Początek pojedynku budził nadzieje kibiców, bo w 7 min. notowano remis 3:3. Jednak z upływem czasu coraz bardziej zaznaczała się przewaga przyjezdnych. Rozgrywały one szybko i kombinacyjnie piłkę w atakach pozycyjnych, wykańczając akcje celnymi rzutami. W 12 min. lubinianki prowadziły 9:5. Elblążanki poderwały się do walki, a przewagę bramkową rywalek zmniejszyły po trafieniach Katarzyny Tutaj i Justyny Steliny. Po tym zrywie nastąpiły jednak przestoje w grze piłkarek Startu. Zaczęły popełniać seryjnie błędy, gubiły piłkę, rywalki przechwytywały podania i bezlitośnie punktowały. Na boisku pojawiła się była zawodniczka Startu Elżbieta Olszewska i zaskoczyła swoje byłe koleżanki, bo nie rzucała, jak one oczekiwały, z wyskoku z 9 metra, tylko trafiała do bramki z 6 metrów. Ostatecznie pierwszą odsłonę meczu Zagłębie zakończyło przewagą sześciu bramek.
Po przerwie elblążanki ruszyły do ataków. Bramki Magdaleny Dolegało i Alesii Mihdaliovej zredukowały prowadzenie Zagłębia, ale ponownie zabrakło zawodniczkom Startu konsekwencji w grze. W 46 min. lubinianki prowadziły 27:19 i zupełnie odebrały ochotę do walki elblążankom solidną obroną. Za popełniane faule wędrowały na ławkę kar, lecz elblążanki nie potrafiły skutecznie wykorzystać tych sytuacji na boisku. Przegrały mecz zasłużenie, ale nadal nie zamierzają zaprzestać walki o miejsce w czołowej ósemce drużyn ekstraklasy.
[fotor]
Składy i bramki
Start: Miecznikowska, Łoś, Ziajka - Dolegało 2, Stelina 5, Sądej 2, Cekała, Tutaj 6, Żurawska 1, Szklarczuk 5, Mihdaliova 6, Celka, Joszczuk 2. Trener Andrzej Drużkowski. Kary 4 min.
Zagłębie: Tsvirko, Czarna - Semeniuk, Jakubowska 1, Kordić 7, Obrusiewicz 7, Niedośpiał 2, Olszewska 3, Ziółkowska1, Jacek 4, Jochymek 4, Gunia 1, Załęczna 4. Trener Bożena Karkut. Kary 16 min.
Sędziowali: Joanna Bremer i Agnieszka Skowronek (Katowice). Widzów ok. 300.
Dwugłos trenerów
Andrzej Drużkowski, Start: Zwyciężyło doświadczenie i ligowe ogranie. Moim piłkarkom zabrakło w tym meczu zimnej krwi. Za dużo popełniały niewymuszonych błędów i w wielu sytuacjach na zdobycie bramek pudłowały. Nie załamujemy się i nadal walczymy o jak najlepsze miejsce po rundzie podstawowej sezonu.
Bożena Karkut, Zagłębie: W porównaniu do pierwszej rundy elblążanki zmieniły się na lepsze. Z upływem czasu będą nabierały doświadczenia i przysporzą kłopotów innym drużynom. Nam bardzo zależało na zdobyczy punktowej w Elblągu. W swojej drużynie wyróżniam Aleksandrę Jacek i Agnieszkę Jochymek.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter