Dwa mecze w ciągu dwóch dni to pokaźna dawka wydatku energetycznego dla elbląskich szczypiornistów.
- Szczerze mówiąc - podkreśla Ludwik Fonferek, trener Techtransu Daradu - dla nas najważniejsze w obecnej sytuacji są punkty wywalczone w spotkaniach ekstraklasy. Dwa punkty mogą zdecydować, czy na finiszu rundy podstawowej znajdziemy miejsce w pierwszej ósemce w tabeli. Temu celowi poświęciliśmy wszystkie przygotowania na treningach. Dobrze zrobiła nam przerwa w rozgrywkach, bo do zdrowia wrócili kontuzjowany Mariusz Babicki, chorzy Łukasz Marzec i Filip Korzeniowski. Mogliśmy trenować w komplecie. W środę zagramy w hali przy ul. Kościuszki i tam też spróbujemy powalczyć z drużyną z Głogowa o zwycięstwo i pucharowy awans. To będzie ważny mecz, bo z Chrobrym ponownie w Elblągu zagramy o punkty w ekstraklasie już 14 marca - zaznacza trener.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter