18. seria spotkań superligi kobiet zapowiada się bardzo interesująco. Już dziś zostaną rozegrane trzy pojedynki, najbardziej zacięta walka będzie się toczyć w Koszalinie, gdzie miejscowe Akademiczki podejmą sąsiadujące z nimi w ligowej tabeli gdańszczanki. Obie drużyny toczą bój o pierwszą szóstkę i bezpośredni pojedynek może zadecydować, która z ekip się w niej znajdzie. Wydaje się, że nie mniej emocjonujace spotkania czekają kibiców drużyn znajdujących się w dolnych rejonach tabeli, gdzie Kobierzyce podejmą Kościerzynę, a jeleniogórzanki piotrkowianki. Jutro z kolei odbędą się dwa szlagierowe pojedynki. Zagłębie rywalizować będzie z mistrzyniami i dla podopiecznych Bożeny Karkut będzie to bardzo istotne spotkanie, bo jej drużynie po piętach depcze nie tylko Start, ale także Pogoń. Dla nas najważniejszy jednak będzie pojedynek EKS z Vistalem, który zaplanowano na godz. 16. Obecnie obie drużyny dzielą cztery punkty, gdynianki mają ich dwadzieścia osiem, Start dwadzieścia cztery. Vistal zajmuje drugą lokatę, elblążanki czwartą, a pomiędzy nimi znajduje się Zagłębie, które ma jeden punkt więcej od naszej drużyny. W przypadku zwycięstwa podopiecznych Andrzeja Niewrzawy i przegranej Metraco, Start awansowałby na trzecie miejsce. W minionej kolejce Vistal wysoko pokonał Piotrcovię, co nie jest żadną niespodzianką, jednak wielu zaskoczyła ich dość wysoka porażka z koszaliniankami. Do tej pory drużyna Pawła Tetelewskiego przegrała jedynie właśnie z Energą, MKS Lublin i Pogonią Szczecin. W pozostałych czternastu meczach zgarnęła komplet punktów, w tym w Elblągu wygrywając 34:26. Teoretycznie większe szansę na zwycięstwo w jutrzejszym pojedynku mają zatem gdynianki.[fotoc]Nasze zawodniczki zdają sobie sprawę jak istotne będzie dla nich to spotkanie, jednak kapitan EKS tonuje nastroje - Staramy się na spokojnie podejść do tego meczu, bo jak się za bardzo spinamy to nam to nie służy. W piątek miałyśmy wideo, dziś też mamy i analizujemy grę Gdyni. Jesteśmy zwarte i gotowe, na pewno będziemy mocno walczyć. Chcemy wygrać i na to się nastawiamy. Mówi się, że Gdynia to Monika Kobylińska i wokół niej się kręci gra, ale moim zdaniem wcale tak nie jest. Są tam fajne, młode, przebojowe dziewczyny, które stwarzają zagrożenie z każdej pozycji i dużo grają z kołem. Środkowa Metieli jest bardzo szybka i to jest motor napędowy tej drużyny. Vistal ma dużo mocnych punktów, ale my się znamy już jak łyse konie i raczej się niczym nie zaskoczymy. Wydaje się, że kto zagra mocniej i mądrzej wygra to spotkanie - zakończyła Joanna Waga.
Nasza drużyna pojedzie do Gdyni w optymalnym składzie. Pod znakiem zapytania stoi jednak występ Aleksandry Jędrzejczyk, która po pucharowym pojedynku w Lublinie, ma mocno stłuczone udo. Warto nadmienić, że Start będzie wspomagać rekordowa grupa kibiców. Na chwilę obecną na wyjazd zadeklarowało się około stu trzydziestu kibiców. Pozostały ostatnie wolne miejsca, a chętni mogą się zgłaszać pod nr tel 602629080. Początek niedzielnego starcia w Gdynia Arena o godz. 16.
Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl