Mecz był bardzo wyrównany. W pierwszej połowie spotkania gospodarze kilka razy zagrozili bramce Krzysztofa Hyza po stałych fragmentach gry, jednak to Olimpia miała najlepszą sytuację do strzelenia gola. W 25 min. w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem znalazł się Jacek Czerniewski lecz strzelił w boczną siatkę. Bezbramkowy wynik utrzymał się do końca pierwszej odsłony.
W drugiej połowie o jedną bramkę skuteczniejsi byli elblążanie. W 66min. podanie z głębi pola od Ireneusza Jaromińskiego otrzymał Jacek Bykowski, minął bramkarza i trafił pewnie do pustej bramki. Kwadrans przed końcem meczu wynik mógł podwyższyć Tomasz Augustyńczyk lecz po jego strzale piłka „zatrzymała się" na poprzeczce. - Mecz był wyrównany. Gospodarze byli groźni przy stałych fragmentach gry, my z trzech dogodnych sytuacji wykorzystaliśmy jedną i po ładnej bramce Jacka Bykowskiego wygraliśmy spotkanie -
powiedział trener Olimpii 2004 Dariusz Kaczmarczyk. Olimpia 2004 zdobyła kolejne trzy punkty i choć ma rozegrany jeden mecz mniej od rywali, zajmuje w tabeli wysokie drugie miejsce. Elblążanie nadal pozostają bez straconej bramki w meczach wyjazdowych.
Zobacz tabelę IV ligi. Olimpia: Hyz- Brzezicki, Gąsiorowski, Śmigielski, Anuszek R., Czerniewski, Jaromiński, Sierechan, Niedźwiedzki (90' Skierkowski), Augustyńczyk, Bykowski.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter