Pomarańczowo-czarna porażka w Mławie

2
20.04.2024
Pomarańczowo-czarna porażka w Mławie
fot. Mikołaj Sobczak (arch. portEl.pl)
Pomarańczowo-czarni utrudnili sobie walkę o pozostanie w III lidze. Dziś (20 kwietnia) Concordia przegrała w Mławie z bezpośrednim konkurentem w walce o utrzymanie - Mławianką Mława.

Dzisiejszy (20 kwietnia) mecz Mławianki Mławy z Concordią Elbląg można śmiało nazwać spotkaniem o 6 punktów. Gospodarze mieli w tabeli tylko dwa punkty więcej od pomarańczowo-czarnych. Elblążanie w trzech ostatnich meczach pokazali się z dobrej strony i można było mieć nadzieję, że dobrą passę będą kontynuować na wyjeździe.

Concordia dobrze zaczęła mecz, w pierwszym kwadransie kilkakrotnie zagroziła bramce Mławianki. Tymczasem w 16. minucie sędzia odgwizdał faul w polu karnym na Joao Odilonie i wskazał na wapno. Gabor Grabowski wykorzystał rzut karny i pokonał Maksymiliana Manikowskiego i pomarańczowo-czarni musieli gonić wynik. Kolejne minuty nie przyniosły zmiany rezultatu, mimo że elblążanie wypracowali sobie kilka sytuacji do wyrównania. Niestety nie potrafili pokonać bramkarza gospodarzy.

Na początku w drugiej części meczu podopieczni Mateusza Bogdanowicza stracili drugą bramkę. Joao Odilon poradził sobie z obrońcami i strzałem sprzed pola karnego umieścił piłkę w bramce. Stracony gol trochę podłamał skrzydła gościom. Ci dopiero w ostatnich 20 minutach stworzyli sobie sytuacje do zdobycia bramki kontaktowej. Niestety dla elblążan bramkarz Mławianki zachował dziś czyste konto.

To nie koniec złych informacji dla Concordii. W piątek (19 kwietnia) Rzecznik Dyscyplinarny Polskiego Związku Piłki Nożnej wszczął postępowanie wyjaśniające, dotyczące popełnienia przewinienia dyscyplinarnego match-fixingu w meczu pomiędzy Pelikanem Łowicz i Concordią Elbląg. Przypomnijmy: w Łowiczu występująca w mocno odmłodzonym składzie Concordia przegrała z miejscowym Pelikanem 0:8.

W następnej kolejce pomarańczowo-czarni w Elblągu podejmą Świt Nowy Dwór Mazowiecki.

 

Mławianka Mława – Concordia Elbląg 2:0 (1:0)
   Bramki:
1:0 - Grabowski (17 min., karny.), 2:0 - Odilon (47. min.)
   
   Concordia: Manikowski – Jakubowski, Staniak, Szpucha (83' Maćkowski), Bukacki (90'+3‘ Chwoszcz), Danowski (76' Nowicki), Rękawek (90'+3‘ Doniecki), Makarski, Noworyta, Sionkowski, Augusto

SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Super, po staremu.... brawo drewek :⁠-⁠)
(2024.04.20)

info

4  
  2
Kto podlizuje się Trumpowi? Doo Dah, Doo Dah Cały świat się śmieje z lizusa dudy.
(2024.04.20)