Start wygrał z Lublinem

13
24.03.2016
Start wygrał z Lublinem
Fot. A.Dembińska
Za nami pierwszy ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski pomiędzy Startem, a MKS Lublin. Elblążanki wygrały w hali CSB 31:30 (17:16) i będą w lepszej sytuacji od rywala przed rewanżowym meczem w Lublinie.  Zobacz zdjęcia z meczu.
Przed spotkaniem trudno było jednoznacznie wskazać faworyta meczu. Kilka zawodniczek MKS-u wróciło niedawno z turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich w którym brała udział reprezentacja Polski, a dodatkowo kontuzjowana jest Iwona Niedźwiedź. Problemów nie brakowało też w obozie gospodyń. Na urazy narzekały Aleksandra Kwiecińska, Patrycja Świerżewska oraz Magda Balsam i elblążanki nie mogły zagrać w optymalnym zestawieniu.
   Spotkanie rozpoczęło się od celnego rzutu Joanny Drabik, na który odpowiedziała trafiając z koła Aleksandra Dankowska. Spotkanie było wyrównane. Elblążanki doprowadzały do remisu po każdej bramce SPR-u. W 8 min. EKS prowadził po rzucie Ewy Andrzejewskiej. Wynik długo oscylował wokół remisu. W 13 min. Strat po raz pierwszy wypracował dwubramkową przewagę po kontrataku Magdaleny Szopińskiej. Lublinianki przyśpieszyły i już po kwadransie gry znowu był remis. O czas poprosił trener gospodyń Andrzej Niewrzawa. Błąd w rozegraniu akcji i MKS po kontrze zakończonym bramką Karoliny Bijan zwyciężał 10:9. Nasza drużyna walczyła o wyrównanie i ta sztuka udała się Sylwii Lisewskiej, która okazała się skuteczną egzekutorką rzutu karnego. W 21 min. po trafieniu z koła Sylwii Matuszczyk jedną bramką prowadziły gospodynie, ale Mistrzynie Polski odpowiedziały momentalnie. W 25 min. przy wyniku 13:13 sędziowie odgwizdali rzut karny dla Startu i odesłali na ławkę kar Edytę Charzyńską. Lisewska wykorzystała szansę, a następnie nasza ekipa podwyższyła rezultat. Po rzucie Andrzejewskiej było 15:13 i o czas poprosiła trener Sabina Włodek. To podziałało mobilizująco na lublinianki, które odrobiły straty, a następnie po kontrze Bijan prowadziły 16:15. Start zagrał jednak koncertowo w końcówce i po bramkach Lisewskiej i Gerej wygrywał do przerwy 17:16.
   Drugą połowę rozpoczęły miejscowe, jednak źle rozegrały piłkę i wyrównała Quintino. Spotkanie podobnie jak w pierwszej części gry było niezwykle wyrównane. W 37 min. najpierw do wyniku 19:19 doprowadziła Lisewska, a następnie kibice zobaczyli niesamowitą obronę Sołomiji Szywerskej, która zdołała odbić nogą piłkę zmierzającą pod poprzeczkę. W 43 min. elblążanki odskoczyły na dwa gole, a następnie po kolejnym celnym rzucie Pauliny Muchockiej wygrywały 24:21 i o czas poprosiła trener Włodek. Nasza drużyna nie zwalniała tempa. Na kwadrans przed końcem było 25:22. Pojedynek nadal był niezwykle zacięty. W 49 min. arbiter odesłał na ławkę kar Karolinę Bijan, ale obydwie drużyny zdołały w tym czasie zdobyć po jednym golu. Start wygrywał 28:25 i ostatnie minuty zapowiadały się niezwykle emocjonująco. Lublinianki były nieco skuteczniejsze i w 55 min. zdobyły kontaktową bramkę po rzucie Gęgi. W kolejnej akcji do remisu 29:29 doprowadziła Drabik, a po chwili przyjezdne wygrywały po kontrze Bijan. Do remisu doprowadziła Matuszczyk i do zakończenia pojedynku pozostało trzy i pół minuty. W samej końcówce najpierw trafiła Andrzejewska, a następnie pomyliła się Gęga. Lublinianki mogły wyrównać, ale kapitalnie obroniła Szywerska. Ostatecznie elblążanki wygrały 31:30.
   Przed Startem rewanżowe spotkanie w Lublinie, a następnie kolejne pojedynki o wysoką stawkę. W sobotę 2 kwietnia nasza drużyna będzie rywalizowała w półfinale europejskich pucharów z Rocasa Gran Canaria, a następnie powrót na ligowe boiska i walka z Energą Koszalin. Bilety na mecz z Hiszpankami w cenie 20 zł będzie można można kupić na recepcji spotowej od wtorku (29 marca).
   
   
   Start Elbląg – MKS Lublin 31:30 (17:16)

   
   Start: Szywerska, Warywoda – Hawryszko, Waga 2, Muchocka 5, Matuszczyk 4, Szopińska 2, Gerej 1, Lisewska 10, Andrzejewska 5, Dankowska 2
   MKS: Dzhukeva, Gawlik – Bijan 4, Quintino 3, Kocela 1, Rola, Gęga 8, Repelewska 3, Kozimur 1, Drabik 3, Mihdaliova 2, Skrzyniarz 5, Charzyńska, Szarawaga 
ppz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mały horror. Niewielka zaliczka punktowa, ale zawsze to pewien komfort psychiczny przy rewanżu. Brawo Starcie!
(2016.03.24)

info

15  
  3
Brawo dziewczyny!
Marwolo (2016.03.24)

info

11  
  1
A co z Olą Jędrzejczyk?
(2016.03.24)

info

1  
  2
Czyżby Start zagrał zaledwie jedenastoma zawodniczkami, czy też nie chciało się podawać "całego protokołu"? A poza tym Panie Piotrze, Start przed meczem rewanżowym, nie jest bynajmniej w lepszej sytuacji, o czym Pan doskonale wie! Nawet wyższe zwycięstwo nie stawia Startu w dobrej sytuacji. To jednak Selgros Lublin! Wolałbym żeby elblążanki awansowały w Challange Cup no i oczywiście w rozgrywkach o Mistrzostwo Polski. Pozdrowienia dla Pana i całej redakcji.
bardzostar(t)ykibic (2016.03.24)
No niestety niezbyt bogaty skład, spowodowany kontuzjami, (więc protokół pełny). Dziewczyny wracajcie do zdrowia;)
M.. (2016.03.25)
To te dziewczyny z Lublina grały z zamkniętymi oczami czy co?Do Lublina lepiej niech Start nie jedzie to zaoszczędzą kilka tysiecy złotych. Baty na 1000% w Lublinie 7minimum 7 bramkami. A na koniec sezonu jak zwykle miejsca od 5 do 7.by sie kasa zgadzała.
(2016.03.25)
jest i ON!!! :)
(2016.03.25)
Nie można zbanować na stale takiego trola. .. ? Drogi portelu zróbcie coś :)
M.. (2016.03.25)
Parapaparapapaooaa.
Piotrekkkk (2016.03.25)
Zawodniczka z nr 5 ani na chwile nie weszła na parkiet! Kontuzja. .. .. ?
nijmegen (2016.03.25)

info

2  
  1