Takiego ryku silników jeszcze tu nie było

20
08.07.2018
Widowiskowe skoki, niebezpieczne przeszkody, dynamiczna jazda na zakrętach. W drugi weekend sierpnia w podelbląskich Ogrodnikach odbędzie się runda Mistrzostw Polski i Pucharu Polski w Super Enduro. Przyjedzie czołówka riderów, a do rywalizacji staną także gospodarze toru, team ojciec i syn, czyli Mieszko i Aleksander Gotkowscy. Zobacz, jak oni jeżdżą.
Mieszko Gotkowski, o którym pisaliśmy na łamach portEl.pl już wielokrotnie, cieszy się, że syn podziela jego pasję motocyklową.
   - Każdy szuka jakiegoś celu w życiu. Chodzi jednak o odnalezienie siebie, dojście do prawdy, a motocykl jest jednym ze środków wyrazu tych poszukiwań. To sport ekspresji, który pokazuje również cechy charakteru mężczyzny, jako wojownika, który musi coś zdobywać – twierdzi Mieszko Gotkowski.
   Teraz ramię w ramię startują w zawodach.
   - W super enduro nie mam szans z Aleksandrem, ale w innych dyscyplinach, w motocrossie czy enduro jeszcze potrafimy nawiązać rywalizację – śmieje się Mieszko Gotkowski. - Na zawodach ja jestem lepszy, Aleksander z kolei jest lepszy w treningach.
   A trenuje ciężko.
   - Trenuję codziennie, no, czasem mam dzień przerwy – przyznaje 16-letni Aleksander Gotkowski. - Motor co najmniej 6 razy w tygodniu, do tego bieganie, rozciąganie.
   Trzeba przyznać, że ta ciężka praca się opłaca.
   - Aleksander brał udział w sześciu wyścigach na mistrzostwach Polski i wszystkie wygrał – cieszy się dumny tata. - Był też w finale mistrzostw świata w Niemczech.
   Razem wystartują na sierpniowej (11 i 12 sierpnia) imprezie motocyklowej, która odbędzie się na ich torze w Ogrodnikach.
   - Po raz pierwszy w naszej okolicy i w ogóle w północnej części kraju zorganizowane zostaną Mistrzostwa Polski w rajdach super enduro – wyjaśnia Mieszko Gotkowski. - Ciekawostką jest fakt, że Polacy dominują tę dyscyplinę sportu na świecie. Nasz rodak jest sześciokrotnym mistrzem świata i teraz mamy nowego wicemistrza. Dominacja jest nieprawdopodobna. Nigdy nie było takiej sytuacji, jeśli chodzi o sporty motocyklowe.
   Mieszko przyznaje, że super enduro to jedna z najtrudniejszych dyscyplin, jeśli chodzi o sporty motocyklowe: - Jest bardzo wymagająca technicznie. To forma zbliżona do motocrossu, ale z dużą ilością przeszkód.
   Tych nie zabraknie w Ogrodnikach.
   - Tor ma długość 1000 metrów, jest jeden skok ponad 20-metrowy – najbardziej widowiskowy, następny 10-metrowy, potem sekcja 4-metrowych przeskoków, a dalej przeszkody: belki, tzw. matrix, czyli belki ułożone ciasno obok siebie. To jest najtrudniejsze. Dalej - sekcja kamieni, które są proste do przejechania, ale popularne. Być może będą dwa skoki dodatkowe z opon – dodaje Mieszko Gotkowski. - Są one dość widowiskowe, ale niebezpieczne dla zawodnika.
   - Zaczynamy od godziny 10 – zapowiada sierpniowe wydarzenie. - Najpierw treningi dowolne, po 10 minut dla każdej z ośmiu klas. Następnie treningi kwalifikacyjne - po 10 minut dla każdej z klas i potem wyścigi finałowe: w klasie junior i open w Mistrzostwach Polski i potem poszczególne klasy w Pucharze Polski. Klasa kobiet również.
   Na zawody w Ogrodnikach ma przyjechać czołówka polskich zawodników.
Takiego ryku silników jeszcze tu nie było
To widowiskowy sport (fot. MS)
- Będzie wicemistrz świata Emil Juszczak, a także Oskar Kaczmarczyk i Grzesiek Kargul, no i Aleksander Gotkowski – cieszy się Mieszko Gotkowski. - W tym roku jeździmy dla barw riderów opolskiego HAWI Racing Team, ale nadal jesteśmy członkami Parafialnego Klubu Sportowego „Korona” w Elblągu.
   Sierpniowe wydarzenie, na które zgodę wydał Polski Związek Motorowy, organizowane jest przez Stowarzyszenie Christophoros. Jego członkiem jest Mieszko Gotkowski, wielokrotny zdobywca Pucharów Polski i Mistrz Polski w zawodach motocrossowych więc jest to naturalne, że został twarzą i mózgiem zawodów.
   - Motocykle są częścią mojej tożsamości – tak kiedyś usłyszałem i coś w tym jest – mówi. - Z boku ktoś może pomyśleć, że to są wariaci [zawodnicy w sportach motocyklowych – red.], którzy tracą pieniądze i czas na głupie ściganie. Bo co my chcemy tak naprawdę udowodnić i komu?
   - Z rywalizacji mam taką radość i tyle frajdy, że aż ciężko to opisać – wspiera tatę Aleksander.
   - Jeżeli mężczyzna spróbuje raz potu, adrenaliny, wysiłku fizycznego to już tego nie odpuści – kwituje Mieszko Gotkowski i zaprasza wszystkich do przekonania się na własne oczy „z czym super enduro się je”: - Zapraszamy wszystkich do kibicowania. Super enduro to bardzo widowiskowa dyscyplina, a będą też inne atrakcje – zachęca. - Poczęstunek zapewni koło gospodyń wiejskich, będą z nami strażacy, chcemy postawić na integrację gminy Milejewo. I ewangelizację, bo Christophoros to stowarzyszenie katolickie.
   

   
   
   Patronem medialnym Mistrzostw Polski i Pucharu Polski w Super Enduro w Ogrodnikach jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Agata Janik

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo Mieszko i syn. Ja tylko przypomnę że był projekt na wybudowanie toru i zaplecza na takie zawody w Elblągu. Projekt był naprawdę bardzo przemyślany z konkretną bazą, serwisem, pomyślano też o noclegach dla zawodników w czasie trwania zawodów ogólnopolskich itp. Promocja dla miasta, zarobki dla hoteli, kateringu itp Pomysł był opracowany w szczegółach a środki miano uzyskać m. in. z budżetu obywatelskiego a co za tym idzie sprawy formalne z miastem byłyby załatwiane bez większych przeszkód. Ico ? Ano urzędasom elbląskim propozycja się nie spodobała a była najlepsza i dopracowana ze wszystkich innych. Zablokowali projekt bo jakiejś szmacie z urzędu potrzebny był plac zabaw pod jej blokiem. Tym q. wom z urzędu rozwój miasta nie jest na rękę. Był o tym ciekawy reportaż w radiu Eska.
Barbapapa (2018.07.08)

info

15  
  13
Pyt nr 1. Ogrodniki czyli tor w Jeleniej dolinie?? Pyt nr 2. Ile wstęp??
Ciekawski (2018.07.08)

info

9  
  0
zobaczyłem wszystkie zdjęcia, bardzo słabo jeżdżą, wyskoki niziuteńkie, dużo pracy trzeba żeby chociaż na poziomie takim.przeciętnym to bylo
Enduroman Profii (2018.07.08)

info

3  
  18
A hałas jest akceptowany przez sąsiadów i w ogóle przez leśnictwo ? W końcu to na terenie parku krajobrazowego.
(2018.07.08)
No i fajnie. Dobrze że informujecie wcześniej. Szkoda że nie na elbląskiej Modrzewinie ale trzeba jechać i popatrzeć.
Wrr (2018.07.08)

info

6  
  2
A mi się rzygać chce jak czytam takie czepialskie komenty. Czlowiek ma pasje i cos robie promuje region, a za to dostaje wiadro pomyj na głowę najprawdopodobniej przez zazdrosnych niespelnionych w zyciu ludzikow.
Sukcesów Panie Mieszko i junior (2018.07.08)

info

20  
  4
Zlikwidować wysypiska śmieci i zrobić tam tory dla motocyklistów i quadów!!!!! Od czego są sortowanie
(2018.07.08)

info

8  
  0
Byłeś widziałeś na jakim odludziu ten tor?? A leśnictwa i inne pseudoekologiczne twory akceptują hałas na autostradach i drogach ekspresowych 24 h/dobę??
Jasiuu (2018.07.08)
byłem, widziałem. Stąd ten wpis.
(2018.07.08)

info

1  
  6
Widzę że lewakom nic się nie podoba. Weź se lewatywo tęczową parsolkę i idź szukać bolca w kakao.
ANTY LEWAK (2018.07.09)

info

8  
  2