Truso w najlepszej czwórce w Polsce!
Po awansie do turnieju ćwierćfinałowego można było mieć małe obawy co dalej. W składzie Truso są cztery maturzystki, które w czasie rywalizacji w Zabrzu miały się bawić na swojej studniówce. Adrianna Ziemińska, Otylia Szulc, Michalina Kolasa i Oliwia Fudal zdecydowały, że ważniejsze są mistrzostwa Polski i zrezygnowały z balu maturalnego. Po raz pierwszy od 26 lat na studniówkę nie wybrała się też na co dzień nauczycielka w IV LO Marta Czapla. Trenerka Truso najbardziej obawiała się dwóch pierwszych spotkań, a jej drużyna przeszła przez nie bez większych problemów. W premierowym starciu Elblążanki dość pewnie pokonały gospodarza turnieju Pogoń Zabrze. Drugiego dnia także wygrały różnicą pięciu goli z mocną Koroną Handball Kielce. Wydawało się, że te dwie wygrane już zagwarantowały naszej drużynie awans do Final Four, jednak trenerka wyprowadziła nas z błędu. W skutek zwycięstwa Wrocławia nad Zabrzem, nadal trzy drużyny miały jeszcze szanse na awans.
Nasze zawodniczki pojedynek z Wrocławiem rozpoczęły świetnie i w 5. minucie prowadziły 4:1. Rywalki poprawiły w końcu skuteczność i od tego czasu gra się bardzo wyrównała, padały bramka za bramkę, do stanu 7:5. Od 9. do 17. minuty Elblążanki dominowały na boisku i rzuciły aż pięć bramek z rzędu. W kolejnych akcjach Wrocławianki przestały popełniać błędy i już regularnie trafiały do siatki. W 24. minucie Truso prowadziło 15:9. Kilka niecelnych rzutów naszych zawodniczek pozwoliło rywalkom zmniejszyć nieco dystans. W końcówce pierwszej części gry przydarzyły się kolejne straty i Śląsk doszedł na dwa gole. Zespoły udały się na przerwę przy wyniku 17:15.
Po zmianie stron rywal zdecydował się na indywidualne krycie dwóch Elblążanek, a mimo to do 36. minuty nadal Truso miało dwa gole w zanadrzu. Kilka akcji później Wrocławianki doprowadziły do remisu po 19. Nasze zawodniczki nie pozwoliły im wyjść na prowadzenie i odskoczyły na dwie-trzy bramki. W 52. minucie było 27:24. Od tego czasu znów warunki na parkiecie dyktowały podopieczne Marty Czapli, które odskoczyły na siedem goli. Gra bramka za bramkę tylko przybliżała Truso do trzeciego zwycięstwa w turnieju, które w 60. minucie stało się faktem. Energa MKS Truso pokonał MKS MOS Śląsk Wrocław 33:26.
Energa MKS Truso Elbląg MKS MOS Śląsk Wrocław 33:26 (17:15)
Truso: Żurawska, Wanatowska - Jankowska 8, Biernat 7, Kwiatkowska 6, Ratajczyk 4, Szulc 4, Fudal 2, Ziemińska 2, Kolasa, Pożoga, Zajączkowska, Kordek, Sankowska, Tomaszewska, Ziemińska.
Nasza drużyna z pierwszego miejsca awansowała do Final Four, w którym znalazła się także UKPR Agrykola Warszawa, KS AZS AWF Warszawa oraz Korona Handball Kielce. Decydujący o medalach turniej ma się odbyć za dwa tygodnie, miejsce nie jest jeszcze ustalone. Wiadomo za to, że Elblążanki zmierzą się o wejście do ścisłego finału i walki o złoto z AZS AWF Warszawa.
Zobacz, jak kibice przywitali piłkarki w Elblągu po powrocie z turnieju!