Zabrakło skuteczności
Mecz od pierwszych minut był wyrównany. Dobrze zaczęły go koszykarki Basketu Ksawerów, które prowadziły już 9:4. Skuteczna gra Kingi Maj i Rozalii Sznajder pozwoliła elblążankom nie tylko zniwelować przewagę rywalek, ale i wyjść na prowadzenie 19:13 i 26:20. Od tego momentu koszykarki Truso zaliczyły jednak przestój w grze - raziły stratami i nieskutecznością, co skrzętnie wykorzystały przeciwniczki, doprowadzając najpierw do wyniku 27:26, a następnie 34:30 i taką różnicą punktową zakończyła się druga kwarta.
W kolejnych minutach niestety elblążanki nie potrafiły znaleźć recepty na łatwą drogę do kosza rywalek. Rosła liczba strat, które po kontrach ksawerowianki zamieniały na punkty, powiększając przewagę do stanu 45:32.
Przerwa na żądanie wzięta przez trenerów MKS Truso Elbląg niewiele pomogła. Skuteczniejsze i bardziej zgrane na parkiecie były rywalki elblążan, chociaż trzeba przyznać, że w ostatnich minutach trzeciej kwarty w poczynaniach obu drużyn wdarło się sporo chaosu. Wystarczy wspomnieć, że elblążanki zdobyły w tej części meczu zaledwie 6 punktów.
W czwartej kwarcie obraz gry nie zmienił się. Ambitne elblążanki próbowały nadrabiać zaległości, ale nadal raziły nieskutecznością i dużą liczbą strat. Na 6. minut przed końcem drużyna z Ksawerowa prowadziła 55:38 i dowiozła bezpieczną przewagę do końca spotkania.
W piątek o godz. 10 Truso zmierzy się w ostatnim meczu w grupie z drużyną z Sokołowa Podlaskiego. Jeśli elblążanki wygrają, będą miały szansę na grę o 5. miejsce mistrzostw Polski do lat 15. Przegrana oznacza mecz o miejsce 7.
MKS Truso Elbląg – Basket 4Ever Ksawerów 48:69 (21:13, 9:21, 6:18, 12:16)
Truso: Anna Zyzek 6, Karolina Ziółkowska, Victoria Rocka 6, Maja Ćwiklińska, Kinga Maj 18, Maja Majkowska, Katarzyna Mital 2, Rozalia Sznajder 12, Wiktoria Nowicka, Maja Pszczółkowska 4, Zuzanna Dziagiel, Julia Zalewska.