Punkty zostały w Elblągu (piłka ręczna)

22
06.04.2013
Punkty zostały w Elblągu (piłka ręczna)
Najwięcej bramek dla Startu rzuciła Katarzyna Cekała (Fot. Anna Dembińska)
Spory krok w kierunku utrzymania w PGNiG Superlidze zrobiły w sobotę szczypiornistki Startu. Elblążanki pokonały Piotrcovię Piotrków Trybunalski 26:24 (15:11). Zobacz zdjęcia.
  Przypomnijmy, że elblążanki rywalizują o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej z Piotrcovią, Ruchem Chorzów i Samborem Tczew. Do I ligi spadnie ostatnia drużyna w tabeli, a zespół, który zajmie 11 miejsce zagra w barażu z ekipą która uplasuje się na drugim miejscu na zapleczu Superligi.
   Gola otwierającego mecz zdobyła dla Piotrcovii rzutem z drugiej linii Aleksandra Mielczewska. Jak się później okazało był to jedyny moment w sobotnim pojedynku kiedy prowadziły przyjezdne. Start szybko odrobił straty z nawiązką i gdy wydawało się, że nasza drużyna odskoczy rywalkom Piotrcovia po kolejnym trafieniu Mielczewskiej doprowadziła do remisu 3:3. Po chwili gola dla Startu zdobyła po kontrze Katarzyna Cekała i elblążanki kolejny raz wyszły na prowadzenie, którego nie oddały już do końca meczu. W 14 min. nasza ekipa prowadziła 8:7 i aż przez sześć kolejnych minut żaden zespół nie potrafił trafić do siatki. W końcu strzelecką niemoc przełamała rzutem z dystansu Monika Aleksandrowicz. Start był o wiele skuteczniejszy w końcówce pierwszej odsłony. Elblążanki wykorzystały grę w przewadze po karze dwóch minut dla Agaty Wypych i schodziły na przerwę prowadząc czterema golami 15:11.
   Początek drugiej połowy również należał do podopiecznych Justyny Steliny. W 36 min. po celnym rzucie z prawego skrzydła Magdaleny Białoszewskiej Start prowadził już 20:14. Niestety kilka minut słabszej gry wystarczyło, by przyjezdne kolejny raz złapały kontakt. Piotrcovia zdobyła cztery gole z rzędu i niebezpiecznie zbliżyła się do gospodyń. Na szczęście w ostatnich dziesięciu minutach elblążanki zaczęły rzucać celniej i po kontrze wykorzystanej przez dobrze grającą Cekałę wygrywały pięcioma golami. Zryw piotrkowianek w końcowym fragmencie gry wystarczył jedynie na zmniejszenie rozmiarów porażki. Ostatecznie po zwycięstwie naszej drużyny 26:24 punkty zostały w Elblągu.
    Start ma po dzisiejszym pojedynku 20 punktów i jest już pewne, że bez względu na wyniki kolejnych spotkań nie zajmie ostatniego miejsca w tabeli. Elblążanki muszą natomiast zdobywać punkty, by uniknąć meczów barażowych. Sporą niespodziankę sprawiły szczypiornistki z Tczewa, które pokonały we własnej hali Ruch Chorzów. W następnym tygodniu naszą drużynę czeka pojedynek z Ruchem Chorzów. Spotkanie zostanie rozegrane w Elblągu w najbliższą sobotę 13 kwietnia. 
   
   Powiedzieli po meczu:
   Justyna Stelina-
To był trudny mecz w którym na szczęście udało się nam sięgnąć po komplet punktów. Wszyscy chcieliśmy grać o inne cele i teraz trudno motywować dziewczyny. Dzisiejszy pojedynek był bardzo ważny, daje nam spokój przed najbliższymi meczami.
   Joanna Waga (Piotrcovia)- Walczyłyśmy dzisiaj, ale się nie udało. Przegrałyśmy ten mecz przez słabszą skuteczność. Spotkanie już za nami i musimy myśleć o następnych pojedynkach, żeby zagwarantować sobie utrzymanie. Nie chcemy grać w barażach i zrobimy wszystko, by ich uniknąć.
   
   Start Elbląg – Piotrcovia Piotrków Trybunalski 26:24 (15:11)

   
   Start: Kordunowska, Kędzierska, Dzhukeva - Pesel, Matouskowa 1, Białoszewska 3, Cekała 8, Wolska 1, Jędrzejczyk, Szymańska 6, Aleksandrowicz 3, Konefał, Klonowska, Karwecka 3, Woronko, Zoria 1
   Piotrcovia: Jurkowska, Skura - Rol 3, Sobińska, Mielczewska 4, Waga 6, Cieślak, Kopertowska 1, Szafnicka 4, Wypych 5, Olek, Sadowska, Krzysztoszek 1
ppz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
brawa szczegolnie dla tych mlodych ludzi ktorzy wspierali nasz kochany starcik przez caly mecz kulturalny doping to cos pieknego w tej hali a i dobre bylo to ze cala hala odpowiada kto wygra mecz a wszyscy cicho pozdrawiam was pikniki G. R
(2013.04.06)

info

0  
  0
Doping był beznadziejny, najgorszy jaki słyszałem przez kilka ostatnich sezonów. Kibicom olimpii podziękujemy, niech swoje głupie przyśpiewki zostawią dla kopaczy. Na meczu Startu kibicujemy Startowi a nie Olimpii czy Legii. Nie przychodźcie więcej dzieciaczki na mecz.
(2013.04.06)

info

0  
  0
Dokładnie, doping na fatalnym poziomie. Kto wpuścił tą dzieciarnie z głupimi przyśpiewkami ze stadionów do młyna Startu? Najgorszy doping od kilku sezonów.
(2013.04.06)

info

0  
  0
Jak doping nie odpowiada to niech sie ustawi ktos na drugim koncu trybun i tez kibicuje np lewa strona zaczyna a prawa dokańcza itp zawsze taki doping porwie wiecej ludzi. Są osoby które zawsze kibicują ( oczywiscie pomijając klub kibica bez którego nie byłoby atmosfery - brawo chłopaki), dzis na meczu było mniej ludzi niz zwykle. brawa dla Kasi Cekały, która jako jedyna cały sezon ma formę na równym dobrym poziomie
xwdscwdhed (2013.04.06)

info

0  
  0
Nie chodzi o to, że nie odpowiada doping tylko akurat dzisiejszy sposób dopingowania. Podobnie jak poprzednicy jestem zdania że był na najgorszym poziomie od lat. Zawsze była różnica pomiędzy meczami Startu a piłkarskimi, dzisiaj nie było jej widać.
(2013.04.06)

info

0  
  0
Gimbaza z gim. 2 przyszła i zepsuli doping. Stara ekipa w dopingu była lepsza.
Czytelnik_MOBI_55715 (2013.04.06)

info

0  
  0
Pani Wolskiej juz dziekujemy:) na emeryturę to gdzie indziej
obserwator X (2013.04.07)

info

0  
  0
W młynie byłem ja -P E L C
fubu (2013.04.07)

info

0  
  0
to wy co narzekacie zrobcie wlasny doping zobaczymy kto glosniejszy bedzie ale najlepiej narzekac stare babcie i dziadki na sektorze vip siedziec hhahahaha pozdro dla prawdziwych Startowiczow
(2013.04.07)

info

0  
  0
ciagle to samo bronic starcie tez a dobre nie jest a ze nowe przyspiewki byly to chyba dobrze a jak sie nie podoba to nie przychodzcie albo sie dolaczcie i zrobcie inny doping barany
(2013.04.07)

info

0  
  0