Trampkarze przegrali w CLJ U-15

3
26.08.2019
Trampkarze przegrali w CLJ U-15
fot. nadesłana
W sobotę, 24 sierpnia trampkarze z rocznika 2005 i 2006 zagrali drugi mecz w Centralnej Lidze Juniorów U-15, pierwszy przed własną publicznością. Po 80 minutach (w tej kategorii meczowej połowa trwa 40 minut) ze zwycięstwa cieszyli się goście Escola Varsovia.
Szkoda - takim słowem można określić ten mecz. Festiwal niewykorzystanych sytuacji po stronie Olimpii i skuteczna do bólu Escola. Początek meczu to zdecydowana przewaga gości, udokumentowana strzelonym golem w 12 minucie. Po bramce oglądaliśmy kompletną odmianę w poczynaniach boiskowych. Olimpia rzuciła się do odrabiania strat. W przeciągu 3 minut, żółto-biało-niebiescy przeprowadzili dwie stuprocentowe sytuacje, żadnej nie wykorzystali. Najpierw Mateusz Głowiński stojący na 5 metrze tuż przed bramkarzem Żelazowskim, strzelił obok bramki, chwilę później zimnej krwi zabrakło Szymonowi Grączewskiemu. Olimpia jednak dominowała i swoją przewagę potwierdziła w 18 minucie dzięki zdobytej bramce przez Szymona Grączewkiego. Wynikiem remisowym zakończyła się pierwsza część spotkania.
   - Przeciwnik nie był dla nas do końca anonimowy, ponieważ dwa tygodnie temu mieliśmy okazję rozegrać z nimi sparing, który przegraliśmy 1:5. Mieliśmy swój pomysł na ten mecz, niestety zabrakło nam skuteczności bowiem klarownych sytuacji stworzyliśmy sobie więcej niż goście. Brak doświadczenia, ogrania w tak mocnej lidze powoduje, że jako beniaminek płacimy tzw. frycowe. Z mojego punktu widzenia mecz w naszym wykonaniu nie był zły, mimo że nie wystrzegliśmy się błędów. Powiem więcej, uważam że zagraliśmy dobrze i pozostał niedosyt, bo komplet punktów pojechał do Warszawy. - poinformował trener Olimpii Rafał Starzyński współpracujący z Bohdanem Konarzewskim.
   Druga połowa optycznie była wyrównana, ale skuteczniejsi byli goście. W 46 minucie bezpośrednio z rzutu rożnego gola zdobył Tymon Kłosowicz. Na 1:3 podwyższył Gustaw Żebrowski. W tej części meczu Olimpia potrafiła strzelić tylko raz, na 2:3. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Mateusz Jasiński.
   
   Olimpia Elbląg - Escola Varsovia 2:4 (1:1)
   (Szymon Grączewski, Jan Piróg)
   
   Olimpia: Damian Kowalczyk - Filip Kasprzykowski, Kordian Stolarowicz, Filip Sokół, Szymon Grączewski, Tomasz Łoś, Mikołaj Sanocki, Dawid Olejniczak, Artur Łąpieś, Tymoteusz Pryczkowski, Mateusz Głowiński
   zagrali ponadto: Kacper Łaszak, Jan Piróg, Wojciech Stróżewski, Krzysztof Rokita, Marek Mostowiec
   

   Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
qba

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Byliśmy lepsi a przegraliśmy Panie trenerze trochę pokory i samokrytyki.
Kibic rodzic (2019.08.26)
Kibicu rodzicu wspieraj młodzież A nie hejtujesz.Warszawa była pewna że wygrają dwucyfrową liczbą bramek. Widocznie nie oglądałeś meczu kibicu rodzicu...
Kibic 2 (2019.08.26)
A gdzie jest napisane według ciebie kibicu, rodzicu ... "że byliśmy lepsi ale przegraliśmy"? Ja nie widzę ... widzę tylko "że zagraliśmy dobrze ale pozostał niedosyt ..."
Prawdziwy rodzic, kibic (2019.08.27)