkę kar powędrowała Joanna Andruszak i więcej miejsca na parkiecie zaowocowało golem Tatsiany Pahrabitskay, która była także autorką kolejnej bramki dla naszej drużyny. Błędy w ataku i niezbyt szczelna defensywa Elblążanek, pozwoliły gospodyniom zdobyć kolejne bramki. Pierwsza połowa meczu zakończyła się wynikiem 18:12.

Lubelskie zawodniczki drugą część meczu rozpoczęły świetnie, zdobywając aż pięć bramek w rzędu. Przyjezdne raz za razem traciły piłkę, a swojego pierwszego gola po zmianie stron zdobyły dopiero w 37. minucie. Jedna z niewielu akcji która mogła się podobać elbląskim kibicom miała miejsce w 39. minucie, kiedy to Tatsiana Pahrabitskaya przerwała atak pozycyjny gospodyń i sama przeprowadziła kontratak. Zawodniczki MKS grały dość twardo w obronie, wielokrotnie przerywając atak pozycyjny Startu. Gdy tablica wyników wskazywała 32:20, o kolejną przerwę poprosiła Magdalena Stanulewicz. Przez ostatnie 10 minut meczu jej podopieczne trafiły między słupki jeszcze trzy razy, rywalki natomiast pięć i mecz zakończył się wygraną MKS 37:23.

 

PGE MKS El-Volt Lublin - Energa Start Elbląg 37:23 (18:12)

MKS: Wdowiak, Martins - Radosavljević 6, Szynkaruk 4, O’Mullony 4, Planeta 4, M. Więckowska 4, Górna 3, Andruszak 3, Lima 2, Rosiak 2, Owczaruk 2, Przywara 1, Tomczyk 1, D. Więckowska 1, Gliwińska.

Start: Ciąćka, Suliga, Pentek - Zych 7, Grabińska 5, Pahrabitskaya 3, Kozłowska 2, Kuźmińska 2, Tarczyluk 2, Szczepanek 1, Chwojnicka 1, Szczepaniak, Dworniczuk, Masalova, Wicik

 

Zobacz tabelę Orlen Superligi Kobiet.

AD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
- W końcu Brigitte Bardot też nie zrobiła kariery w habicie zakonnym -
(2026.02.08)

info

10  
  3
Cała runda jest przegrana. Przewalona.
(2026.02.08)

info

18  
  1
Grają szajs leci hajs.
(2026.02.08)

info

21  
  3
Ciekawe czy one są zadowolone z gry.
(2026.02.08)

info

17  
  2
Podopieczne Stanulewicz z meczu na mecz pną sie w dół tabeli.
(2026.02.08)

info

18  
  1
bańkę dwieście od miasta dostałyśmy i g... no w lidze pokazałyśmy....
sieczka (2026.02.08)

info

20  
  2
To teraz tylko zostało podsumować, przyznać sobie premie i nagrody, kilka pięknych słów jak to będzie już tylko dobrze i nadal zlewać trenerkę i jej pomysły, nadal szeptać po kątach w szatni i szukać sobie fajnych klubów co nie laski ?
Jakbądź (2026.02.08)
Tragedia
(2026.02.08)

info

14  
  3
Jak można klub z tradycją pięknie rozwalić
(2026.02.08)

info

17  
  3
ciamajdy
(2026.02.08)

info

12  
  3