Srogi rewanż Meblarzy (piłka ręczna)

7
12.03.2016
Srogi rewanż Meblarzy (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska
KS Meble Wójcik Elbląg w ramach 19. kolejki I ligi mężczyzn zmierzył się na własnym terenie z MKS Kalisz. Gospodarze zdominowali rywala i wygrali różnicą dwudziestu bramek (39:19). Zobacz zdjęcia z meczu.
Pojedynek pomiędzy Wójcikiem a MKS zapowiadał się najciekawiej spośród I ligowych meczów grupy A. Naprzeciwko siebie stanęła druga i piąta drużyna, którą dzieliły zaledwie cztery oczka. Kaliszanie to groźny rywal o czym przekonała się nasza drużyna, która na terenie rywala niespodziewanie przegrała 23:25, a w minionej kolejce boleśnie odczuli to także gdynianie. Elblążanie nie mogli sobie pozwolić na ponowną wpadkę z tą drużyną, bowiem znacznie oddaliłoby to ich marzenia o awansie do najwyższej klasy rozrywkowej. MKS z kolei nie miał zupełnie nic do stracenia, a w razie wygranej umocniłyby swoją pozycje w najlepszej piątce.
   
   Zarówno elblążanie jak i kaliszanie rozpoczęli dzisiejsze spotkanie od serii nieskutecznych rzutów. Co prawda pierwszą bramkę zdobył Piotr Adamczak, jednak w kolejnych akcjach to rywale mieli kilka okazji do objęcia prowadzenia, bo sędziowie aż trzykrotnie podyktowali im rzuty karne, co MKS skrupulatnie wykorzystał i objął prowadzenie 4:1. Gdy po dwuminutowej karze na parkiet wrócił Damian Malandy, gra Meblarzy wróciła na właściwe tory. W ataku bardzo skuteczny był Piotr Adamczak, który w ciągu ośmiu minut rzucił cztery bramki. Od 8. do 14. minuty pakiet należał do gospodarzy. W bramce dwoił się i troił Marcin Głębocki, pozostali gracze świetnie przesuwali się w obronie, co powodowało błędy kaliszan. Siedem bramek z rzędu dało naszej drużynie prowadzenie 9:4. Sporo problemów sprawiał przyjezdnym Grzegorz Dorsz, który podwyższając obronę dezorganizował poczynania MKS. Próba wybicia elblążan z rytmu przez trenera Pawła Ruska na niewiele się zdała. Po przerwie nadal zdecydowanie bardziej skuteczni byli gospodarze, którzy na przerwę schodzili prowadząc 18:9.
   
   Początek drugiej połowy to dalsza dominacja gospodarzy. Bramki Michała Tórza oraz skrzydłowych Marcina Szopy Grzegorza Dorsza, wyprowadziły naszą drużynę na trzynastobramkowe prowadzenie (23:10). Elblążanie byli bardzo skuteczni w ataku, defensywa funkcjonowała bez zarzutu. Dobre zawody rozegrał Jakub Olszewski, który nie tylko rzucał bramki ale także świetnie asystował swoim kolegom. Po trzech bramkach z rzędu Stanisława Gębali, Meblarze prowadzili 30:14. W kolejnych minutach spotkania obie ekipy nie ustawiały obrony i bramki padały co rusz raz z jednej raz z drugiej strony. Od 52. do 59. minuty parkiet znów należał do gospodarzy, którzy rzucili pięć bramek z rzędu i mieli już aż dwadzieścia goli więcej od MKS. Do końca meczu elblążanie utrzymali tak wysokie prowadzenie i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 39:19.
   
   KS Meble Wójcik Elbląg - MKS Kalisz 39: 19 (18:9)
   Wójcik
: Głębocki, Ram - Adamczak Piotr 5, Tórz 5, Kupiec 5, Olszewski 4, Gębala 4, Szopa 3, Serpina 2, Dorsz 2, Malczewski 2, Nowakowski 2, Netz 2, Malandy 2, Adamczak Paweł 1.
   MKS: Potocki, Jarosz - Drej 5, Czerwiński 4, Misiejuk 3, Nowakowski 2, Książek 2, Galewski 2, Adamski 1, Bałwas, Sieg, Kobusiński, Gomółka, Nowakowski, Nieradko.
   
   Za tydzień Meblarze zmierzą się na wyjeździe z Sokołem Kościerzyna
   
Anna Dembińska

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Jak można było przegrać z tak słabą drużyną w pierwszej rundzie. Szkoda tylko że w Olsztynie tak nie pograli. A cxo do meczu z Wybrzeżem to. .. .w takiej formie odprawimy ich ŚWIŃSKIM REMISEM. NIEPRWADAŻ ??? A jak się coraz głosniej mówi o tym ze Olsztyn pomimo wygrania ligi i tak nie chce grać w extralidze to. .. .No no.
KrytykSztuki (2016.03.12)
FAntastycznie, Panowie ale frajda
(2016.03.12)

info

9  
  1
zobaczymy7 czy beda tacy mocni z Gdanskiem i Olsztynem
(2016.03.12)
Chyba ktoś tu sie nie zna, a wypowiada. Mecze z Olsztynem zostały juz rozegrane.. pozdrawiam Meblarzy !
PanWlodzimierz (2016.03.12)
co ty gosciu gadasz
Hdsjsnndnxj (2016.03.13)
Jedyna szansa, że Olsztyn nie będzie chciał awansować i Wybrzeże straci punkty, ale patrząc w przyszłość to w następnym sezonie potrzebne są poważne wzmocnienia. Jeżeli nie awansujemy to potrzebne one będą do bezpośredniego wygrania ligi, a jak awansujemy to na ekstraklasę trzeba będzie wymienić trochę tej ekipy.
(2016.03.13)

info

0  
  1
Grajcie grajcie a jak spotkacie się z olsztyniakami to znów brak formy i przegracie. A może poddajecie sie bo to olsztyn wiocha.
(2016.03.13)

info

1  
  6