Zmoknięci, zmęczeni i zadowoleni

17
07.09.2025
Zmoknięci, zmęczeni i zadowoleni
Jump&run 2025, fot. Anna Dembińska
Za nami czwarta edycja zawodów Bażantarnia Jump&Run. Na starcie trzech biegów stanęło w niedzielę (7 września) około 1400 osób. Nie mieli lekko, zawody odbywały się w deszczu, a na trasie było ślisko i grząsko. Zobacz zdjęcia.

Dmuchane przeszkody, na które trzeba się wdrapać, zeskoczyć, wyjść z labiryntu, czy przeczołgać się przez tunel. To w połączeniu z biegiem gwarantuje trasę pełną emocji i adrenaliny. W tym roku dodatkowym utrudnieniem podczas Jump&Run był deszcz, który towarzyszył niemal całym zawodom.

- Nam on kompletnie nie przeszkadza. Najważniejsza jest dobra zabawa, oczywiście taka z nutką rywalizacji. Na co dzień biegamy, lubimy jeździć również na rolkach. Uwielbiamy aktywnie spędzać czas, więc to idealna impreza dla nas – mówią Ania i Mariusz, dla których to już druga edycja Jump&Run.

Dorośli mieli do pokonania 2,5 km, a dzieci i młodzież kilometr mniej. Rywalizację podzielono na kategorie: Junior, Family i Classic.

- Jesteśmy mokrzy, zmęczeni, ale bardzo zadowoleni. Deszcz sprawił, że się trochę ślizgaliśmy, było też błoto. Zaliczamy je jednak do dodatkowych atrakcji. Bardzo fajne jest to, że ta impreza gromadzi wszystkich, niezależnie od wieku i sprawności sportowej. Powinno być więcej takich wydarzeń w Elblągu – mówią Damian i Paweł, młodzi elblążanie, którzy startowali w biegu Classic.

Za udział w zawodach każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy medal. Wydarzeniu towarzyszył festyn „Wybieram sport, nie nałogi”. Na nim można m.in. było zapoznać się z ofertą miejskich klubów sportowych.

Organizatorami wydarzenia byli MOSiR w Elblągu i prezydent Elbląga.

daw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jak zawsze świetna zabawa nawet przez pogodę lepsza, nie tylko my dorośli mogliśmy skakać na dmuchancach ale też paplać się w błocie. Dzieci miały radoche i my również. Brawo MOSiR! Super organizacja!
Elblażanka (2025.09.07)

info

12  
  1
Jump&Run jakby nie można było polsku.
Janos (2025.09.07)
Trzeba było jeszcze przetłumaczyć słowo Bażantarnia gdyż dla Polaków jest niezrozumiałe.
Janos (2025.09.07)

info

4  
  3
@Janos - Ty też mógłbyś nazywać się po polsku, panie małorolny.
Ksiądz Kaszanka (2025.09.07)
W niedzielę to się do kościoła chodzi a nie bawi w błocie niewierni
Kto nie ma pokus? (2025.09.07)
@Janos - Tak się dzieje jak organizatorzy różnych imprez są mało dowartościowani, uważają się za takich trochę gorszych i próbują się dowartościować ewentualnie uatrakcyjnić. Teraz takie czasy że ludzie wolą pójść do studia paznokcia czy salonu mebli niż do np kosmetyczki czy sklepu meblowego. A teraz idziemy do "pabu" a potem na "fastfuda".
(2025.09.07)
Ciekawi mnie dlaczego portel przemilczał sprawę marszu
Ciekawy (2025.09.07)

info

5  
  4
Jak już to pub i fast food. Ale ty nigdzie nie chodzisz.
(2025.09.07)
Marsz dla Oliwiera ! Każda matka cierpi ale nie może ślepo kłamać że syn był Święty a policja zła. Marsze milczenia to już kompletna głupota bo wszyscy wiedzą jaką naćpana jest młodzież.
(2025.09.07)
@Kto nie ma pokus? - Jedno nie wyklucza drugiego.
El (2025.09.07)