Pracowity weekend (halówka I)

56
20.12.2004
Dwie kolejki rozegrali w miniony weekend piłkarze I ligi. Komplet punktów zdołały wywalczyć jedynie dwa zespoły z czołówki tabeli, czyli Elwo i Służby Miejskie. Najsłabiej spisał się dotychczasowy lider - Concordia/Fachman - który nie zdobył ani jednego punktu i spadł na szóste miejsce w tabeli.
W sobotnie popołudnie zespoły rozegrały mecze 4. kolejki. Bardzo ciekawy przebieg miało spotkanie, w którym Victoria zmierzyła się z Elwo. Po 22. min i bramkach Wojciecha Bonieckiego oraz Macieja Chwoszcza Elwo prowadziło 2:0. W ostatnich minutach Victoria wzięła się za odrabianie strat, dwukrotnie zmniejszała prowadzenie rywali do jednej bramki, ale ostatecznie mecz zakończył się wygraną Elwo 4:2. Zacięty pojedynek stoczyły także zespoły Specjala i Służb Miejskich. Jako pierwsze na prowadzenie wyszły Służby po bramce Pawła Millera. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Rafał Lepka doprowadził do remisu 1:1. Wynik ten utrzymywał się aż do ostatnich minut, kiedy to po strzale Adama Bielskiego piłka wylądowała w bramce Specjala i tym samym Służby zainkasowały trzy punkty. Spokojnie i dość wysokie zwycięstwo odniósł Asenhajmer, który pewnie pokonał EC 4:0. Po pierwszych wyrównanych fragmentach pojedynku wreszcie w 11 min. bramkarza EC pokonał Janusz Buczkowski. Minutę później było już 2:0 po golu Krzysztofa Gołębiewskiego. W drugiej połowie Asenhajmer dołożył jeszcze dwie bramki inkasując tym samym kolejne trzy punkty. Natomiast ostre starcie miały ze sobą zespoły Cocnordii/Fachmana i Alstomu. Prowadząca jak do tej pory Concordia już w 9 min. straciła bramkę po strzale Łukasza Januszewskiego. Dwie minuty po wznowieniu gry w drugiej połowie do remisu doprowadził Paweł Sinica. Kolejne minuty były już popisowe w wykonaniu Alstomu, a dokładnie strzelca dwóch bramek Roberta Bojanowskiego. W końcówce spotkania zawodnikom obu zespołów puściły nerwy, przez co sędziowie zmuszeni byli pokazać aż dwie czerwone kartki. Komplet wyników 4. kolejki: Przeciwlotnik - DRE 3:2 (1:1) 0:1 - Wojtas (3.), 1:1 - Jaszkiewicz (10.), 2:1 - Iwicki (19.), 2:2 - M. Zając (22.), 3:2 - Wojtas (28-sam.). EZE S.A. - EPEC 1:1 (1:0) 1:0 - Korzeb (10.), 1:1 - Zankowicz (23.). Victoria - Elwo 2:4 (0:1) 0:1 - Boniecki (4.), 0:2 - Chwoszcz (22.), 1:2 - Lech (27.), 1:3 - Wielgat (28.), 2:3 - Sambor (28.), 2:4 - Wielgat (29.). EC - Asenhajmer 0:4 (0:2) 0:1 - Buczkowski (11.), 0:2 - Gołębiewski (12.), 0:3 - Szałachowski (22.), 0:4 - Gołębiewski (25.). Specjal - Służby Miejskie 1:2 (0:1) 0:1 - P. Miller (7.), 1:1 - Lepka (16.), 1:2 - Bielski (27.). Concordia/Fachman - Alstom 1:3 (0:1) 0:1 - Januszewski (9.), 1:1 - Sinica (17.), 1:2 - Bojanowski (24.), 1:3 - Bojanowski (29.). 14.BUZL - REM 4:1 (0:0) 1:0 - Szopiński (20.), 2:0 - Zieliński (21.), 3:0 - Zieliński (21.), 4:0 - Gryka (24.), 4:1 - Konieczki (26.). Cleaner - Stokrotki 4:1 (3:0) 1:0 - Niesiobędzki (6.), 2:0 - Niesiobędzki (10.), 3:0 - Jaromiński (13.), 3:1 - Czurakowski (19.), 4:1 - Jaromiński (30.). Niedzielną kolejkę rozpoczął pojedynek pomiędzy zespołami EPEC i EC. W pierwszej połowie więcej sytuacji do zdobycia bramki mieli piłkarze EC, ale brakowało skutecznego wykończenia. Wreszcie na sekundy przed końcem pierwszej połowy bramkarza EPEC-u pokonał Jakub Sznajder. Po zmianie stron gra się nieco wyrównała, choć inicjatywa nadal należał do EC. Wynik spotkania na 2:0 ustalił w 20 min. Maciej Młotowski. Niesamowicie zacięty i wyrównany był natomiast pojedynek pomiędzy Asenhajmerem i Specjalem. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze Asenhajmera po golu w 5 min. Krzysztofa Gołębiewskiego. Kolejne minuty przyniosły jednak bramki Specjalowi. Najpierw do siatki rywali trafił Łukasz Gładek, a chwilę później na 2:1 podwyższył Damian Gut. Tuż przed przerwą po golu Szymona Szałachowskiego notowaliśmy drugi remis w tym spotkaniu 2:2. Druga połowa to popis umiejętności strzeleckich Damian Guta, który najpierw w 22, a później w 24 min. zdołał pokonać bramkarza rywali. W ostatnich minutach Szałachowski zdołał zimniejszych rozmiary porażki, ale na wyrównanie Asenhajmerowi zabrakło już czasu. Nadal bez zwycięstwa są Stokrotki, które tym razem uległy Victorii 4:6. Mecz ten ułożył się po myśli Victorii, która już w 3 min. po golu Łukasza Lubasińskiego objęła prowadzenie. Kolejne minuty to jednak popisowa gra Stokrotek, które w na początku drugiej połowy prowadziły już 3:1. Niestety od tego momentu na parkiecie dominowali już piłkarze Victorii, którzy najpierw po dwóch bramkach Krzysztofa Lecha doprowadzili do wyrównania 3:3, a cały mecz zakończył się ich wygraną 6:4. Komplet wyników 5. kolejki: EPEC - EC 0:2 (0:1) 0:1 - Sznajder (15.), 0:2 - Młotowski (20.). Alstom - 14.BUZL 3:3 (1:1) 1:0 - Kania (4.), 1:1 - Zieliński (7.), 2:1 - Bojanowski (17.), 2:2 - Zieliński (18.), 2:3 - Birkholc (25.), 3:3 - Kuczyński (26.). Służby Miejskie - Concordia/Fachman 5:0 (3:0) 1:0 - P. Miller (9.), 2:0 - Stodulski (10.), 3:0 - Bielski (15.), 4:0 - M. Miller (20.), 5:0 - Bielski (23.). Asenhajmer - Specjal 3:4 (2:2) 1:0 - Gołębiewski (5.), 1:1 - Gładek (11.), 1:2 - Gut (12.), 2:2 - Szałachowski (14.), 2:3 - Gut (22.), 2:4 - Gut (24.), 3:4 - Szałachowski (28.). Stokrotki - Victoria 4:6 (2:1) 0:1 - Lubasiński (3.), 1:1 - Zboch (13.), 2:1 - Zboch (14.), 3:1 - Obrębski (16.), 3:2 - Lech (18.), 3:3 - Lech (19.), 3:4 - Babiński (23.), 3:5 - Sambor (25.), 3:6 - Lubasiński (28.), 4:6 - Czurakowski (28.). REM - Cleaner 4:1 (0:0) 0:1 - Jaromiński (16.), 1:1 - Skowyra (26.), 2:1 - Konieczki (26.), 3:1 - Albrecht (27.), 4:1 - Borycki (30.). DRE - EZE S.A. 2:2 (1:0) 1:0 - Wojtas (11.), 1:1 - Korzeb (20.), 2:1 - M. Zając (23.), 2:2 - Czarnecki (28.). Elwo - Przeciwlotnik 4:1 (2:0) 1:0 - Gasiński (6.), 2:0 - Chwoszcz (10.), 3:0 - Dreszler (18.), 4:0 - Dreszler (20.), 4:1 - Grabarek (28.). Klasyfikacja strzelców po 5 kolejkach: 11 bramek: Paweł Zieliński (14.BUZL). 7 bramek: Robert Bojanowski (Alstom), Szymon Szałachowski (Asenhajmer). 6 bramek: Krzysztof Gołębiewski (Asenhajmer). 5 bramek: Bogdan Wojtas (DRE), Marcin Wielgat, Mariusz Dreszler (Elwo), Adam Bielski (Służby M.). Zestaw par 6. kolejki - 2 stycznia (niedziela): EZE S.A. - Elwo godz. (15.00), EC - DRE (15.35), Specjal - EPEC (16.10), Concordia/Fachman - Asenhajmer (16.45), 14.BUZL - Służby Miejskie (17.20), Victoria - Przeciwlotnik (17.55), Cleaner - Alstom (18.30), Stokrotki - REM (19.05). Zobacz tabele
MP

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo Wiesiu oby tak dalej,ale do czołówki strzelców jeszcze pare bramek.Bierz sie do roboty.Z ELWO nie powinno byc klopotu,chlopaki dostali juz zadyszki.powodzenia
J.B. (2004.12.20)

info

0  
  0
Żaba daj tez innym postrzelac :))
arni (2004.12.20)

info

0  
  0
Dobry mecz specjali z służbami, ale co z tego jak fujara ufo wypaczył wynik. Najpierw nie zobaczył piłki za linią końcową specjali-uznając bramkę, a chwile pużniej chce naprawić błąd dając kartkę służbą. Siermięgo przyznaj się do błędu i na kolana.
obserwator (2004.12.20)

info

0  
  0
Osama gratulacje za spacerek znowu chłopakom zapomniałeś dać walizek. Czas przegranych nadchodzi, ale ta przyjemność czeka Cię dopiero w lutym. Pozdrowienia dla brzuchaczy, Osamy i EZE.
ażol (2004.12.20)

info

0  
  0
brawo specjaliści za niedzielę było de- best szkoda soboty ale też był ślepak-drukarz przy drugiej bramce pozdrowionka od trolinksów
wodeś (2004.12.20)

info

0  
  0
Dzięki Ażol za gratulacje. Ja również gratuluję Specjalistom bardzo dobrego niedzielnego meczyku. Patrząc na Twoich grajków zauważam że forma wyraźnie rośnie i nie potrafię sobie wyobrazić jaka będzie w lutym. Pozdro dla Specjali, EZE, Brzuchaczy i wszystkich uczestników halówki.
Osama B L (2004.12.20)

info

0  
  0
http://www.kcsir.ckj.edu.pl/
(2004.12.20)

info

0  
  0
no no no PAWEŁEKwidze że sie postarałeś. Czyżby szybka dieta?
Jan W ątroba (2004.12.20)

info

0  
  0
Sobotni mecz Alstomu z Concordią był również na wysokim poziomie, zwróciwszy uwagę że grali bez pierwszego bramkarza i nr1! Gratulacje
Rok (2004.12.20)

info

0  
  0
Co to za debilek stał na bramce w Clinerze. Przegrał chłopakom mecz, powinni go rozebrać do naga i puścić dookoła hali, ale byłaby beka. On podobno był bramkarzem Olimpii / nie dziwię się że już nie jest/. Chłopaki pogońcie tego papudraka.
Jarosław B. (2004.12.20)

info

0  
  0