Szkoda, że wyszło słońce

21
27.08.2017
Szkoda, że wyszło słońce
Ekstremalny trening to podstawa przed Runmageddonem (fot. Anna Dembińska)
Pogoda nie dopisała podczas treningu, ponieważ na samym początku zmagań z przeszkodami przestał padać deszcz i wyszło słońce. Dziwne stwierdzenie, ale nie dla uczestników ekstremalnego biegu terenowego Runmageddon, z którym woda, błoto i chłód są nierozerwalnie związane. Dziś (27 sierpnia) miłośnicy tego typu rozrywki spotkali się na polanie w Bażantarni, aby wspólnie ćwiczyć przed startem w kolejnych odsłonach biegu. Zobacz fotoreportaż.
W niedzielne popołudnie na polanie w Bażantarni pojawiło się ponad 30 śmiałków gotowych do morderczego treningu, który, choć w małym stopniu, miał oddać przeszkody, które czekają na trasie jednego z najpopularniejszych biegów terenowych w Polsce - Runmageddonu.
   - Deszcz i chłód to najlepsza pogoda na taki trening. Nigdy jeszcze z Runmageddonu nie wróciłem suchy - mówił Piotr Bryl, stały uczestnik Runmageddonu.
   Na nieszczęście, chwilę po rozgrzewce nad Bażantarnią wyszło słońce. W pierwszej kolejności śmiałkowie mieli do pokonania 400-metrowy podbieg i zbieg prosto na polanę, na której czekały na nich stacje. Żadna z konkurencji nie była obca temu, kto chociaż raz próbował terenowych biegów z przeszkodami. Czołganie, przysiady, padnij-powstań i bieg z obciążeniem to klasyka treningu wytrzymałościowego, który jest niezbędny do udziału w tego typu zawodach.
   - Do Runmageddonu trenuję codziennie. Nie ma sensu brać się za to bez wcześniejszego przygotowania. Osobiście stawiam na trening kondycyjny, ponieważ bieg jest główną częścią zawodów, a przeszkody to tylko przerywniki - dodał Piotr Bryl.
Szkoda, że wyszło słońce
(fot. Anna Dembińska)

   Trening prowadzili Adam Ogrodowczyk i Mateusz Adamowicz. Zawodnicy pokonali łącznie ok. 5 km, co jest porównywalne z trasą Runmageddonu Rekrut. Już 9 października ekstremalni biegacze będą mieli okazję sprawdzić swoje siły podczas tego typu imprezy w Sopocie. Śmiałkowie będą musieli zmierzyć się nie tylko z trudnym terenem, zimną wodą i błotem, lecz także wysokimi płotami, zasiekami i ciężkimi oponami, które są prawdziwą zmorą startujących. Biegi terenowe w naszym kraju stają się coraz bardziej popularne, świadczy o tym fakt, że niemal co miesiąc w imprezach organizowanych w różnych częściach polski startują tysiące zawodników. Trasy biegów są również dostosowywane do poziomu umiejętności biegaczy więc przy odrobinie treningu z Runmageddonem może zmierzyć się każdy zdrowy człowiek.
   
Michał Skorupa

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
dwa koła od kamaza i jazda
(2017.08.27)

info

2  
  0
Jedno pytanie; Po co???
sebazatorze (2017.08.27)
@sebazatorze - żeby udowodnić sobie, że można przełamywać granice możliwości swojego ciała i umysłu. Dla dobrego samopoczucia, dla zdrowia i uśmiechu, dla siebie. Życie to nie tylko fejs, komputer i pokemony :)
_EB (2017.08.27)
Hmm, generalnie niby zdrowe, niby powinno sie uprawiac sport ale ...jak widze co niektorych, zbzikowanych do przesady, zaniedbujacych dzieci, zony, mezow bo trzeba byc fit to smiac mi sie chce ze czlowiek glupi i ulega kazdej modzie zeby zdobyc uznanie innego. Wszystko z norma. Ale znam jedna wariatke co na dwor z dziecmi nie wyjdzie bo tak namietnie cwiczy...bo ona dba o siebie. Niektorzy to z krajnosci w skrajnosc. Ale zaywazylam ze namietni ci fit to jakos w zwiazkach im sie nie uklada i ucieczka w sport.
(2017.08.27)
WOOOW super :-) przy kolejnej okazji chętnie wpadnę :-)
UZI (2017.08.27)

info

2  
  1
Najważniejsze to cpać sport
Bie gacz (2017.08.27)

info

3  
  1
Rozumiem pójść pobiegać czy na rower, ale taplać się w błocie ?!? No ale spoko, jeśli czerpiesz z tego radochę to ok
sebazatorze (2017.08.27)

info

3  
  4
krótkie pytania: ile z tych osób robiło to zanim takie bieganie stało się modne? dlaczego nikt z nich nierobi tego zwyczajnie, tylko w tedy kiedy się za coś takiego płaci? ile z tych osób startuje w lokalnym biegu - enduro?
(2017.08.27)
cd. oczywiście wiadomo, enduro nie jest tak prestiżowy, żeby sobie biec z aparatem na kijku i robić sesję zdjęciową w trakcie "biegu", na fejsa też kicha wrzucić zdjęcie bo co to przecież jest ten enduro i gdzie to się odbywa w ogóle?
(2017.08.27)
cd. ale chwila chwila w sumie ten enduro to dobra impreza żeby wystawić stoisko z super zdrową żywnością i sobie reklamę trzasnąć
(2017.08.27)