Służba liturgiczna ołtarza stoczyła walkę o tytuł mistrza

5
02.05.2015
Służba liturgiczna ołtarza stoczyła walkę o tytuł mistrza
(fot. Michał Skroboszewski)
Majowy weekend w Elblągu rozpoczął się pod znakiem piłki nożnej. Tym razem o tytuł mistrza Polski w tej dyscyplinie bój stoczyli ministranci i lektorzy z całej Polski. Przybyło ich do Elbląga aż 1200. Zobacz zdjęcia.
W X Jubileuszowych Mistrzostwach Polski Liturgicznej Służby Ołtarza w Piłce Nożnej Halowej o Puchar „Króluj nam Chryste” wzięło udział aż 1200 zawodników z całej Polski. To już trzecie takie mistrzostwa w naszym mieście. Tutaj też narodziła się ich idea. Inicjatorem jest wielki entuzjasta piłki nożnej, ksiądz Paweł Guminiak z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Cieplicach. - Dziesięć lat temu wpadłem na pomysł zorganizowania mistrzostw i tak rozpoczęły się one właśnie w Elblągu – opowiada. - Zaczęło się od czegoś małego, a z czasem zrobiła się z tego ogromna impreza, która dziś gromadzi 120 drużyn, 1200 zawodników z całej Polski. A skąd wziął się pomysł zorganizowania mistrzostw? Po prostu zawsze byłem fanem piłki nożnej i pomyślałem sobie, że także ci, którzy stoją przy ołtarzu chcieliby rywalizować w tej dyscyplinie z innymi parafiami w Polsce.
   W każdej diecezji odbyły się najpierw eliminacje, podczas których wyłoniono najlepsze drużyny. Diecezję elbląską reprezentowały dwie drużyny z Cieplic, dwie drużyny z Malborka oraz jedna drużyna z Susza.
   Ministranci i lektorzy rywalizowali ze sobą w trzech kategoriach wiekowych: ministranci – roczniki 2002-2005, lektorzy młodsi - roczniki 1999-2001 oraz lektorzy starsi – roczniki 1995–1998. Mecze odbywały się w dziewięciu elbląskich halach sportowych, zaś finał mistrzostw o trzecie i pierwsze miejsce w trzech kategoriach wiekowych miał miejsce dziś (2 maja) w Centrum Sportowo – Biznesowym w Elblągu.
   Zadowolony z dotychczasowego wyniku swojej drużyny jest ksiądz Mateusz z parafii Przemienienia Pańskiego w miejscowości Cmolas w diecezji rzeszowskiej. – Dziesięć godzin jechaliśmy tutaj z samego południa Polski – opowiada. - Wrażenia są na razie jak najbardziej pozytywne, bo chłopcy grają bardzo dobrze. Dotarliśmy już do półfinału i drużyna jest obecnie w najlepszej czwórce. Pierwszy raz bierzemy udział w takich mistrzostwach i jak na pierwszy raz to jest dla nas sukces i liczymy, że może jeszcze uda się coś ugrać.
   Mniej szczęścia miała drużyna z mazurskich Mikołajek, która straciła szansę na awans. - Przegrana zawsze jest trudna, zwłaszcza dla chłopaków, bo ja do porażek mam już dystans – mówi trener drużyny z parafii św. Mikołaja w Mikołajkach, Jan Trzeciakiewicz. - Chłopcy przeżywają to strasznie, stracili gola w ostatnich sekundach meczu. Wczoraj mieliśmy trochę więcej szczęścia, dziś tego szczęścia zabrakło. Do tego doszły też błędy techniczne, ale porażka też jest częścią sportu.
   
   Więcej o mistrzostwach na stronie internetowej www.ministranci.pl.
   
   
mg

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

a kto za to płaci? emeryci nie mają za co zupy ugotować, a ci buty zdzierają, skandal
lewak (2015.05.02)
Wolisz żeby z piwkiem, albo z dragami chodzili po mieście? Chwała że chcą zająć się sportem a nie bandytyzmem, więc pomyśl co piszesz
niekatolik (2015.05.03)

info

7  
  2
Do lewak Ty sie emerytami nie zastawiaj Oni sobie rade dadza Ty pomysl o sobie bo napewno z Ciebie jest niezla niemota
kl3 (2015.05.03)

info

2  
  0
trener z pks Cieplice klęska na całego już Marcin był lepszy i wyniki byłe lepsze i do księdza na dywanik
ciepliczanie (2015.05.03)

info

2  
  1
do lewaka, któremu z mózgu zrobiła się szlaka. dzieci, emeryci itp. nie mają pieniędzy na opłaty, a "lewak" marnuje energię elektryczną korzystając z kompa skandal.
hen33 (2015.05.03)