Wielkie zawody w małym skateparku

2
22.09.2013
Wielkie zawody w małym skateparku
(fot. AD)
I choć lista startowa była krótsza niż przewidywano, to i tak mogliśmy zobaczyć w akcji około 60 zawodników konkurujących wczoraj (21 września) w I Zawodach BMX w Elblągu. Była technika, widowiskowe akrobacje i parę siniaków. Każdy fan sportów rowerowych mógł zobaczyć w akcji elbląską czołówkę, a nawet obecnego mistrza Polski Rafała Kiersa. Zobacz fotoreportaż.
– Skatepark powstał dopiero kilka miesięcy temu, a już teraz można stwierdzić, że liczba osób jeżdżących na BMX-ach wzrosła 3-4-krotnie – zauważa Paweł Bukato, organizator zawodów. I to właśnie w takich przypadkach widać braki toru, jak np. brak betonu na jego środku, co ogranicza miejsce na akrobację. Nie przeszkadza to jednak w dobrej zabawie. Każdy przyszedł z uśmiechem i pasją w oczach.
   Zawody odbywały się w trzech kategoriach wiekowych, a każdy ze startujących miał półtorej minuty na przejazd. W kategorii poniżej szesnastego roku życia zwyciężył Jaromir Stromski. Wśród zawodników w wieku 16-18 lat wygrał „Trocha”, a trzecie miejsce zajął pochodzący z Elbląga Filip Laskowski. W kategorii pełnoletnich, czyli 18 lat + wygrał Rafał Kiers z Olsztyna.
   Wszyscy, którzy wczoraj stawili się na ul. Mickiewicza, byli pod ogromnym wrażeniem poziomu prezentowanego przez zawodników.
   – Niektórzy robili triki po raz pierwszy i im to wychodziło. Zauważalny był ogromny progres. Niektórzy z zawodników trenowali mniej i świetnie sobie poradzili. Inni jeździli z kolei od rana do nocy, zostawiając na skate parku mnóstwo zdrowia i serca. I dało się to zauważyć podczas przejazdów – dodaje Paweł Bukato.
   Impreza okazała się strzałem w dziesiątkę. Zarówno zawodnicy, jak i widzowie świetnie się bawili, a między innymi o to chodzi w widowiskowych sportach, do których zalicza się jazda na rowerach BMX.
   [fotoc] Teraz pozostaje nam czekać na kolejną edycję, która, miejmy nadzieję, zawita do nas niebawem. Wtedy na pewno możemy spodziewać się większej ilości elblążan na podium. W sobotę ograniczało ich to, że od niedawna mają gdzie trenować, podczas gdy zawodnicy w innych miastach taki skate park mają od lat. Możemy być jednak dobrej myśli, bo zaangażowanie i zapał, jaki prezentują zawodnicy, napawa optymizmem.
   
   
mm

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Z chęcią bym zobaczył na tym skateparku trochę lepsze graffiti niż obecne bazgroły. Z drugiej strony - kto to doceni?
(2013.09.22)

info

4  
  1
Czemu ja nic o tym wcześniej nie wiedziałem?!
intemond (2013.09.24)

info

0  
  0