Vive dało lekcję Meblarzom (piłka ręczna)

48
03.10.2017
Vive dało lekcję Meblarzom (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska
Piłkarze ręczni z Kielc urządzili sobie w pierwszej połowie festiwal strzelecki i na przerwę schodzili z przewagą jedenastu bramek. W drugiej połowie świetnie między słupkami spisywał się Sebastian Ram, wielokrotnie stopując mistrzów Polski. Meblarze robili, co w ich mocy, by nieźle zaprezentować się przed elbląską i polską publicznością, jednak kielczanie nie pozwolili im na wiele. Meble Wójcik - Vive Kielce 22:38. Zobacz zdjęcia z meczu.
Mistrzowie Polski przyciągnęli do elbląskiej hali sporo kibiców. Nie inaczej było w minionych latach, kiedy to Meblarze najpierw rywalizowali z kielczanami w Pucharze Polski, a potem już jako beniaminek PGNiG Superligi. W minionym sezonie drużyna Jacka Będzikowskiego zainaugurowała sezon pojedynkiem właśnie w Vive Kielce. Elblążanie przegrali przy niemal pełnej publiczności hali 20:26 i pokazali się z bardzo dobrej strony. W tym sezonie cel jest podobny - Dla nas to chyba będzie najłatwiejszy mecz w sezonie, jeśli chodzi o ciężar psychiczny. Chcemy zagrać dobry mecz i wziąć lekcje, bo takie mecze dają dużo do nauki - mówił szkoleniowiec Wójcika.
   PGE Vive Kielce zawitało do Elbląga bez trzech zawodników. W składzie drużyny Talanta Dujszebajewa zabrakło Filipa Ivicia, Deana Bombaca i Mariusza Jurkiewicza. W szeregach gospodarzy nie zobaczyliśmy Pawła Kiepulskiego, Kamila Netza, Michała Tórza i Filipa Kopra.
   Wynik dzisiejszej potyczki otworzył Bartosz Janiszewski, dając elblążanom pierwsze i zarazem ostatnie prowadzenie z mistrzami Polski. W kolejnych akcjach przyjezdni trafiali raz za razem i serię tylko na chwilę przerwał elbląski obrotowy. Podopieczni Talanta Dujszebajewa byli bezlitośni i przeprowadzali błyskawiczne kontrataki. W elbląskiej bramce nieźle prezentował się Adrian Fiodor, obronił m.in. rzut karny wykonywany przez Karola Bieleckiego. W 14. minucie tablica wyników wskazywała 3:9 i o czas poprosił Jacek Będzikowski. Po wznowieniu nasi szczypiorniści popełnili kolejny błąd i Marko Mamić podwyższył prowadzenie swojej drużyny do siedmiu bramek. W 21. minucie było 5:13 i od tego czasu, praktycznie do końca pierwszej połowy elblążanie grali z kielczanami jak równy z równym i często bramki padały naprzemiennie. Po 30 minutach spotkania Vive prowadziło 21:10.
   Po wznowieniu jako pierwszy do siatki trafił Jakub Olszewski. Zaraz na ławkę kar powędrował Bartosz Janiszewski, jednak elblążanie stracili w czasie gry w osłabieniu tylko jedną bramkę, sami też pokonali Sławomira Szmala. Niestety trzy kolejne gole padły łupem przyjezdnych i ich przewaga wzrosła do trzynastu goli. W 37. minucie swoje warunki fizyczne wykorzystał Piotr Adamczak i od tego czasu znów gra się wyrównała. Dobry moment gry miał Jakub Moryń, który był autorem czterech kolejnych trafień dla Meblarzy. Słowa uznania należą się także Sebastianowi Ramowi, który pojawił się w elbląskiej bramce w miejsce Adriana Fiodora. Młody bramkarz świetnie wszedł w mecz, bronił kontrataki piłkarzy Vive, a nawet piekielnie mocny rzut Bartosza Jureckiego. Trener Jacek Będzikowski wpuścił na parkiet także młodych wychowanków Truso, którzy po raz pierwszy mieli okazję stanąć ramię w ramię z piłkarzami Vive. W 55. minucie rywale znów przyśpieszyli i rzucili cztery bramki z rzędu. Ostatecznie mistrzowie Polski wygrali w Elblągu 38:22.
   
   Meble Wójcik Elbląg - PGE Vive Kielce 22:38 (10:21)
   Wójcik:
Fiodor, Ram - Moryń 6, Adamczak 4, Kupiec 3, Janiszewski 3, Grzegorek 2, Olszewski 2, Nowakowski 1, Załuski 1, Miedziński, Szopa, Lachowicz.
   Vive: Szmal, Wałach - Djukić 6, Strlek 6, Lijewski 5, Jurecki 4, Aguinagalde 3, Janc 3, Kus 3, Mamić 3, Bielecki 2, Jachlewski 2, Dujszebajew 1, Bis, Zorman.
   
   Kolejnym przeciwnikiem Wójcika będzie Piotrkowianin Piotrków Trybunalski. Mecz rozegrany zostanie na terenie rywala 14 października.
   
   
Anna Dembińska

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Meble Wojcik jako żywo reklama mebli Wojcika:)
hgd (2017.10.03)
Proszę wasnie róbcie na siłę czegoś czego nie potraficie ludzie od bębna czy też od tego megafonu czy czegoś tam.... Tak nie przyciagniecie ludzi na halę... aż się nie chciało siedzieć na hali... żenada... Brawo dla chłopaków za walkę.... Przemek nie pozyczaj więcej bębna..
Leszek w (2017.10.03)
Wojcik wynajal se chyba cala trybune dla swoich pracownikow i kolesi i nie byla ona wypelniona nawet w polowie, a reszta "plebsu" musiala sie tloczyc w zasadzie na jednej trybunie, jesli chciala miec normalny widok na boisko.
(2017.10.03)
Moim zdaniem sporą ekipę zebraliście jako ten Klub Kibica Wójcika. Musicie to jednak wykorzystać i coś zaśpiewać, przyśpiewki wymyślić, fajną grę na bębnie, a nie wciąż tą samą grę. MEGAFON TO BYŁA MASAKRA!! Chcialo się poprostu wyjść z hali przez niego.
(2017.10.03)

info

8  
  7
Na szczęście siedziałem daleko od tej ferajny z bębnem. Sorry klub kibica to musi być fan klub nie wynajęty na ten telewizyjny mecz... Pewniak na STS 1,75 na Vive wszedł. Brawo ja.
Hazard rules (2017.10.03)
Kto dał taki duży kurs .max 1.13 :)
(2017.10.03)
mam bilet idę a tam zajęta cała trybuna nie ma gdzie usiąść stoisz to każdy się przypier. .. ze mu zasłaniasz Nie tak to chyba powinno wygladac
(2017.10.03)
Nie m pewniakow są mecze wielce prawdopodobne hazard rules .1.75 było na hm 11.5 gola postawiłem to za tysiąc)
Runtoy0u (2017.10.03)
Jesteś w błędzie trybuna A w sprzedaży Non Stop w necie i kasach. Takie mamy społeczeństwo ;) Ręczna jest pase.
(2017.10.03)
Hc 11.5 gola
Runtoy0u (2017.10.03)

info

0  
  1