Porażka z liderem

68
07.04.2018
Porażka z liderem
fot. Michał Skroboszewski
Każda seria musi się kiedyś skończyć. Dziś (7 kwietnia) na A8 Olimpia Elbląg zakończyła swoją serię meczów bez porażki. Od żółto-biało-niebieskich okazał się lepszy zespół lidera II ligi GKS 1962 Jastrzębie. Warto jednak zwrócić uwagę na grę młodzieżowców Olimpii, którzy bez kompleksów podjęli walkę z faworytem do awansu na zaplecze ekstraklasy. Olimpia Elbląg - GKS 1962 Jastrzębie 0:1.  Zobacz zdjęcia,
Sensacji nie było i Olimpia Elbląg przegrała z liderem II ligi GKS 1962 Jastrzębie 0:1. Nie było, chociaż do ostatniego kwadransa gry na A8 mogło wyglądać, że punkt zostanie w Elblągu. Niestety zabrakło doświadczenia, boiskowego cwaniactwa i odrobiny determinacji ze strony żółto-biało-niebieskich.
   Na lidera i pewnego faworyta do awansu na zaplecze ekstraklasy trener Adam Boros rzucił drużynę z czterema młodzieżowcami w składzie: na bokach obrony zagrali stawiający pierwsze kroki w seniorskiej piłce Michał Balewski (18 lat, trzeci mecz na poziomie seniorów) i Eryk Filipczyk (18 lat, czwarty mecz na poziomie seniorów). Na szczęście środek obrony tworzyli doświadczeni Tomasz Lewandowski i Kamil Wenger, którzy naprawiali błędy młodszych kolegów. I ta maszynka działała do 78. minuty.
   Sam mecz nie był porywającym widowiskiem. Obie drużyny nie stworzyły sobie wielu bramkowych sytuacji. Pierwszą szansę na bramkę miał Farid Ali z zespołu gości, który w 10. minucie z bliska strzelał na bramkę Olimpii. Na bramce stał bohater z Boguchwały – Wojciech Daniel i stuprocentową sytuację piłkarza Jastrzębia obronił. W odpowiedzi trzy minuty później blisko strzelenia gola była Olimpia, ale po podaniu Antona Kolosova z lewej strony boiska nie było komu skierować piłki do pustej bramki. W 28. minucie w prawym narożniku boiska mogło się wydawać, że Piotr Kurbiel stracił piłkę, napastnik gospodarzy zdołał jednak podać do Pawła Szołtysa, ten do Antona Kolosova. I skończyło się niecelnym strzałem głową. Z wydarzeń w pierwszej połowie meczu warto jeszcze wspomnieć o groźnym strzale Daniela Szczepana w 42. minucie, obronionym przez bramkarza gospodarzy.
   Druga połowa rozpoczęła się od sytuacji, która chyba najlepiej pokazuje, co jest w tej rundzie najsłabszym ogniwem Olimpii: brak doświadczenia i ogrania. W 47. minucie zupełnie niespodziewanie Eryk Filipczyk otrzymał podanie od Rafała Lisieckiego i mógł mieć doskonała sytuację do zdobycia bramki. Zdecydował się jednak na mocno niecelny (i zupełnie niegroźny) strzał z dystansu. W odpowiedzi goście również nie wykorzystali stuprocentowej sytuacji. W 52. minucie Daniel Szczepan nie zdołał pokonać Wojciecha Daniela strzałem z pola bramkowego. Kolejne ataki Olimpii również nie zaowocowały zdobyciem bramki.
   W drugiej połowie meczu GKS 1962 Jastrzębie zdołało wypracować sobie przewagę i co najważniejsze (z punktu widzenia śląskiego zespołu) udokumentować to zdobyciem bramki. Wojciech Daniel co najmniej kilkakrotnie uchronił swój zespół od straty bramki, naprawiał błędy obrony. W 78. minucie też wydawało się, że w pojedynku z atakiem gości będzie górą. Najpierw obronił silny strzał piłkarza Jastrzębia, ale do piłki dobiegł Daniel Szczepan i strzałem w długi róg dal prowadzenie swojej drużynie.
   Lider grał swoje i był skuteczny. To cała tajemnica sukcesu drużyny z Jastrzębia. Dzięki innym wynikom (porażki Radomiaka Radom i ŁKS Łódź) Olimpia nadal ma szansę na zajęcie miejsca premiowanego awansem. Chociaż łatwo nie będzie: przez cały kwiecień żółto-biało-niebiescy będą grali systemem sobota – środa – sobota. I to będzie prawdziwy test dla podopiecznych Adama Borosa. Kolejny mecz już w środę (11 kwietnia), kiedy do Elbląga przyjadą Błękitni Stargard. Początek spotkania o godz. 17.
   Warto też zauważyć, że trener Adam Boros przed rozpoczęciem spotkania został uhonorowany przez władze miejskie i klubowe. Mecz w Koszalinie (5:1 z Gwardią) był bowiem 150. spotkaniem Adama Borosa w roli pierwszego trenera Olimpii Elbląg.
   
   Olimpia Elbląg – GKS 1962 Jastrzębie 0:1 (0:0)
   Bramki: Szczepan (78. min.)

   
   Olimpia: Daniel – Lewandowski, Wenger, Kolosov, Balewski, Kurbiel (74' Szmydt), Stępień, Lisiecki, Szołtys (67' Danowski), Filipczyk

   Zobacz tabelę II ligi

   
   
Elbląska Gazeta Internetowa PortEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elblag
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Olimpia - dooopa !
(2018.04.07)

info

12  
  28
Nic się nie stało Olimpia nic się nie stało. Gramy dalej będzie dobrze w Elblągu tylko Olimpia było będzie jest zawsze ZKS
(2018.04.07)

info

25  
  14
"Warto jednak zwrócić uwagę na grę młodzieżowców Olimpii" tzn że oficjalnie awans odpuszczamy? wystawiamy juniorów w większej liczbie?
interesy (2018.04.07)

info

7  
  23
Patrzac na pozostałe wyniki kolejki to porażka Olimpii nic nie zmieniła jesli idzie o czołówke tabeli. To dobrze. Co do meczu to Gks pokazał nam jak się gra w piłkę. Byli od nas o klase lepsi w kazdym elemencie piłkarskim. Stworzyliśmy jedna sytuację bramkową ( w pierwszej połowie)i nic wiecej. Miliony strat, miliony niecelnych podań. Ten wynik to najmniejszy wymiar kary. Gramy całkowicie BEZ LINII POMOCY. Tam nie ma nikogo. Pomoc gra katastrofalnie i dramatycznie. Jak tu strzelać bramki? Z czego ma strzelac Kurbiel?
(2018.04.07)

info

24  
  7
Do 1 ligi chce wejsc tylko śląska druzyna (lider)Mecz z nimi to żenada. Remis to najsprawiedliwszy wynik który nikogo by nie skrzywdził. ŁKS. Jutro Wartya tez przegrywa albo w najlepszym razie zremisuje. Oboncy młodzi Olimpii musza sie jeszcze duzo uczyc. Kurbiel słabiutki, ten z Rozwoju jeszcze gorszy. Stepień bez formy. Bramka wina obrony. Jak ta Olimpia wygrała z tymi nawet słabymi zespołami. To zachodze w głowe. jedno co mnie ucieszyło. Tpo zadbamny terten wokół nowego budynku. Teraz kuksy i murawa z drenażem i podgrzewana murawą i bedzie gicio. Nie łudzmy sie. Zaraz zaczna sie soboty i srody cudów w 2 i 1 lidze.
(2018.04.07)

info

15  
  6
Co to za gra. Zarząd do dymisji
kolega_goryla (2018.04.07)

info

12  
  17
Co mnie cieszy. To to że na 99,9% będziemy grali w przyszłym sezonie w 2 lidze z olsztynem. Z tego obecnego składu Olimpii to juz nikomu nie grozi odejscie do innego klubu. Bo graja sami słabi kopacze. Tylko trener Boros odejdzie do 1 ligi na Śląsk. W środe klepu z Błekitnymi jak nic. Tylko że wynik bedzie wyższy od dzisiejszego. Tak około 2;0 albo 3;1 dla przyjezdnych.
(2018.04.07)

info

7  
  18
w moim sercu tylko olimpia, dodrze grajo, fajnie
(2018.04.07)

info

9  
  8
oddaj za transmisje prezes następna darmowa
maczawada (2018.04.07)

info

12  
  11
Walczyć trenować Olimpia musi panować
Z i e l a r z (2018.04.07)

info

11  
  7



Reklama X