Walka z przeziębieniem i rywalkami (piłka ręczna)

2
12.10.2007
W ósmej kolejce kobiecej ekstraklasy piłki ręcznej elbląski Start zagra na wyjeździe z drużyną Finepharmu w Jeleniej Górze. To kolejne, trudne wyzwanie przed elblążankami trapionymi osłabiającymi przeziębieniami.
Rywalki Startu mogą odczuwać jeszcze zmęczenie po rozegranym w miniony czwartek meczu z Zagłębiem w Lubinie. W lokalnych derbach Finepharm przegrał 29:39 i z pewnością będzie chciał nadrobić stracone punkty w meczu ze Startem. Elblążanki już w piątek pojechały do Jeleniej Góry, ale w autokarze większość zawodniczek nie była w najlepszej dyspozycji. Przeziębienia i anginy osłabiły piłkarki i postawiły przed trudnym zadaniem trenera Andrzeja Drużkowskiego, który będzie zmuszony do częstych zmian w składzie podczas meczu w Jeleniej Górze. Wynik jest zawsze sprawą otwartą i w grach zespołowych nie można z góry przesądzać, która z drużyn wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji. Za gospodyniami przemawia wyższa pozycja w ligowej tabeli i własna widownia, a elblążanki potrzebują punktów, bo w dole tabeli też robi się ciasno. Mecz Finepharmu ze Startem zostanie rozegrany w sobotę o godz. 17. Wyniki VII kolejki: Ruch Chorzów - AZS AWFiS Gdańsk 21:30, Zgoda Ruda Śląska - SPR Safo Lublin 27:31, Łącznościowiec Szczecin - Słupia Słupsk 27:20, Zagłębie Lubin - Finepharm Jelenia Góra 39:29, Start Elbląg - Łączpol Gdynia 28:39, Piotrcovia Piotrków Tryb. - Politechnika Koszalińska 28:37. Mecze VIII kolejki: AZS AWFiS Gdańsk - Politechnika Koszalińska, Łączpol Gdynia - Piotrcovia Piotrków Tryb., Finepharm Jelenia Góra - Start Elbląg, Słupia Słupsk - Zagłębie Lubin, SPR Safo Lublin - Łącznościowiec Szczecin, Ruch Chorzów - Zgoda Ruda Śląska.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Andrzej! Nie usprawiedliwiaj ich kolejnej porazki... Brac sie do gry a nie tlumaczyc jakims przeziebieniem!
obiektywny (2007.10.12)

info

0  
  0
Już to widze jak wygrają bueche cche chce!!! A po meczu powiedzą, że rywalki miąły przewagę własnego parkietu bo im niezmyli wody kolo ławki, albo że parkiet miał zły kolor i w szatni śmierdziało potem. Zawsze sie znajdzie jakieś usprawiedliwienie. I tak przegrają !!! W tym sezonie na maxa lecą z ligi.
malkontent (2007.10.12)

info

0  
  0