Sportowy weekend

5
14.12.2012
Sportowy weekend
W najbliższy weekend w Elblągu odbędą się dwa mecze piłki ręcznej. W sobotę zagra KS Meble Wójcik, a w niedzielę Start. 
Meblarze w sobotę
   Po niespodziance jaką było zwycięstwo w Malborku z wyżej notowaną Pomezanią, szczypiorniści KS Meble Wójcik podejmą na własnym parkiecie ostatni w tabeli GSPR Gorzów Wielkopolski. Nasza drużyna będzie zdecydowanym faworytem pojedynku. Przyjezdni w dotychczasowych jedenastu spotkaniach nie zdołali wywalczyć nawet punktu. Początek spotkania w sobotę o godz. 18.
   
   Start jednak w niedzielę

   Spotkanie z Kielcami miało się pierwotnie odbyć w sobotę jednak w Klubie podjęto decyzję o opóźnieniu meczu o jeden dzień. Wszystko to z powodu powrotu z Mistrzostw Europy kołowej elbląskiej drużyny Ivety Matouskovej. Czeszka odgrywa bardzo dużą rolę w drużynie i zdecydowano, że elblążankom będzie łatwiej walczyć z wymagającym rywalem z Kielc jeśli będzie w składzie. Start ma za sobą wysoką porażkę ligową z Vistalem, ale też zwycięstwo w środowym pucharowym meczu z Pogonią. Kielczanki w ostatnim spotkaniu uporały się po zaciętym pojedynku z Ruchem Chorzów. Początek meczu Start Elbląg – KSS Kielce w niedzielę o godz. 12.
   
   Siatkarki w Poznaniu

   Kolejny ligowy pojedynek czeka też nasze siatkarki. Orzeł zagra na wyjeździe w Poznaniu z tamtejszym Energetykiem. Podopieczne trenera Andrzeja Jewniewicza w ostatniej kolejce bez problemów wygrały 3:0 z Orłem Malbork i będą chciały zdobyć w sobotę kolejne punkty. Mecz rozpocznie się o godz. 17. 
   
   Wyjazd koszykarzy

   Na parkiecie przeciwnika zagrają koszykarze Truso. Elblążanie w czwartek nadrabiali ligowe zaległości i niestety przegrali w Gdańsku z AWFiS 69:74. W najbliższą niedzielę czeka ich kolejny wyjazd tym razem do Kwidzyna. Miejscowy MTS Basket będzie zapewne wymagającym rywalem. Spotkanie odbędzie się w niedzielę o godz. 17.
ppz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Argumentacja podjętej przez władze Startu decyzji o przełożeniu meczu jest dla mnie zadziwiająca. Jak do tej pory nie zauważyłem gwiazdorstwa Czeszki. Jak rozumiem organizator meczu i związek to akceptował. Koszty organizacji dwóch meczów po sobie są, moim zdaniem, dużo niższe. Dofinansowanie hali jest widocznie za wysokie. Ciekawe, co na to Kielce?
(2012.12.14)

info

0  
  0
dawajcie na start na mlyn zrobmy fajna atmosfere
(2012.12.14)

info

0  
  0
Argumentacja śmieszna, bo Czeszka nie gwarantuje końcowego sukcesu w tym meczu. Myślę, że kielczanki bardzo się zmobilizują na ten mecz i będzie ciężko wygrać.
realista79 (2012.12.15)

info

0  
  0
Nic nie gwarantuje końcowego sukcesu - i to jest urok sportu, a na kole mamy właściwie tylko Matouskovą. Klub podjął słuszną - i sądzę, że bezkosztową decyzję, a z tego co wiem to gospodarz decyduje czy mecz ma się odbyć w sobotę czy w niedziele :P Swoją droga o 17 w sobotę miewamy inne zajęcia :) a 12 w niedzielę jest ok, zamiast na mszę na mecz. Żartowałem. Oczywiście na 10 do kościółka, a potem na mecz!
(2012.12.15)

info

0  
  0
Ktoś tu rżnie głupa i udaje, że nie wie o co chodzi. Wiadomo, że gospodarz określa termin i miejsce meczu, co było ustalone na sobotę godz. 16 (plakaty na mieście) a potem zmienione. Argumentacja żadna. A koszty są na pewno wyższe.
(2012.12.16)

info

0  
  0



Reklama X