Porażka na zakończenie roku (piłka ręczna)

15
18.12.2011
Porażka na zakończenie roku (piłka ręczna)
Kolejną w tym sezonie porażkę zanotowały w sobotę szczypiornistki Startu. Tym razem elblążanki nie dały rady w wyjazdowym spotkaniu Piotrcovii Piotrków Trybunalski i przegrały 29:25 (16:14). Po sobotnim pojedynku szanse na awans do play-offów bardzo się oddaliły. 
Sobotni mecz od początku toczył się pod dyktando piotrkowianek. Gospodynie szybko wyszły na prowadzenie i pilnowały korzystnego rezultatu. Przez długi czas utrzymywała się dwubramkowa przewaga Piotrcovii i dopiero w 21 min. nasza drużyna zdołała doprowadzić do remisu 10:10. Jak się później okazało był to jedyny moment w tym pojedynku, poza jago początkiem, kiedy nie prowadziły gospodynie. Po chwili Piotrcovia odzyskała kontrolę nad meczem i do przerwy prowadziła dwoma golami 16:14.
   W pierwszych dziesięciu minutach drugiej odsłony gospodynie jeszcze bardziej podkręciły tempo. Start długo nie mógł zdobyć gola i w 39 min. przegrywał już sześcioma trafieniami. Elblążanki grały ambitnie do końca, ale stać je było jedynie na zmniejszenie rozmiarów porażki. Ostatecznie w tym bardzo ważnym w kontekście całego sezonu spotkaniu, lepsze okazały się gospodynie i wygrały zasłużenie 29:25.
   Był to chyba mecz ostatniej szansy dla Startu. Do rozegrania pozostało dziewięć kolejek. Biorąc pod uwagę fakt, że naszą drużynę czekają jeszcze pojedynki z czołowymi ekipami Superligi elblążanki po sobotniej porażce mają już tylko iluzoryczne szanse, by wskoczyć do czołowej ósemki tabeli.
   
   Zobacz wyniki i tabelę PGNiG Superligi.
   
   MKS Piotrcovia - Start Elbląg 29:25 (16:14)
   
   MKS Piotrcovia:
Kowalczyk, Skura - Rol 4, Mijas 2, Tyda 5, Olejnik, Mielczewska, Waga 1, Cieślak, Wypych 10, Szafnicka 2, Knoroz 5. 
   Start:
Kordunowska, Kędzierska - Frąckiewicz, Szlija, Szott, Sądej 9, Cekała 3, Janaczek 3, Aleksandrowicz 1, Grudka, Wasak 5, Konefał, Ocalewicz 4, Jałoszewska, Maksymiuk.
ppz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
elbląg umiera!!!przeżyją banki, fryzjeży, szkoły nauki jazdy i lumpexy.
EG (2011.12.18)

info

0  
  0
oczywiście fryzjerzy!-przepraszam, chba jeszcze spałem.
EG (2011.12.18)

info

0  
  0
można się znać na sprzątaniu pomieszczeń i ubezpieczeniach ale prowadzenie klubu sportowego to jak widać nie taka łatwa sprawa z pozdrowieniami dla nowego zarządu Start któremu wyraźnie nie idzie
(2011.12.18)

info

0  
  0
Najwyższy czas na zmiany na ławce trenerskiej, obecna koncepcja trenera jeśli taka istnieje nie przynosi NIC. Przegrany poprzedni i niestety obecny sezon, dziewczyny są zagubione nie wiedzą co i jak maja grać. Jedyna nadzieja to zmiana szkoleniowca i powrót Wolskiej i Strzałkowskiej, jeśli to jest jeszcze możliwe. Jak wzmocni się pogoń, a tu się nic nie zmieni to nie będzie zbyt wesoło. ..
on. (2011.12.18)

info

0  
  0
Nic dodać nic ująć porażka zgodna z planem, chyba nikt się nie łudził że wygrają???Tak słabego Startu nie widziałem od lat.
trevor (2011.12.18)

info

0  
  0
Start zgodnie z zapowiedzią trenera rzucił na szalę wszystkie swoje umiejętności i pokazał, że jest drużyną z charakterem. I co z tego wyszło? Jak zwykle niewiele. To już dziesiąta a więc jubileuszowa porażka w tym sezonie. W klubie będą tłumaczyć, że to pechowy, bo trzynasty mecz. Przecież wszystko nadal idzie w dobrym kierunku, lub jak kto woli, w dobrą stronę. Niedługo minie rok od objęcia zespołu przez trenera. Wyników jego pracy brak. Trener z charakterem złożyłby rezygnację. Zarząd coś pozytywnego (zdaniem strony kibiców a raczej janka) robi, ale tego nie można potwierdzić. I proszę nie pisać o kontuzjach zawodniczek.
(2011.12.18)

info

0  
  0
nie dziwi was fakt ze taka Knoroz w Elblagu gra beznadziejnie, a zatrudnia ja Piotrkow i od razu zaczyna niezle grac? widze ze zaladowala nam 5 bramek, a tylu chyba nigdy w 1 meczu w Elbagu nie rzucila
(2011.12.18)

info

0  
  0
Knoroz dobrze gra tylko z nami.
(2011.12.18)

info

0  
  0
Przy tak beznadziejnej grze i marnym zaangażowaniu jedynym pozytywem jaki możemy odczytać to fakt, że są jeszcze dwa słabsze zespoły. Lecz nie jest to wytłumaczeniem czy usprawiedliwieniem tego co się dzieje w naszym sporcie. Zdecydowanie potrzebne są radykalne zmiany zarządu i samych zawodniczek na takie, które będą chciały grać w piłkę ręczną oraz szanować kibiców.
(2011.12.18)

info

0  
  0
Strzałkowska nie będzie grała dla Startu, bo nie chce. Ma nas w "D". .. a z niewolnika nie ma pracownika. Temu zespołowi potrzebny jest psycholog.
kibiceks (2011.12.18)

info

0  
  0