Szczęśliwy remis Concordii (piłka nożna)

5
12.11.2011
Szczęśliwy remis Concordii (piłka nożna)
Tomasz Wiercioch strzela wyrównującą bramkę dla Concordii (Fot. AD).
W sobotnim spotkaniu Concordii z Olimpią to zambrowianie dyktowali warunki gry. Goście wyszli na prowadzenie w drugiej połowie, ale pięć minut przed końcem elblążanie po strzale z rzutu karnego Tomasza Wierciocha doprowadzili do remisu 1:1 (0:0).
W pierwszej odsłonie obydwa zespoły nie stworzyły zagrożenia pod bramką rywali. Goście grali szybciej i dokładniej piłką, ale nie przełożyło się to na bramkowe sytuacje. Gra toczyła się od pola karnego do pola karnego, a jeśli już wydawało się, że zambrowianie będą mieli dobrą okazję skutecznie grała defensywa pomarańczowo-czarnych.
   W drugiej połowie przewaga przyjezdnych była jeszcze wyraźniejsza. W końcu w 57 min. wyszli oni na prowadzenie. Po indywidualnej akcji prawą stroną boiska na strzał z narożnika pola karnego zdecydował się Łukasz Grzybowski i trafił idealnie w długi róg bramki Michała Kopki. Kibice, którzy spodziewali się ataków Concordii po straconym golu zawiedli się. To nadal przyjezdni prowadzili grę i na kwadrans przed końcem mogli „dobić” rywala, ale Grzybowski w pojedynku sam na sam z Kopką strzelił obok bramki. Na pięć minut przed końcem pojedynku szczęście uśmiechnęło się do miejscowych. Tomasz Grabowski został sfaulowany w polu karnym, a sędzia podyktował jedenastkę. Pewnym egzekutorem okazał się Tomasz Wiercioch. Po tym trafieniu nadal atakowali goście, ale dobrze grający w obronie elblążanie nie dali sobie odebrać jednego punktu.
   [fotoc]
   - Możemy być zadowoleni z jednego punktu- powiedział po spotkaniu Adam Boros, trener Concordii. - Mieliśmy przed spotkaniem problemy kadrowe, nie mógł grac Pujdak i Bogdanowicz i musieliśmy przesuwać do obrony zawodników ofensywnych. W pierwszej odsłonie spotkanie było bardziej wyrównane, a w drugiej zdecydowaną przewagę miała Olimpia. Goście mogli podwyższyć prowadzenie, nie wykorzystali okazji, za to nam udało się doprowadzić do remisu w końcówce. Mecz był bardzo trudny, rywal wymagający, więc doceniam ten jeden punkt.
   Mecz nie był porywający i trzeba przyznać, że to goście byli w sobotę lepszym zespołem, który bardziej zasłużył na wygraną. Concordia grała dobrze w obronie, miała szczęście w końcówce i może być zadowolona z remisu. Za tydzień w ostatniej w tym roku serii spotkań pomarańczowo-czarni zagrają na wyjeździe z Huraganem Morąg.
   
   Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
   
   Concordia: Kopka, Sambor, Sadowski, Wiech, Ciesielski, Wiercioch, Drewek, Kowalkowski (65' Kiełtyka), Tomczyk (46' Florek), Nadolny (70' Grabowski), Gryka (70' Kołodko).
   
ppz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

tylco conca liczy sie w tm miescie! tylko conca daje rade, reszta niech sie schowa razem z prezesami
arossa (2011.11.12)

info

0  
  0
Heh tylko COMDONia sie liczy w tym miescie hehe; ) jezeli doszlo by do derbow to 90 procent publicznosci byla by po stronie zolto bialo niebieskich a 10 procent bala by sie przyznac do swojego klubu no chyba ze na portelu; ). .. w sumie to wystarczy spojzec po komentarzach kto jakie zainteresowanie ma a ze zyjemy w tak chorym spoleczenstwie to komenty wygladaja jak wygladaja Olimpia wygrywala to dziesiatki komentow pozytywnych a jak przegrywa to duzo negatywow a COMDONia. .. heh to jest dopiero drugi komentarz i gdyby nie on to pewnie wiecej by nie bylo ale pewnie zaraz jakis COMDONiaz odpowie; )
Olimpijczyk;) (2011.11.12)

info

0  
  0
NEWS DNIA !-: Grześ wynajął se ochrnę. Dwuch smutnych panów w gajerkach za nim chodzi. Czyżby prezio zaczął bać się Was, kibiców?
Agencja Prasowa podaje NEWS (2011.11.13)

info

0  
  0
Concordia Elbląg. Fajny kameralny obiekt (szkoda, że prawie nigdy nie sprzątany ), atmosfera piknikowa, wjazd gratis, chłopaki grają, bywa że im wychodzi. Czego jeszcze wymagać ? A Olimpia E-g ?. Bez komentarza.
(2011.11.13)

info

0  
  0
Je*** Condonie czy jakos tak; ] Tylko Olimpia
Pijak (2011.11.13)

info

0  
  0