Rekord pobity od niechcenia

31
23.06.2018
Rekord pobity od niechcenia
Mariusz Bojanowski (fot. Anna Dembińska)
- Dlaczego nie zgłasza pan próby pobicia rekordu świata? - takie pytanie usłyszał Mariusz Bojanowski od organizatorów mistrzostw Europy w trójboju siłowym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale elbląski zawodnik właśnie podniósł 300 kg.
Mariusz Bojanowski na zawodach startuje rzadko. Jednak, gdy już pojedzie na mistrzostwa Europy albo świata to wraca z medalem. Tym razem było tak samo: w Pabianicach na Mistrzostwach Europy federacji WUAP elblążanin nie pozostawił złudzeń i z wynikiem 300,5 kg został mistrzem Europy w martwym ciągu, w kategorii Submasters (35 - 39 kg, do 125 kg). I "przy okazji" pobił rekord świata.
   - Sam byłem w szoku. Rekord świata submastersów w tej federacji wynosił 282,5 kg. Tylko, że ja o tym nie wiedziałem i w pierwszym podejściu podniosłem 292,5 kg. W następnym podejściu - 300 kg. I wtedy organizatorzy zapytali, czemu nie zgłaszam próby pobicia rekordu świata - Mariusz Bojanowski wspominał zawody w Pabianicach.
   W tym momencie było już jasne, że tytuł mistrzowski przypadnie elblążaninowi, gdyż jego rywal nie poradził sobie z podniesieniem 300 kg. Pozostała kwestia rekordu. Chęć jego pobicia trzeba było zgłosić wcześniej, w przeciwnym wypadku nie zostałby uznany.
   - Zadeklarowałem więc próbę bicia rekordu, dołożyłem do sztangi pół kilograma, podniosłem i rekord pobiłem - mówił elblążanin.
   Tutaj naszym czytelnikom należy się małe wyjaśnienie: w trójboju siłowym funkcjonuje kilka federacji, z których każda organizuje własne zawody i własne mistrzostwa. Na szczęście, Mariusz Bojanowski nie musi być „wierny” jednej federacji i może startować w zawodach organizowanych przez różne związki.
   - W ubiegłym roku zdobyłem tytuł mistrza świata federacji WPA. W tym roku go nie obronię, ponieważ zawody rozgrywane są w Stanach Zjednoczonych. No i ze względów finansowych nie mogę tam pojechać i startować - mówił elbląski zawodnik.
   Od ubiegłorocznych startów dużo się zmieniło w przygotowaniach Mariusza Bojanowskiego. Przede wszystkim jest... trener.
   - Trenuję w Meyerze pod okiem Grzegorza Rajkowskiego, któremu w tym miejscu chciałbym bardzo podziękować – mówił Mariusz Bojanowski. - To pod jego kierunkiem zdołałem się w trzy miesiące przygotować do startu.
   Przypomnijmy, że w ubiegłym roku elblążanin trenował sam w siłowni w Światowidzie, uwagami wymieniając się telefonicznie z kolegą. Treningi pod okiem trenera, który stoi obok i zwraca uwagę na pozornie drobne szczegóły, zmieniły system przygotowań. Elblążanin już planuje kolejny start: w listopadowym Pucharze Świata w Złotoryi.
   - Do Pucharu Świata chcę się lepiej przygotować. Będę miał więcej czasu niż do Mistrzostw Europy. Po cichu liczę, że podniosę 320 kg. - zdradził elblążanin.
   To dużo. Do tej pory rekord życiowy Mariusza Bojanowskiego wynosił 310 kg ustanowiony na mistrzostwach świata w ubiegłym roku.
   Martwy ciąg to jedna z konkurencji trójboju siłowego. Polega na podniesieniu sztangi z ciężarami z podestu do momentu, kiedy zawodnik ma proste kolana i plecy. Mariusz Bojanowski w ubiegłym roku zdobył Mistrzostwo Europy i Mistrzostwo Świata.
   
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
300 kg podniesione na wysokość 1 metra w czasie 1 sekundy to siła 4 KM.
Erazm z Rotterdamu (2018.06.23)

info

15  
  0
Wszelkie urzędnicze i papierkowe kretynizmy są the best! Gość podniósł 300 kg a oni by mu tego nie uznali bo wcześniej nie zgłosił zamiarów! hehehehe
(2018.06.23)

info

13  
  1
Po co ?
FerdynandK (2018.06.23)
A po co biegać 90 minut za dentką obszytą skórą ???
Aeiou (2018.06.23)
Ustanowił rekord 300,5 kg ?? Mimo, że potrafi podnieść 310 kg??
(2018.06.23)

info

5  
  9
Gratulacje Trzymam kciuki za dalsze sukcesy...
Rpsiwy (2018.06.23)

info

17  
  0
Gratuluję.
(2018.06.23)

info

11  
  0
Przypomina mi się stare powiedzenie, że jeżeli wszyscy twierdzą, że czegoś nie da się zrobić zawsze znajdzie ktoś, kto o tym nie wiem i to zrobi - gratuluję.
(2018.06.23)
... albo ...ja nie zrobię?? Potrzymaj mi piwo ;). Ale nie w tym wypadku ;)
(2018.06.23)
Nie szkoda mu zdrowia? Ludzki kręgosłup to nie podnośnik hydrauliczny.
dddddsds (2018.06.23)