Dwa punkty Startu

8
05.10.2025
Dwa punkty Startu
Fot. Anna Dembińska
Drużyna Magdaleny Stanulewicz w starciu z Sośnicą Gliwice prezentowała się nieźle i do przerwy miała sześć goli w zanadrzu. Rywalki zdołały jednak doprowadzić do wyrównania i po 60 minutach gry było 34:34. Na szczęście w rzutach karnych skuteczniejsze były elblążanki, dzięki czemu zgarnęły dwa punkty. Zobacz zdjęcia.

Sośnica przyjechała do Elbląga z zamiarem wywalczenia pierwszych punktów w tym sezonie w Orlen Superlidze Kobiet. Gospodynie nie zamierzały być gościnne, chciały wywalczyć trzecie zwycięstwo i to im się udało, jednak gliwiczanki zdołały zgarnąć jedno oczko.

Pierwsza bramka padła z rąk przyjezdnych, a na 1:1 trafiła Tatsiana Pahrabitskaya. Przez kilka kolejnych minut gole padały na zmianę i w 5. minucie było po 3. Dwie interwencję Oliwii Suligi oraz straty gliwiczanek, pozwoliły miejscowym zbudować trzybramkową przewagę (7:4). Zaraz sytuacja na parkiecie się odwróciła i to rywal zdobył trzy bramki z rzędu. Gospodynie zdołały przerwać ich dobrą serię, rzut karny obroniła Małgorzata Ciąćka, a po golu Klaudii Grabińskiej, tablica wyników wskazywała 10:6. Gra się wyrównała, podopieczne Magdaleny Stanulewicz utrzymywały kilkubramkowe prowadzenie, a po kontrataku Oliwii Szczepanek, odskoczyły na sześć goli. Obie drużyny popełniały sporo błędów, oddawały tez nieskuteczne rzuty. Na przerwę zespoły udały się przy wyniku 21:15.

Po zmianie stron gliwiczankom udało się zniwelować dystans do czterech goli. Gdy elblążanki po raz kolejny straciły piłkę, kontrę wykończyła Dominyka Androniuk i było 24:21. W kolejnych akcjach skuteczniejsze były gospodynie, które znów odskoczyły na sześć trafień. Potem między słupkami świetnie spisywała się Weronika Glosar, a jej koleżanki trafiały raz za razem. Gliwiczanki rzuciły aż cztery bramki z rzędu i tablica wyników wskazywała 30:28. Niemoc elblążanek trwała aż osiem minut i w końcu sposób na bramkarkę Sośnicy znalazła Klaudia Grabińska, która trafiała też z 7. metra. Gdy piłkę do siatki posłała Tatsiana Pahrabitskaya, Start prowadził 33:30.

Do końca meczu pozostały cztery minuty i mogło się wydawać, że nasza drużyna utrzyma chociażby minimalne prowadzenie. Na drodze naszym zawodniczkom raz za razem stawała jednak bramkarka Sośnicy i w 59. minucie było po 33. Do siatki trafiła jeszcze Klaudia Grabińska, jednak odpowiedziała Karolina Mokrzka. Elblążanki nie zdołały już zdobyć gola na wagę zwycięstwa i o rozstrzygnięciu rywalizacji zadecydowały rzuty karne. Jeden z nich obroniła Oliwia Suliga i Start zgarnął dwa oczka.

 

Energa Start Elbląg - Sośnica Gliwice 34:34 (21:15, k. 5:3)

Start: Sulia, Ciąćka, Pentek - Grabińska 9, Zych 6, Pahrabitskaya 6, Dworniczuk 3, Kozłowska 2, Masalova 2, Szczepanek 2, Szczepaniak 2, Wicik 1, Tarczyluk 1, Kuźmińska, Peplińska, Chwojnicka.

Sośnica: Glosar, Wawrzynkowska, Osowska - Mokrzka 7, Andronik 6, Dmytrenko 5, Kozimur 3, Strózik 3, Pilikauskaite 2, Skubacz 2, Guziewicz 2, Kaczmarek 2, Leśniak 1, Szczotka 1, Polaskova, Tukaj.

 

Kolejny mecz elblążanki zagrają na wyjeździe 10 października z Piotrcovią Piotrków Trybunalski.

AD

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

A jak wygląda sytuacja z dziewczynami z MKS Truso. Jest dalej pomoc w udoskonaleniu się?
(2025.10.06)
Wygląda tak jak miała wyglądać. Nie twój interes
(2025.10.06)
Punkt stracony na własne życzenie. Czy na prawdę tak trudno być bardziej precyzyjnym przy rzutach z 6-ciu metrów? Niepotrzebnie robimy gwiazdę z bramkarki gości.
(2025.10.06)

info

3  
  0
Brawo 💪 dalej na ścieżce zwycięstw 💪💪 Aby tak dalej. A trolle niech się rozkoszują własną głupotą 🤘
Tylko ELBLĄG (2025.10.06)

info

4  
  5
6 bramek straciły??? To jakaś amatorszczyzna, nikt takiej przewagi nie powinien odpuścić w tak krótkim czasie. Więc mało kondycji a Bażantarnia blisko i nie powinno mieć wolnych niedziel, na zachodzie trenują nawet w niedzielę, a tu TM bardziej jak brakuje kondycji. W tym roku tylko o utrzymanie i w kolejnych latach też, nie ma widać chęci na coś większego
Arek 14 (2025.10.06)
Kochani, nie chcę uchodzić za krytyka bo ta drużyna to kawał historii naszego miasta. Daleko mi do tego, ale jeśli u siebie, ze słabeuszem traci się 34 bramki to na prawdę jest problem... i bynajmniej nie urodził się dzisiaj czy wczoraj.
kibic_z_dala (2025.10.06)

info

2  
  1
@Arek 14 - Witam o fachowiec się odezwał. Brawa dziewczyny tak dalej
Pilkarz reczny (2025.10.06)
@Pilkarz reczny - Dalej mają punkty gubić z ogórkami? Gratuluję. Wszystkie topowe zespoły przed nami i mecze do przegrania. Takie zespoły z dołu trzeba tłuc za 3pkt.
(2025.10.06)