Wojna w ringu na remis

7
05.12.2021
Wojna w ringu na remis
Michał Łoniewski (przodem do kamery) w walce z Danielem Adamcem (kadr z TVP Sport)
Elblążanin Michał Łoniewski zremisował z Danielem Adamcem w walce wieczoru na gali Suzuki Boxing Night 10. Wychowanek elbląskiej Kontry zaprezentował się z bardzo dobrej strony i … mamy nadzieję, że dojdzie do rewanżu.

Walką wieczoru na wczorajszej (4 grudnia) gali Suzuki Boxing Night 10 było starcie w formule boksu zawodowego dwóch mistrzów Polski w boksie olimpijskim. Aktualny mistrz w wadze do 80 kg wychowanek Kontry Elbląg Michał Łoniewski skrzyżował rękawice z mistrzem z 2020 r. w wadze do 81 kg Danielem Adamcem z KKB RUSHH Kielce. Pojedynek w wadze półciężkiej miał trwać sześć rund.

I już w pierwszej elblążanin narzucił szaleńcze tempo i po krótkiej chwili pięściarz z Kielc był liczony. Aktualny mistrz Polski dawał rywalowi bolesną lekcję zawodowego boksu. Można mieć trochę zastrzeżeń do stylu walki, ale widać było, że Michał Łoniewski od początku ma pomysł na pokonanie rywala i konsekwentnie go realizuje.

Po dość nerwowym początku Daniel Adamiec uspokoił sytuację. Michał Łoniewski atakował, ale rywal potrafił się odgryźć. Szaleńcze tempo „ringowej wojny” osłabło w drugiej części pojedynku. Żaden z rywali nie potrafił sobie wypracować dużej przewagi. To była wojna na wyniszczenie rywala.

W piątej rundzie po jednym z ciosów przeciwnika Michałowi Łoniewskiemu pękł łuk brwiowy. Krwawienia nie udało się zatrzymać w przerwie pomiędzy rundami i szóstą odsłonę starcia elblążanin walczył dodatkowo z krwią. Nie wiadomo jak potoczyłyby się losy pojedynku, gdyby nie to rozcięcie łuku brwiowego.

Szósta runda w wykonaniu elblążanina była zdecydowanie najsłabsza. Ale zwycięzcy pojedynku nie poznaliśmy. Sędziowie wskazali remis, a pięściarze jeszcze w ringu zapowiedzieli chęć rewanżu.

- Dla mnie to była czysta przyjemność. Nic nie kalkulowałem. Cały czas, gdzieś z tyłu głowy słyszałem „do przodu, do przodu”. Potem zaczął mi przeszkadzać duży dystans rywala. Co on zrobił krok, to ja musiałem dwa, żeby go dogonić. Będzie mi bardzo miło jeżeli dojdzie do rewanżu – mówił Michał Łoniewski po walce.

SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Łoniewski wygrał ta walkę jednym punktem. Sędzia który punktował 58:55 dla Adamca oglądał najwidoczniej inna walkę
(2021.12.05)

info

5  
  5
Miał pomysł jak wygrać walkę aż w końcu ja zremisował :)
(2021.12.05)

info

2  
  3
Rozcięty luk zmora boksera…piękny pojedynek. Boks to miód dla oczu.
MMA patola (2021.12.05)

info

1  
  2
no łooooonooo!!!
gosciu (2021.12.05)

info

2  
  2
Łoniewski wygrał walkę. Oszukali Go. Adamiec to zawodnik Pana Prezesa PZB Grzegorza N.
(2021.12.05)

info

2  
  0
Grzegorz N to fra. .r
(2021.12.05)

info

1  
  0
Elblag górą najlepsi zawodnicy tak trzymać. Chodziłem na boks 16 lat temu lałem wszystkich po pysku oczywiście w ringu nie było mocnych na mnie i sądzę ze nie ma moje ręce wymiatają szybki długie silne.
Były zawodnik kontry (2021.12.05)

info

2  
  2