Wójcik niewiele słabszy od MMTS Kwidzyn (piłka ręczna)

10
07.12.2016
Wójcik niewiele słabszy od MMTS Kwidzyn (piłka ręczna)
Bartosz Janiszewski rzucił siedem bramek (fot. Anna Dembińska)
Niestety nie było niespodzianki w pojedynku Wójcika z MMTS Kwidzyn. Mocno osłabiona drużyna Jacka Będzikowskiego postawiła się faworyzowanemu przeciwnikowi, jednak przegrała 21:23. Zobacz zdjęcia z meczu.
Przed spotkaniem wiadomo było, że elblążanom będzie niezwykle trudno urwać punkty faworyzowanemu Kwidzynowi. Wójcik już do poprzedniego starcia z Wisłą przystąpił w mocno okrojonym składzie i podobnie było dziś. Na parkiecie oprócz Damiana Malandego i Kamila Netza, którzy borykają się z kontuzjami od początku sezonu, zabrakło także Pawła Adamczaka, Jakuba Malczewskiego oraz Mikołaja Kupca. Warto nadmienić, że jeszcze w poprzednim sezonie Kwidzyn reprezentował Bartosz Dudek i Bartosz Janiszewski. Z kolei dla rozgrywającego Przemysława Rosiaka dzisiejsze spotkanie było powrotem w rodzinne strony.
   
   Mecz rozpoczÄ…Å‚ siÄ™ od błędu przyjezdnych i skutecznej kontry Grzegorza Dorsza. To prowadzenie byÅ‚ pierwszym i jak siÄ™ później okazaÅ‚o ostatnim naszej drużyny w tym spotkaniu. Elblążanie mieli okazjÄ™ na dotrzymywanie kroku rywalowi, jednak najpierw oddali rzut ponad bramkÄ…, a później dobrÄ… interwencjÄ… popisaÅ‚ siÄ™ bramkarz PaweÅ‚ Kiepulski. Kwidzynianie nie marnowali swoich szans i w 5. minucie prowadzili 3:1. KilkuminutowÄ… niemoc Meblarzy przerwaÅ‚ w koÅ„cu Jakub MoryÅ„, a na trzecie trafienie musieliÅ›my czekać kolejne pięć minut. Mocno na kole walczyÅ‚ Bartosz Janiszewski, a po drugiej stronie MichaÅ‚ Peret. Obrotowy MMTS tylko w pierwszej poÅ‚owie rzuciÅ‚ cztery bramki. Od 10. minuty drużyny naprzemiennie trafiaÅ‚y do siatki, a gdy dwa błędy popeÅ‚niÅ‚ Kwidzyn, nasza drużyna rzuciÅ‚a gola kontaktowego (6:7). ChwilÄ™ później na Å‚awkÄ™ kar powÄ™drowaÅ‚ jeden z przyjezdnych, sÄ™dziowie podyktowali rzut karny i elblążanie mieli szansÄ™ na doprowadzenie do remisu, jednak próba przelobowania bramkarza siÄ™ nie powiodÅ‚a. Bardzo aktywny w szeregach naszej drużyny byÅ‚ Jakub MoryÅ„, który odważnie atakowaÅ‚ bramkÄ™ rywala. Ostatnie minuty pierwszej poÅ‚owy należaÅ‚y do przyjezdnych, a w zasadzie do Mateusza Seroki, którzy rzuciÅ‚ trzy bramki z rzÄ™du dla swojej drużyny. Do przerwy MMTS prowadziÅ‚ 14:10.
   W drugiej poÅ‚owie miÄ™dzy sÅ‚upkami kwidzyÅ„skiej bramki stanÄ…Å‚ Krzysztof Szczecina, który już od pierwszych minut popisywaÅ‚ siÄ™ dobrymi interwencjami. Dużą bolÄ…czkÄ… naszej drużyny byÅ‚y rzuty karne, bo aż trzy zostaÅ‚y obronione przez wspomnianego golkipera. Po drugiej stronie nieźle spisywaÅ‚ siÄ™ Bartosz Dudek i on również zaliczyÅ‚ obronÄ™ rzutu karnego. Gra przez dÅ‚ugi czas byÅ‚a bardzo wyrównana i zespoÅ‚y naprzemiennie trafiaÅ‚y do siatki. W 42. minucie piÄ…ty raz do protokoÅ‚u meczowego wpisaÅ‚ siÄ™ Piotr Adamczak i byÅ‚o 14:16.
   Nasza drużyna dÅ‚ugo dotrzymywaÅ‚a kroku rywalom, jednak miaÅ‚a duże problemy z zatrzymaniem MichaÅ‚a Potocznego. W 49. minucie MMTS odskoczyÅ‚ na cztery gole i o przerwÄ™ poprosiÅ‚ Jacek BÄ™dzikowski. Po wznowieniu elblążanie sporo dogrywali do koÅ‚owego Bartosza Janiszewskiego, a ten wykoÅ„czyÅ‚ trzy akcje. Kwidzynianie nadal jednak utrzymywali trzybramkowe prowadzenie. Przerwa na żądanie Patryka Rombla nie wybiÅ‚a naszych zawodników z rytmu. W obronie ucierpiaÅ‚ Grzegorz Dorsz i na kilka minut zmuszony byÅ‚ opuÅ›cić parkiet.
   W 56. minucie trafiÅ‚ Piotr Adamczak i byÅ‚o 20:22. Kolejne sekundy to błędy po obu stronach, a niespeÅ‚na pięćdziesiÄ…t sekund przed koÅ„ce spotkania gola kontaktowego rzuciÅ‚ mocno poobijany Bartosz Janiszewski. DoÅ›wiadczeni przyjezdni wywalczyli rzut karny, nie zmarnowali danej im okazji i wygrali 23:21.
   
   Meble Wójcik ElblÄ…g - MMTS Kwidzyn 21:23 (10:14)
   Wójcik
: Dudek, Fiodor, Ram - Janiszewski 7, Adamczak 5, Szopa 4, Moryń 4, Dorsz 1, Nowakowski, Olszewski, Żółtak, Tórz.
   MMTS: Kiepulski, Szczecina Peret 5, Seroka 5, Potoczny 5, Genda 3, Krieger 2, Pilitowski 2, Nogowski 1, Nawrocki, Szpera, Rosiak, Guziewicz, Ossowski, Janikowski.
   
   Meblarze ostatni ligowy pojedynek w tym roku zagrajÄ… już pojutrze (9 grudnia) w Kielcach, gdzie zmierzÄ… siÄ™ z mistrzem Polski.
   
Anna Dembińska

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Kwidzyn przez cały mecz kontrolował wynik ale brawa dla Elbląga bo naprawde pokazali dobrą piłkę. Brawa dla Janiszewskiego to dzieki niemu można było mieć nadzieje. Spora część przyjezdnych kibiców z Kwidzyna fajny doping i dobry mecz dla oka.
Gawarkiewicz (2016.12.07)

info

11  
  2
Dobry mecz naszej drużyny. W sumie to grało tylko dziesięciu zawodników, a remis był blisko. Gratulacje na walkę
(2016.12.07)

info

9  
  3
Godny podziwu hura optymizm bo prawda jest zgoła inna. Zespół z Kwidzyna zrobił sobie gierkę sparingową z meblarzami. Ani przez moment wynik tego meczu nie był zagrożony i jedynym zwycięzcą tej potyczki od pierwszej do ostatniej minuty mógł być tylko zespół gości. Przykre jest to jak elbląscy zawodnicy byli niczym innym jak przysłowiowymi chłopcami do bicia w tej rywalizacji. Ktoś tu wspomniał o Janiszewskim. Faktem jest że zawodnik ten rzucił stosunkowo dużo bramek ale prawdą jest również to że drugie tyle a może i więcej 100% sytuacji zmarnował. Podsumowując elbląski zespół w tym składzie osobowym mógłby jedynie powalczyć z zespołami środka tabeli I ligi. Na potwierdzenie tego co piszę będzie zbliżający się mecz Pucharu Polski z zespołem Spójni Gdynia który gra w I lidze. Wówczas się okaże kto ma rację,
(2016.12.08)

info

6  
  6
.. do przedmówcy. Nie zgadzam się co do opinii o środku tabeli I ligi. Mecz wszystko zweryfikuje ale. .. jak skomentowała "nowa gwiazda komentatorska" piłki ręcznej jedną sytuację Orlenu w Szwajcarii - doświadczone Meble powinny sobie cyt. "pospółlkować " z mniej doświadczoną Spójnią. :(((
Eeeeee (2016.12.08)

info

0  
  4
Jedno małe ale. W poprzedniej MMTS przegrał u siebie ze Stalą też tak wszystko kontrolując prawie. Gracze Wójcika nie rzucając 7-8 setek, łapani przez bramkarza na karnych stąd elblążanie nie wymusili na przeciwniku większej spiny potencjalnie mogąc prowadzić w drugiej. Tylko jaka przepaść dzieli Wójcika i Kwidzyn sportowo. Pograli dzisiaj co mogli.
Pamiętajcie, że najlepszymi zawodnikami był Janiszewski (wychowanek MMTS), który nie mieścił się w składzie kwidzynskiej drużyny i Dudek, który z MMTS-u jest wypożyczony z tego samego powodu. Jeśli o sile elblaskiego zespołu stanowią dwaj zawodnicy nie mieszczący się w MMTS, to oznacza, że reszta zawodników jednak odstaje od poziomu Superligi.
recznik (2016.12.08)

info

4  
  1
Nasz bramkarz jakby z ADHD. Nic nie pomogło skakanie ładowali mu jak chcieli.
(2016.12.08)

info

0  
  4
Oglądałeś mecz MMTS-Stal chociażby w tv? Oprócz prowadzenia MMTSu na samym początku (1:4) to Stal prowadziła przez cały mecz i to MMTS gonił wynik co udało mu się dopiero w końcówce.
recznik (2016.12.08)
@recznik - Nie wyczułeś ironii kołku ? Twój problem
Gra byla fajna. I owszem. Nasi chca wygrywać. I zauwazcie ze sa to wszyscy chlopaki spoza Elbląga. Czyli tacy ktorzy licza ze ktos z Pilski ich zabierze. Z drugiej strony moze bysmy tak panie Wojcik pozbierali z innych druzyn Ligi tych co sie nie mieszczą na ławce. I mając np. drugiego trenera od taktyki gry, rozgrywali mecze sposobem. A nie umiejetnosciami. Podobnie jak to funkcjonune w NBA. ??? Skoro nawet pomyslodawca tego sopsobu rozgrywek bazune na tejże NBA.
Krytyk Sztuki (2016.12.08)

info

1  
  1