Turniej sędziów (piłka nożna)

6
23.02.2004
W Elblągu rozegrano Turniej Halowej Piłki Nożnej Sędziów. Pierwsze miejsce w zawodach wywalczyli arbitrzy z Olsztyna, natomiast gospodarze turnieju uplasowali się na piątej pozycji.
Sędziowie piłki nożnej tym razem sami postanowili zmienić się w piłkarzy i pobiegać za piłką. Wspaniałą ku temu okazją był rozgrywany w Elblągu turniej halowej piłki nożnej. W zawodach udział wzięło pięć zespołów składających się z arbitrów i ekipa specjalnie zaproszonych na te zawody elbląskich trenerów. Nasi sędziowie jak na gospodarzy przystało oddali pole gry swoim kolegom z innych miast, samemu zadowalając się piątą lokatą. Turniej rozgrywany był systemem "każdy z każdym", a mecze trwały po 15 minut. W swoim pierwszym meczu nasi sędziowie zmierzyli się z kolegami z Olsztyna. Zespół gości, który nieraz odnosił już sukcesy w turniejach halowych, nie dał większych szans gospodarzom turnieju, wygrywając aż 6:1. Jedyną bramkę dla elblążan zdobył z rzutu wolnego Piotr Dudkiewicz. W dwóch kolejnych meczach nasi arbitrzy radzili sobie już znacznie lepiej. W meczu z łączoną drużyną sędziów z Iławy i Morąga zanotowali remis 1:1. W szeregach naszych rywali wystąpili tacy zawodnicy jak: Zdzisław Bakaluk, obecnie sędzia I ligi, a także Tadeusz Kamiński, były sędzia II-ligowy, a obecnie obserwator III ligi. Mimo tak mocnego składu zespół Iława/Morąg zdołał wywalczyć z gospodarzami tylko jeden punkt. W trzecim meczu tego turnieju elbląscy sędziowie trafili na faworytów zawodów - ekipę Trenerów. Mecz ten także zakończył się remisem 1:1 i podziałem punktów, a jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Dariusz Tyburski. Pierwsze zwycięstwo nasi sędziowie zanotowali dopiero w czwartym meczu, pokonując swoich kolegów z Nidzicy 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Andrzej Borkowski. Przed ostatnim pojedynkiem elblążanie mieli jeszcze szanse na zajęcie trzeciego miejsca pod warunkiem, że zdołają pokonać arbitrów z Malborka. Spotkanie zakończyło się jednak wygraną rywali, a zwycięską bramkę dla Malborka zdobył tuż przed końcem meczu Rafał Wojszel. Zawody sędziów uświetnił pokaz tańca break dance w wykonaniu zespołu "No Name" z Centrum Kultury i Współpracy Międzynarodowej "Światowid". Zespół prowadzony przez Magdę Gajewską zrobił spore wrażenie na publiczności, a tancerze zebrali zasłużone oklaski. Puchary oraz nagrody rzeczowe wszystkim uczestnikom wręczali: Gerard Rumczyk, członek zarządu Pomorskiego Związku Piłki Nożnej, wieloletni obserwator II ligi, Stefan Banasik, prezes Warmińsko-Mazurskiego ZPN oraz Romuald Paściak, prezes podokręgu elbląskiego W-M ZPN. Zespół sędziów z Elbląga wystąpił w składzie: Jacek Zdziech, Piotr Dudkiewicz, Dariusz Tyburski, Marcin Maziuk, Łukasz Fekieta, Andrzej Borkowski, Zbigniew Rudziński, Konrad Wasilewski, Jakub Fekieta, Tomasz Mokrzycki. Opiekun - Tomasz Płoski. Wyniki turnieju: Malbork - Trenerzy 1:4, Iława/Morąg - Nidzica 1:1, Olsztyn - Elbląg 6:1, Nidzica - Trenerzy 0:4, Malbork - Olsztyn 0:0, Iława/Morąg - Elbląg 1:1, Malbork - Nidzica 3:0, Trenerzy - Elbląg 1:1, Olsztyn - Iława/Morąg 1:0, Nidzica - Elbląg 0:1, Iława/Morąg - Malbork 5:2, Trenerzy - Olsztyn 0:5, Malbork - Elbląg 3:2, Nidzica - Olsztyn 1:7, Iława/Morąg - Trenerzy 1:4. Końcowa klasyfikacja: 1. Olsztyn, 5, 13, 19-2 2.Trenerzy, 5, 10, 13-8 3. Mlbork, 5, 7, 9-11 4. Iława/Morąg, 5, 5, 8-9 5. Elbląg, 5, 5, 6-11 6. Nidzica, 5, 1, 2-16
MP

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ale Zdziech poobiłany. Na oko nie widzi, je tylko papki...
simet (2004.02.24)

info

0  
  0
no to kto w takim turnieju kitował, jak wszyscy sędziowie na boisku ?
maniek (2004.02.24)

info

0  
  0
No i już wiadomo dlaczego tak kiepsko sędziują nasze dwie ligi ( I i II )!!! Sami nie umią a innych chcą uczyć!
platon (2004.02.24)

info

0  
  0
Łysy grasz w dziwnych turniejach, potem chlejesz i na mecz w LH nie masz zdrowia nawet przyjść i popatrzeć. Za kare nie wolno Ci nosić przez tydzień znaczka klubowego
. (2004.02.25)

info

0  
  0
I grać i sędziować potrafimy.
kuti (2004.02.26)

info

0  
  0
Ty Platon ciekawe co sam sobą reprezentujesz. Znając życie to ty przepisów wogóle nie znasz, a sie wypowiadasz. Nie mówiąc, że w piłkę też nie umiesz grać. Obie nogi masz chyba tylko do podpierania.
kuti (2004.02.26)

info

0  
  0